ira2121
21.08.07, 07:23
Niedawno udało mi się namówić mojego mężczyznę na osobne łózko dla jego
córki!!! Zaczęła do nas jeździć jak miała 3 latka/teraz ma 7/i od małego spała
z nami w jednym łóżku. Wiem, że to dziwne! Ale jak ma się jeden pokój to dużo
sobie nie pozwolisz. Przyjeżdżała na weekendy. W tym czasie oczywiście z bara
bara nici. Mnie już to męczyło po 4latach. Szczególnie że młoda się rozpycha i
nawet sofa 3os. jest za mała. A teraz młoda bierze mojego na litość! Śpi 10cm
od nas a powtarza że nie chce spać sama i że boi się ciemności. No proszę...To
jak walka o ogień.Tylko tata tata, myślałam ze chociaż w nocy będe mogła się
do niego spokojnie przytulić.
Ps. i rozumiem że mała ma tatę tylko na weekend bo często jej ustępuje z tego
powodu.