Dodaj do ulubionych

Smoczek trójprzepływowy

03.02.05, 18:06
Czy nie wiecie może czy on jest dobry dla wczesniaków?Czy przypadkiem o nim mówiła kiedyś "Zaklinaczka dzieci"?Czy to chodziło o taką butelke?Co to właściwie znaczy,ze jest TRÓJPRZEPŁYWOWY???Rany,ja nic nie wiem,a ona niedługo będzie w domu!smile
Obserwuj wątek
    • jelvet Re: Smoczek trójprzepływowy 03.02.05, 18:42
      na poczatek na pewno nie 3 przepływ czli w zalezności od tego jak go ustawisz
      tak szybko leci od w miare wolnego przepływu do szybkiego do kaszek ja uzywałam
      po prostu smoczków wolnych dla noworodków i było ok 3 przepływ wprowadziłam jak
      weszły mleko 2R i kaszki
      • mamaemmy Re: Smoczek trójprzepływowy 03.02.05, 19:08
        dzieki!to kupie ten wolny!
    • ania.silenter_exunruzanka Re: Smoczek trójprzepływowy 03.02.05, 19:19
      Na początku tylko smoczek o wolnym przepływie - Olcia jadła bardzo szybko, więc
      często połykała powietrze, które potem rozdymało jelitka i powodowało straszny
      bólsad((.
      pozdrawiam
      • mamaemmy Re: Smoczek trójprzepływowy 03.02.05, 19:24
        Jezu co ja bym narobiła temu biednemu dziecku gdyby nie Wy! Aniu-cudna jest ta Twoja panienka,no cudna!!!
    • mamaigora1 Re: Smoczek trójprzepływowy 04.02.05, 08:53
      Igor trójprzepływowy dostał dopiero jak ciagnął kaszki ze smoka...
      Teraz trzecim przepływem ciagnie Sinlaca
    • tiya Re: Smoczek trójprzepływowy 05.02.05, 07:34
      No to już dziewczyny wszystko powiedzialy smile. U nas trojprzeplywowy jest do
      płynnej kaszki, oczywiście w przypływie łaski mojej córki, która najchętniej
      jadłaby rękami, a w dalszej kolejności łychą smile

      Acha, pamiętam, że jak mała była już w domu, mieliśmy całą baterię smoków, bo
      często bylo tak, że jednym plula, a drugim jadła. Długo szukaliśmy złotego
      środka. Ale na poczatek-zawsze te najmniejsze. smile)
    • mlagodna Re: Smoczek trójprzepływowy 06.02.05, 23:12
      mój grześ w szpitalu miał z trzema maleńkimi dziurkami. Ten mu najbardziej
      spasował i z pojedynczą nie za bardzo chce. Więc przy przeprowadzce do CZD do
      Wawy na gwałt szukałam takiego - na szczęście mieli tam taki. Przy wypisie do
      domq sprywatyzowałam go i od tygodnia używam go w domq.
      Jest fajny, bo dosyć trudno się go ssie, ale jednocześnie leci troszke więcej
      niż z jednej dziurki
      • mamaigora1 Może nie trójprzepływowy , ale z trzema dziurkami. 07.02.05, 09:32
        ...tak mi własnie wpadło do głowy po poście mlagodnej...
        Może zkalinaczka mowiła o specjalnym smoczku z trzema dziurkami, który jest
        specjalnie dla wczesniaków (sa to smoczki Nutricii i Igor był takimi karmiony w
        szpitalu, a na odchodnym dostalismy tez kilka sztuk do domku...), a nie o
        trójprzeopływowym...
        Niestety ten Nutricii jest kauczukowy i szybko sie psuje (po wyparzaniu), ale
        może mozna go dostac w aptece i przynajmniej przyzwyczajenie do innego bedzie
        łagodniejsze...
        U nas nie wchodziły w gre żadne smoczki anatomiczne, kupowalismy tylko takie
        proste z zaokraglona końcówką (Canpolu, Nuby)
        Nawet smoczek do uspokajani musiała taki być (ale w zasadzie to Igor nie lubi
        takich smoczków i uzywał go w sumie może z tydzień - teraz niestety zaczyna
        ssac kciuka...)
        • tiya Re: Może nie trójprzepływowy , ale z trzema dziur 07.02.05, 10:33
          mamaigora1 napisała:
          > Może zkalinaczka mowiła o specjalnym smoczku z trzema dziurkami, który jest
          > specjalnie dla wczesniaków (sa to smoczki Nutricii i Igor był takimi karmiony w
          >
          > szpitalu, a na odchodnym dostalismy tez kilka sztuk do domku...), a nie o
          > trójprzeopływowym...

          Natalia też miala w szpitalu podobne smoki. One pasowały (pakowane razem z
          zakrętką) do butelek z alpremem w płynie i chyba byly jednorazowe, bo
          pielęgniarki mowily, że nie sterylizują ich, tylko wywalają. Mieliśmy kilka, ale
          faktycznie szybko się zepsuly (kauczuk).
          Można zapytać w aptece, jeśli będzie w jakiejś hurtowni dostępny na pewno
          sprowadzą. Albo zadzwonić do firmy ktora to produkuje i zapytać, co da się zrobić.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka