Dodaj do ulubionych

Captur - czyli się chwalę

02.10.13, 17:11
W końcu się doczekałem i w sobotę udało się samochód odebrać. Na razie przejechane 200km, wrażenia pozytywne. Silnik o pojemności większej flaszki jak na razie mi odpowiada. Osiągi trochę lepsze niż poprzednio przy 1,6 110km. Jeżdżę po emerycku, więc 40km po mieście częściowo w korku i spalanie 6,5l. Ciekawostką jest, że się za mną ludzie oglądają;) Nowość i kolorystyka (kość słoniowa z czarnym dachem) robią swoje;)
Obserwuj wątek
    • sven_b Re: Captur - czyli się chwalę 02.10.13, 18:07
      No to gratulacje i oby się spisywał tak jak wygląda.
    • lexus400 Re: Captur - czyli się chwalę 02.10.13, 18:54
      Nie wiem czego bo pierwsze słyszę "Captur" ale oczywiście gratuluję i życzę bezawaryjności, ja chyba nie jestem na bieżąco w motoryzacji ale to pewnie moje nicnierobienie na to wpływa:))
      • krakus.mp Re: Captur - czyli się chwalę 02.10.13, 19:33
        Również gratuluję zakupu, ale nie z powodu marki czy modelu. Gratuluję z powodu dobrej kondycji finansowej, bo w obecnym czasie raczej mało kto prywatnie (nie na firmę) kupuje nowe auto w salonie.
        A co do marki i modelu? Mnie francuskie auta nie kręcą. A z pewnością nie te obecnie robione.
        Jak już francuz to z lat 70-80 tych minionego wieku i najlepiej z z oznaczeniem GTi lub Turbo.
        Pzdr.
      • 1realista to takie nowe clio a'la suv zrobione. 02.10.13, 21:54
        Z wyglądu posród tych małych suvów całkiem znośnie. ( p.s. jak widać nie znoszę suvów)
    • pizza987 Re: Captur - czyli się chwalę 02.10.13, 20:26
      Znaczy się jesień na 100% i coraz bliżej zima bo kaptur już w użyciu ;) Niech się dobrze sprawuje, a ciekaw jestem opinii po dłuższej codziennej eksploatacji. Z silnikami TCE miałem styczność w postaci Scenika III 1.4 TCE i nie zrobił na mnie najlepszego wrażenia. Mój Scenic II 2.0T na tych samych trasach w podobnych warunkach spala mniej, silnik ma więcej siły (przynajmniej w moim odczuciu) jest przyjemniejszy do prowadzenia, bardziej elastyczny.
      • simon921 Re: Captur - czyli się chwalę 03.10.13, 13:57
        Sam jestem ciekaw - masa auta podobna do ojca megane II z 1,6 16V. Będzie materiał porównawczy.
    • rapid130 Gratki :D 02.10.13, 21:36
      Ostatni raz byłem świadkiem odbioru nówki-sztuki w 2003 roku.
      Zawsze jest to sympatyczny moment.
      Zanabyty wtedy wehikuł nadal jeździ, w tych samych rękach, nakulane 178 tys. km.
      Życzę, że podejście salonu-serwisu nie zmieniło się z upływem czasu. :)
      • simon921 Re: Gratki :D 03.10.13, 13:49
        > Ostatni raz byłem świadkiem odbioru nówki-sztuki w 2003 roku.
        > Zawsze jest to sympatyczny moment.
        > Zanabyty wtedy wehikuł nadal jeździ, w tych samych rękach, nakulane 178 tys. km
        > .
        Tej wersji się zamierzam trzymać:) Nie znam się i po peugeocie nie mam sił na walkę z używkami. A tu mam 4 lata gwarancji:)

        > Życzę, że podejście salonu-serwisu nie zmieniło się z upływem czasu. :)
        Salon (właścicielka) zaprzyjaźniona z moją mamą i dodatkowo 5 lat temu ojciec tam kupił auto. Na razie uwag negatywnych brak.
    • 1realista Re: Captur - czyli się chwalę 02.10.13, 21:51
      Czekam na raporty i opinie z użytkowania. W dalszej rodzinie za jakis rok chyba zapolują więc ..wszelkie plusy i minusy mile widziane.
    • simon921 Re: Captur - czyli się chwalę 07.11.13, 15:21
      Małe podsumowanie po prawie 1,5 miesiąca i ponad 2000km.
      Sama jazda przyjemna, silnik daje radę (po górkach też - w Bieszczadach bylem testowo;)). Troszkę trzeba namieszać biegami czasem, ale specjalnie mi to nie przeszkadza.
      Za to spalanie fajne. Miasto - 6,5-7,2; trasa normalna (90-100km/h + trochę przez miasta) 5,5-5,8, jazda w Bieszczady (A4 do Tarnowa, reszta w terenie pagórkowato górzystym w 4 os. + bagaże) - 6,8
      Jedyny mankament to trochę "szarpiący" silnik jak jest zimny (ale to 3 cylindry w końcu).
      I cały czas się nie mogę przyzwyczaić, że się ludzie oglądają za mną;) Generalnie głównie dlatego, że mało kto kojarzy co to i kolorystyka się w oczy rzuca;)

      PS. Bardzo fajna ta funkcja doświetlania zakrętów jak się mieszka w miejscu, gdzie droga nieoświetlona:)
      • bassooner Re: Captur - czyli się chwalę 07.11.13, 16:04
        a tak na marginesie byś choć jakieś zdjęcie poglądowe tego bikolora zapodał... ;-)
        • simon921 Re: Captur - czyli się chwalę 08.11.13, 15:22
          Muszę go najpierw umyć, bo w związku z budową niedaleko mnie aktualnie jest jednokolorowy;)
      • krakus.mp Re: Captur - czyli się chwalę 07.11.13, 19:19
        simon921 napisał:

        >
        > I cały czas się nie mogę przyzwyczaić, że się ludzie oglądają za mną;) Generaln
        > ie głównie dlatego, że mało kto kojarzy co to i kolorystyka się w oczy rzuca;)
        >
        >

        Jak jadę Micrą żony na stację by zatankować też się na mnie gapią jak z auta wysiadam.
        Nawet jeden kolo mrygną do mnie okiem. Już miałem mu wp...ć ale się pohamowałem. :))
        • dr.verte Re: Captur - czyli się chwalę 08.11.13, 03:09
          krakus.mp napisał:

          > Nawet jeden kolo mrygną do mnie okiem. Już miałem mu wp...ć ale się pohamowałem. :))

          przeciez rozwiedziony jestes to juz mozesz
          • krakus.mp Re: Captur - czyli się chwalę 08.11.13, 19:17
            Nie jestem. JESZCZE NIE.
            • wowo5 Re: Captur - czyli się chwalę 10.11.13, 01:02
              Gratulacje. Teraz jestes zacapturzony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka