22.06.05, 01:46
witam, jestem tu nowa, ale nareszcie czuje ze znalazłam forum dla mnie. Na
roznych forach obserwuje i czasem biore udział w dyskusjach na temat
posiadania/nieposiadania lubienia/nielubienia dzieci itp. i z reguły wyglada
to mnie więcej tak: jak nie lubisz, to sp...dalaj, nie wypowiadaj sie itp., a
jak lubisz, to wlaczaja sie matki-lwice, które przescigaja sie w opowiesciach
o pieluchach. Szukam miejsca na jakąs ciekawa i nieagresywna rozmowę. I moje
pytanie do Was: czy w codziennym zyciu, z powodu swojej
niepopularnej "przypadłosci" macie jakies przykrosci, zaczepki, itp? Czy
ciotki i sasiadki nie ładuja Wam sie do łozka z pytaniami kiedy bedziecie
miec dzieci? Czy dzieciate znajome nie traktuja Was jak z marsa. Ja kiedys
spotkałam sie z opinią, ze "absolutnie wszystkie kobiety lubia i chca miec
dzieci, a jesli nie to cos z nimi nie tak".Nigdy sie nie zachwycam bobasem,
nie szczerze zebow na ulicach, itp, ale momentami czuje sie jak alien. Czasem
dochodze do wniosku, ze mimo wszystko osoby nie przepadajace za dziecmi i nie
planujace ich sa dyskryminowane.Jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • orvokki Re: Gorsze? 22.06.05, 10:47
      Zastanowiwszy się doszłam do wniosku, że apogeum zjawiska miało miejsce gdzieś
      tak pomiędzy 1 a 2 rocznicą naszego ślubu (trochę to też było spowodowane tym,
      że szwagierka zaszła w ciąże i urodziła synka i wszyscy oczekiwali, że
      natychmiast pozazdrościmy, albo na widok noworodka wpadniemy w taki zachwyt, że
      też się zdecydujemy). Żadne z powyższych nie nastąpiło i teraz jakoś nikt nam
      nie zadaje głupich pytań już od dłuższego czasu...
      Wniosek z tego taki, że psy szczekają, karawana idzie dalej :o)
    • izabellas Re: Gorsze? 23.06.05, 14:39
      Mnie się wydaje, że to podejscie do tych ktorzy nie chca dzieci, albo - poza
      swoimi - nie lubią dzieci i tego nie kryją związane jest z ogólnym zjawiskiem
      nietolerancji. Mniejszość zawsze jest jakaś taka podejrzana, bo inna. Większość
      Polsków deklaruje, że jest katolikami, co powinno być jednoznaczne z
      przestrzeganiem przykazań a jedno z nich o ile się orientuję brzmi "miłuj
      bliźniego swego" - a tymczasem Polacy nie lubią "Żydków, Ruskich, Arabusów,
      Asfaltów itp" tak samo jak "pedałów", więc nietolerancja wobec tych którzy nie
      pieją z zachwytu nad każdym dzieciakiem nie powinna nas dziwić.
      pozdrawiam
      • drinkit Re: Gorsze? 23.06.05, 15:15
        izabellas napisała:
        więc nietolerancja wobec tych którzy nie
        > pieją z zachwytu nad każdym dzieciakiem nie powinna nas dziwić.
        > pozdrawiam

        Mnie to nie dziwi - mnie to po prostu wkurza
        • kicia72 Re: Gorsze? 01.08.05, 23:18
          Witam.
          Ja od koleżanki która nie ma dziecka (bo jest za stara ,nie stac jej,juz jej
          sie nie chce-a miała na koncie własnych pieniędzy grubo ponad 200 tys.nowych...)
          usłyszałam ze jestem pierdo...ta bo nie chcę mieć własnych dzieci.
          Pozostawiam to bez komentarza.
    • kosmitos Re: Gorsze? 23.08.05, 15:22
      ja się nie czuję dyskryminowana, bo opinie innych mam w d..; sama zaliczyłam
      wpadkę i na punkcie swojego dziecka mam świra ale obce mnie nie obchodzą i ich
      nie lubię; nigdy nie zwracałam uwagi na wóxki i nie wyłam z zachwytu nad
      cudzymi dziećmi; ale czasami koleżanki mi nie wierzyły, że nie chcę mieć
      dzieci, ale nikt mi nie dokuczał z tego powodu, w końcu każdy decyduje o sobie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka