spanikowałam....

02.02.06, 10:44
wczoraj przestały mnie boleć piersi...u mnie zawsze tak sie zaczynało
poronienie (straciłam 3 ciąże)...rany jak ja sie boję. Wizytę u gin mam w
poniedziąłek...co ja zrobię jak to kolejny raz...? i znów bede musiała przez
to przechodzić...już nie ma m siły...przepraszam, za tego posta ale nie mam
sie komu wyżalić, bo mąz mówi ze panikuję, a nikt inny oprócz Was nie wie ze
jestem w ciaży.
    • ania_czarna Re: spanikowałam.... 02.02.06, 13:10
      Kochana, czy masz inne objawy oprócz niebolących piersi??Jak nie, to chyba nie
      możliwe, zebys poorniła. Pozwoliłam sobie zabrać głos, ponieważ sama to
      przezyłam, i ja plamiłam i bolal mnie brzuchsad Mam nadzieje, że faktycznie za
      bardzo się boisz i wszystko jest w porządku. Trzymam kciuki!!
    • monia10000 Re: spanikowałam.... 02.02.06, 14:23
      Witam cie droga masztako,przede wszystkim to sie uspokuj i nie panikuj!bo stres
      ma zły wpływ,jesli nie krwawisz i nie masz żadnych boleści brzucha tz,że jest
      wszystko ok.Napij sie mięty i połóż sie do łóżku (odpocznij).Trzymam za ciebie
      kciuki będzie wszystko ok.Pozdrawiam Monia...

      mama aniołka Nikoli..
    • annullka Re: spanikowałam.... 02.02.06, 14:48
      Ja jestem po dwóch poronieniach, gdzieś tam kiedyś usłyszałam, że wszytsko
      widać na piersiach. Jak byłam drugi raz w ciąży to cały czas je macałam, bolały
      strasznie i w końcu przestały, martwiłam się strasznie, wszyscy mnie
      uspakajali. Sama sobie mówiłam, że przecież są jędrne i większe, więc wszytsko
      jest ok, ale niestety...
      Po dwóch tygodniach, od czasu kiedy przestały mnie boleć, zaczęłam krwawić i
      okazało się, że ciąża obumarła w szóstym tygodniu, a więc wtedy, kiedy już mnie
      nie bolały.
      U Ciebie nie musi być tak samo, może jest wszytsko w porządku, musisz być
      spokojna i oszczędzaj się i proszę idź do lekarza niech Cię uspokoi i powie,że
      jednak wszytsko jest w porzadku. Tego Ci życzę i trzymam mocno kciuki.
      • masztako Re: spanikowałam.... 02.02.06, 15:00
        ide do gin dzis o 19,00 napisze co powiedzial.modle sie zebyscie mialy
        racje...dzieki
        • ania_czarna Re: spanikowałam.... 02.02.06, 16:44
          Jesteśmy z Tobą..Trzymamy kciuki!!!Musi byc dobrze!No!Nos do górysmile
          • masztako jest OK!!!!! 02.02.06, 19:57
            na razie moje modlitwy zostały wysłuchane!Dzięki Boże! gin mówi ze jak dla
            niego jest ok na razie i ze zobaczymy jak bedzie sie malutkie rozwijało....mam
            brac leki i lezec.Bede lezec, bede, bede cały czas byle tylko było dobrzesmile
            Dzięki Wam ze mi odpisałyście,jadac na usg myslałam o tym ze jestescie ze mna i
            ze jak tylko wroce musze napisac do Wassmile
            • sanna.i Re: jest OK!!!!! 16.03.06, 14:09
              Prosze, nie panikujcie tak. Ja sie naczytalam forum, spanikowalam w 7 tyg. i
              przez histerie polozylam sie do szpitala. Niepotrzebnie,czasem to nic nie
              znaczy. Bol powrocil po 2 dniach,a teraz tez raz jest, raz go nie ma. Coraz
              mniej go odczuwam, a koncze dzis 11 tydz.
              • ania_czarna masztako, jak tam dzidziuś?? 16.03.06, 16:40
                Hej, daj znac jak tam dzidziuś?Minęlo juz prawie półtora miesiącasmilesmileMam
                nadzieje,z wszytsko gra i rośnie cały i zdrowy!!
Pełna wersja