09.08.12, 20:20
Kto zna to słowo? Kto grał w gumę, w noża, w wyścig pokoju kapslami? I inne?
Tu największa "skucha":
www.sport.pl/londyn2012/1,125850,12280585,Londyn_2012__Lekkoatletyka__Skucha__Czuje_sie_wprowadzony.html
Kurna, jak mozna wybrać na prezesa największego związku sportowego w Polsce kogoś koło 90-tki(tak na visus), który z ledwością chodzi i oddycha i jeszcze nazywa się SKUCHA.
Przecież to wróży same nieszczęścia. ;-)
Obserwuj wątek
    • beata_ Re: Skucha 09.08.12, 20:33
      Może ma jakieś zalety jednakowoż... Za to ci, którzy go wybierali nie mieli skojarzeń albo nie są przesądni ;-)


      Na moje oko, facetowi do 90-tki jeszcze daleko :-)
    • matylda1001 Re: Skucha 09.08.12, 23:01
      Skoro odniosłeś takie wrażenie, to znaczy, że potwierdza się moje przypuszczenie, iż sport wyczynowy nie jest najlepszy dla człowieka. Facet ma dopiero 64 lata :)
      pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Skucha
      • beata_ Re: Skucha 09.08.12, 23:57
        Eeeee - ja myślę, że męskie oko jest bardziej krytyczne w kwestii wyglądu...

        Co nie zmienia faktu, że "na wygląd trzeba sobie zapracować" :-)
        No i od dawna wiadomo, że slogan - sport, to zdrowie - to zwykła ściema jest!
    • minerwamcg Re: Skucha 10.08.12, 22:51
      U nas się nie mówiło "skucha", tylko "kut". I można było nie "skusić", tylko "się skuć".
      • beata_ Re: Skucha 10.08.12, 23:57
        minerwamcg napisała:

        > U nas się nie mówiło "skucha", tylko "kut". I można było nie "skusić", tylko
        > "się skuć".

        "Kut" to jeszcze nic i ładny jest, ale "skuć się", to raczej po użyciu sporej ilości napojów wyskokowych :-)))

        A co znaczy "u nas"?
        Bo ciekawa jestem i lubię wiedzieć co i gdzie? :-)
        • ewa9717 Re: Skucha 11.08.12, 07:45
          No to u nas jak u Beaty - skuć się mozna było procentowo. Ewentualnie można było bezprocentowo skuć komuś mordę ;)
          • kapitan_marchewa Re: Skucha 11.08.12, 09:05
            U nas była zawsze "skucha".
            Ale poza "skusić" to można też "skusić się"
            I wiem, ze nie można się naśmiewać z czyjegoś nazwiska.
            I już wiem, że pan hmm.. Skucha liczy sobie tylko 64 wiosny.
            Miałem wcześniej napisać: ale skucha panie Skucha..
            Zaczynam powoli podejrzewać, ale to tylko teoria spiskowa, że działaczy sportowych dobiera się według nazwisk, żeby taka np. pani ministra (Mucha zresztą, też symptomatyczne) połapać się mogła co w każdym związku się dzieje ;-)
            W PZPN - Kręcina
            W PZLA - Skucha
            W PZ Podnoszenia Ciężarów - Gołąb
            W PZ Brydża - Latała
            W PZ Curlingu - Oracz

            A w niektórych związkach pojawiają się te same nazwiska. Jak Przedpełski w PZSiatkówki i Przedpełski w PZJeździectwa, ale to tylko przypadki ;-)
        • minerwamcg Re: Skucha 12.08.12, 09:49
          "U nas" to znaczy na podgórskim podwórku :) Podgórze - prawobrzeżna dzielnica Krakowa, niezbyt elegancka, raczej robotnicza. Określenie "skuć się" w znaczeniu "upić się" nigdy tam nie funkcjonowało, alkoholem można się było co najwyżej "nadupcyć".
          • beata_ Re: Skucha 12.08.12, 13:00
            Fajnie tak sobie poporównywać :-)
            Na moje oko "nadupcyć", to się może facet w haremie np :-D
            Ale "nadupcenie" alkoholowe też ładne :-)
            • minerwamcg Re: Skucha 12.08.12, 14:19
              W Krakowie czasownik "dupcyć" zastępuje ogólnopolskie "pie...lić" i jest tak samo uniwersalny, zmieniając przedrostki można nim opisać całą dostępną rzeczywistość.
              • beata_ Re: Skucha 12.08.12, 14:27
                Takie słowa lubię, niezależnie od ich "cenzuralności" ;-)
                Nie żebym nadużywała, ale czasem takie słowo-wytrych pasuje, jak nic innego...
                • minerwamcg Re: Skucha 12.08.12, 23:23
                  To prawda, do krakaueryzmów mam słabość, nawet jeśli nie nadają się do druku. A już jak trzeba wytłumaczyć coś komuś, dla kogo wszystkie te "słowa posiłkowe" są językiem ojczystym - niezastąpione.
    • hajota Re: Skucha 12.08.12, 19:06
      >Kto zna to słowo? Kto grał w gumę, w noża, w wyścig pokoju kapslami? I inne?

      Pamiętam, jak zaklinało się "skuś baba na dziada", żeby przeciwnikowi się nie powiodło :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka