pixel_pixel
26.01.13, 19:16
witam
forum podczytuję od dawna, dopiero teraz odważyłam się napisać.
Mam kredyt hipoteczny, wzięty we frankach w 2008, czyli kredyt większy niż wartość mieszkania.
Na dodatek wzięty z konkubentem, z którym się rozeszliśmy. W mieszkaniu mieszkam ja, ponoszę wszystkie opłaty, czynsz, woda itd, natomiast sam kredyt płaciliśmy po połowie.
Na nieszczęście mój ex stracił robotę i zapowiedział, że może go nie być stać spłacać dalej.
Kredyt jest ściągany z mojego konta, przez parę miesięcy jestem w stanie spłacać go sama - ale co dalej? mieszkania się nie sprzeda, bo trzebaby dołożyć, były może mieć wszystko w pompce, bo bank ma jelenia w postaci mnie. Czy jest jakaś prawna forma zabezpieczenia się na wypadek jego niepłacenia?