Asentra i Xanax

18.06.07, 14:59
Witam. W piatek byłam u lekarza. Jestem w trakcie diagnozowania. Lekarz
przepisał mi Asentrę 50 mg i Xanax SR 0,5 mg. Mam brać rano po jednej tabletce
tego i tego. Problem w tym, że czuję się jak naćpana, jestem rozkojarzona,
senna, trudno mi się skupić. W sobotę i niedzielę byłam w domu, więc kładłam
sie spać jak miałam ochotę. Teraz jestem w pracy i to prawdziwa męczarnia.
Mobilizuje wszystkie siły, zerby czegoś nie spieprzyć (pracuję przy
komputerze, podejmuję ważne decyzje).
Który z tych leków powoduje taka senność? Czy ta senność minie po jakimś
czasie czy tak juz będzie w całym czasie brania leków?
Xanax mam brać dopóki Asentra nie zacznie działać, jakieś 7-10 dni.
Czuję się fatalnie, w mojej głowie rozlega się SPAĆ SPAĆ SPAĆ..
Poradźcie coś proszę.
    • esowx1 Re: Asentra i Xanax 18.06.07, 15:18
      nie brałam sertraliny (czyli np. asentra), ale jak każdy antydepresant w początkowej fazie brania może powodowac senność, choć nie sądzę, że aż taką straszną (ale tu powinni wypowiedzieć się ci co sertralinę brali)

      co do xanaxu natomiast to wg mnie to właśnie on może być głównym winowajcą tej senności i "naćpanowości"
      xanax to lek przeciwlękowy z gr. benzodiazepin który szybko uzależnia i powoduje właśnie takie "naćpanie"
      • anna.lucyna Re: Asentra i Xanax 18.06.07, 15:31
        Dziękuję Ci za odpowiedź smile
        Wezmę dzisiaj Xanax na noc (już widzę to poranne wypełzanie z łóżka...)
        Naprawdę nie daję rady... Zadzwonię do lekarza czy moge to wogóle odstawić.
        • esowx1 Re: Asentra i Xanax 18.06.07, 15:41
          poczekaj grzecznie aż zacznie działać antydepresant

          a póki co może Ci takie spanko potrzebne?
          choć wiem że to dobijające...

          jak tylko zacznie działać antydepresant odstawiaj xanax, zyczę aby sertralina zadziałała jak należysmile
          • anna.lucyna Re: Asentra i Xanax 18.06.07, 15:55
            > a póki co może Ci takie spanko potrzebne?
            > choć wiem że to dobijające...

            Potrzebne. Strasznie potrzebne. Poważnie rozważałam pomysł pójścia do WC i
            ucięcia sobie kwadransowej drzemki.
            Cóz, szósta kawa, alleluja i do przodu!

            Dziękuję za życzenia smile
Pełna wersja