Dodaj do ulubionych

TTTM Opel Corsa

04.05.04, 19:35
Witam!

W grudniu ulegając owczemu pędowi zakupiłem sobie nową Corsę (niebagatelną
rolę odegrał fakt, że gdybym nie wyleasingował samochodu, to musiałbym
dopłacić sporo podatku). Niestety samochód był składany przez partaczy (albo
wszystkie te są tak źle składane). Wkrótce pojawiły się stuki, zwłaszcza na
małych nierównościach. Oczywiście zgłosiłem to do serwisu.
(Tu mała dygresja tekst w kwadratowych nawiasach pojawia się jescze parę
razy, więc dla szybszego pisania później zastąpię go odnośnikiem [...]*).
[Na początku serwisant próbował mi wmówić, że to Corsa]* (samochód nie miał
jeszcze miesiąca i 1000 km!!!), [a nie samochód wyższej klasy i ma prawo
stukać. Po jeździe przyznał mi rację i spróbował usunąć stuki.]**
Skończyło się to wymianą "łącznika" kierownicy.
[Niestety, nie pomogło.]***
Następna wizyta w serwisie - kolejny pan [...]* (1,5 miesiąca i 1,4 kkm
przebiegu), [...]** i kończy się to: [...]***
Kolejna wizyta:[...]* ,[...]**, zakończenie: [...]***.
Napisałem pismo, że żądam od nich ostatecznej naprawy (samochód w leasingu -
nie mam możliwości skorzystania rękojmi i odstąpienia od umowy).
Tu w historii pojawia się mój sąsiad z klatki - szef działu obsługi
posprzedażnej (albo jakoś tak). Umawiamy się na czwartą wizytę w serwisie,
dłuższą, do mojej dyspozycji jest samochód zastępczy. Czwarty pan w serwisie
[...]*, [...]**, ale po 5 dniach pobytu w serwisie...
Hurra, nie stuka!
Wymieniony został następny element układu kierowniczego.
... Minął miesiąc...
Znowu stuka tak samo, ponadto pojawiły się: skrzypienia drzwi, 3 zaczęła b.
źle wchodzić (tak jak w tej zastępczej corsie), wcześniej tylko czasem
wchodził źle ;-( , coś stuka w desce, zawieszenie skrzypi na progach
zwalniających (podobno guma trze o sprężyny).
Jestem w przyszłym tygodniu umówiony na wymianę kolumny kierowniczje i
usuwanie skrzypienia i stuków, ale sąsiad twierdzi: "Ten typ tak ma"!

Moja żona twierdziła, że przesadzam, ale już jej przeszło...

Pozdrawiam
Jac
4,5 miesięczna Corsa 1,2 6,5 kkm przebiegu.
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: TTTM Opel Corsa 04.05.04, 20:51
      ....a ja znam teksty typu: "...kupię sobie nową Corsę nie będę nic robił przez
      3-4 lata a jeśli nawet to będę miał gwarancję", chyba nic bardziej mylnego
      :)))
      Pzdr. i współczuję.
    • m_mazur Re: TTTM Opel Corsa 05.05.04, 02:10
      Nie przejmuj się tylko walcz z serwisem. Co prawda nie mam corsy, ale punto.
      Auto ma dwa lata i co 3 do 4 miesiące pojawiam się na dezynfekowaniu klimy, bo
      śmierdzi niesamowicie i do tego za każdym razem jest smarowana tylna belka, bo
      skrzypi strasznie.
      Za każdym razem to samo słyszę „Bo punto tak ma”
      Na razie jest na gwarancji, wiec się nie martwię.

      Pozdrawiam
      • greenblack Re: TTTM Opel Corsa 05.05.04, 11:14
        Klima gnije w każdym samochodzie i w każdym tzreba ją dezynfekować. A
        samrowanie belki to żaden ewenement. Myślę, że za wiele wymagacie od
        samochodów, które w Ujnii kosztują równowartość kilku pensji.
        • sherlock_holmes Re: TTTM Opel Corsa 05.05.04, 17:41
          greenblack napisał:

          > Klima gnije w każdym samochodzie i w każdym tzreba ją dezynfekować. A
          > samrowanie belki to żaden ewenement. Myślę, że za wiele wymagacie od
          > samochodów, które w Ujnii kosztują równowartość kilku pensji.

          Buahahaha! W jakich to samochodach producent zaleca smarowanie elementow zawieszenia???!!! Po to stosuje sie silentblocki, aby zawieszenie bylo bezobslugowe. Jakos dziwnym trafem do tej pory poza Maluchem i Skoda 105-130 nie spotkalem zadnego w miare wspolczesnego samochodu, w ktorym cokolwiek trzeba by bylo smarowac.
          Jak zaczna np. pekac waly korbowe, wtedy tez powiesz co mozna wymagac od samochodu za kilka pensji? Kazdy nowy samochod ma byc bezawaryjny i bezpieczny. Nie ma czegos takiego, ze w tym za 5 pensji mozna przymknac oko na wady konstrukcyjne, a w tym za 10 pensji juz nie. Kazdy kupuje taki samochod na jaki go stac (albo taki jaki mu sie podoba) i kazdy wymaga tego samego. Natomiast ta sama potrzeba moze miec rozny sposob zaspokajania przez roznych nabywcow. Dlatego jednemu wystarczy komfort zapewniany przez Pande czy Yarisa, inny potrzebuje BMW 7. A obaj wlasciciele przy kupnie oczekuja tego samego.
    • marekatlanta71 Re: TTTM Opel Corsa 05.05.04, 13:21
      Moim zdaniem przesadzasz. Skrzypienia i stukania w samochodzie tej klasy sa
      normalne. U nas nawet ich nie probuja naprawiac (jest jak byk ze gwarancja nie
      obejmuje skrzypien i stukan). Poczekaj az sie cos naprawde zepsuje.

      --
      480 KM w 2 kawalkach. Szkoda ze nie w jednym...
      • typson Re: TTTM Opel Corsa 05.05.04, 13:42
        NIE,

        moj maluch nigdy nie skrzypial i nie stukal. Nawet jak mial 23 lata. Co prawda
        zawieszenie nigdy nie bylo komfortowe, ale nic nie trzeszczalo. Dlatego korsarz
        tez ma jezdzic cicho i juz.
        • sherlock_holmes Re: TTTM Opel Corsa 05.05.04, 17:43
          typson napisał:

          > NIE,
          >
          > moj maluch nigdy nie skrzypial i nie stukal. Nawet jak mial 23 lata. Co prawda
          > zawieszenie nigdy nie bylo komfortowe, ale nic nie trzeszczalo. Dlatego korsarz
          >
          > tez ma jezdzic cicho i juz.

          Dokladnie - ja mialem tak samo w Maluchu. Tyle, ze tam zawieszenie mimo swej prostoty dzieki swojej konstrukcji pracowalo ciszej - przy okazji zajmujac proporcjonalnie ze 3 razy wuiecej miejsca niz w obecnych samochodach. Co oczywisice nie zmienia faktu, ze w kazdym samochodzie zawieszenie - jesli jest sprawne - powinno byc ciche, dokladnie tak jak napisales.
    • m_mazur Re: TTTM Opel Corsa 05.05.04, 13:43
      Nie wymagam za dużo od mojego maluszka, bo wiem ze to tylko maluszek a nie np.
      auto mojego taty (mercedes) gdzie nic nie skrzypi, a klima jest tylko sprawdzana
      na okresowych przeglądach. Podzieliłem się tylko moimi wrażeniami związanymi z
      psuciem się małych aut.

      Pozdrawiam
      • typson Re: TTTM Opel Corsa 05.05.04, 14:01
        moim zdaniem masz racje i masz prawo wymagac. Nie jeden z tu obecnych napisal,
        ze juz nie te czasy, i ze samochody male sa tak samo wyposazone, jak duze. Sa
        po prostu tylko mniejsze. Jesli cos skrzypi lub stuka, to znaczy ze sie psuje a
        nie powinno. Ciekawe czy wlasciciele tak wychawalanego yarisa tez jezdza na
        wymiane elementow ukladu kierowniczego, smarowanie belek, etc. Nie podejrzewam
    • sherlock_holmes Re: TTTM Opel Corsa 05.05.04, 17:44
      Jezeli to Cie pocieszy, nie jestes pierwszy ani ostatni, ktory klnie na nowy samochod. Producenci przescigaja sie w terminach wprowadzania nowych modeli, w modzie jest ciecie kosztow - jakosc to termin dawno zapomniany.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka