17.02.05, 14:12
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2556870.html
Ta informacja stawia w trochę innym świetle odpowiedź jaką ja swego czasu
otrzymałem od BOR-u

Szanowny Panie,
Przepisy ruchu drogowego przestrzegane są przez wszystkich kierowców Biura
Ochrony Rządu

Z poważaniem

Dariusz Aleksandrowicz
Wydział Informacji Prasowej
Biura Ochrony Rządu
tel. 606 51 11


Ja jestem wiewiórka. Jak mozna oczekiwać od zwykłego kierowcy, że bedzie
jeździł 50 w terenie zabudowanym kiedy policja, straż miejska i
auta 'rządowe' łamią przepisy. Wiem, że to walka z wiatrakami, ale jakie
prawo karać mnie, ma strażnik miejski, który prowadził ostatnio Doblo na
Gagarina w Wawie i jechał na oko ok 90km/h (ograniczenie miejscami do 40km/h)?

Niestety państwem prawa to my może w teorii jesteśmy:/

pzdr
Q

PS a ten z notki prasowej - tozwykły gamoń i tyle!
Obserwuj wątek
    • sherlock_holmes Re: BOR 17.02.05, 16:44
      Tłumaczy się jak złodzieje kiedyś, że oni się chcieli tylko "troszeczkę" przejechać - do dziupli...
    • krakus.mp Re: BOR 17.02.05, 20:55
      W tej prasowej notatce najbardziej spodobało mi się stwierdzenie:
      "pechowy funkcjonariusz BOR prawdopodobnie zostanie dyscyplinarnie zwolniony ze
      służby"
      Qrwa, krew mnie zaraz zaleje.
      Bydlak się nachlał i w konsekwencji urwał mu się film na środku skrzyżowania, a
      oni piszą że miał pecha?!
      Pecha to mam ja i wielu innych ludzi że urodzili się i żyją w państwie
      pozbawionym prawa.W państwie, w którym biednego, bezrobotnego człowieka gnębi
      komornik, bo zalega z czynszem podczas gdy złodzieje (malwersanci)cieszą się
      wolnością i poważaniem ze strony niektórych polityków.
      Jak długo jeszcze można to wytrzymać?
      Pzdr.
      • sherlock_holmes Re: BOR 17.02.05, 21:11
        Miał pecha, bo dał się złapać. Nie należy do elity, która kombinuje, łamie prawo i jest z tego dumna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka