mamainiania
11.10.04, 17:29
Jestem mamą dwóch chłopców, obaj z problemami...Atrur - 7 lat po wylewie z
wodogłowiem. Paweł - 15 mies. po zakażeniu cytomegalią z uszkodzonym OUN i
padaczką (podejrzenie zespołu Westa). Jak tylko któryś z chłopców zapłacze
lub zachowuje się inaczej niz zwykle to odrazu mam strach w oczach...dostaję
małpiego rozumu, co chwila sprawdzam temp. obserwuję oczy i gdyby nie mąż to
zaraz pędziłabym na pogotowie nawet z katarem...Chyba jestem okropnie
przewrażliwiona, a może Wy tez to macie? Może nie jestem jedyna matka-
wariatka?
Pozdrawiam. Agnieszka.