Dodaj do ulubionych

Do 15 wrzesnia na jedynce :)

    • ania838 Sobota 02.09.06, 10:01
      Witam
      Ale wczoraj zgrzeszyłam crying.A tak było pięknie!!! Nie dość że alkohol to jeszcze
      mnie znajomi na pizze wyciągnęli i zjadłam 3 kawałki średniej pizzy crying
      buuuuuuuu. Czuje sie dzisiaj jak słoń, ale pyszna była!! Nie jadłam pizzy od
      maja. Z drugiej strony myślę, ze czasami i mnie sie coś należy!!! Ciągle tylko
      serki i warzywka!!! Boję sie że to źle na moją wagę wpłynie crying, ale cóż stało
      się. Miałam się dzisiaj z tego powodu głodzić, ale doszłam do wniosku że to nie
      będzie najlepsze wyjście z sytuacji to wrócić do normalnego jedzenia, żeby
      żołądek nie przestawił sie na tryb awaryjny. No i na sniadanko zjadłam serek
      wiejski o 9. O 12 planuję zrobić sobie sałatkę z kalafiora, fasolki
      szparagowej, jajka, pomidorka a potem jeszcze pomyślę.
      Sihaja aż sie boję tego ważenia crying
    • alonny Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 02.09.06, 20:48
      dziś poszło całkiem całkiemsmilechociaż mam jakieś drobne wyrzuty...
      mój jadłospis:
      10.00 jajecznica z 3 jaj na grzybach
      14.00 kiełbasa chyba toruńska(nie znam się na tym)z pół łyżeczki
      musztardy...wiem,że ona zawiera cukier,ale to był taki mini grzech bo niestety
      nic lepszego w lodówce nie byłosad
      17.00 20albo21 pistacji(ale w mojej broszurce wyczytałam,że 30) i tu taka
      refleksaj...orzechy włoskie bardziej nasycają mnie niż pistacje...
      18.00 mix sałatkowy na mieściesmiletzn marchewkę wyjadł mi chłopak,a ja mu
      tuńczyka... w sałatce był też groszek i kukurydza z puszki i zjadłam tylka parę
      ziarenek dużą część wyłowiłamtongue_outreszta to produkty dozwolone....smile

      znów mnie kuszona dziś...tzn lody,żelki,nawet 7days mi tak ładnie pachniał a go
      raczej nie lubię...ale trzymam się ostrotongue_out

      pozdrawiamsmile
      • ania838 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 02.09.06, 21:07
        Hej. Mój dzisiejszy jadłospis wyglądał tak:
        8.30 - serek wiejski
        12 - pomidorek i kawałek serka camamabert
        14 - sałatka kalafiora, fasolki szparagowej, jajka i pomidorka z majonezem
        19 - kawałek kiełbasy (zmuszono mnie)
        20.30 - łyżeczka masła orzechowego
        • tripcafe Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 02.09.06, 22:49
          czesc Wam smile
          sniadanko: 3/4 puszki tunczyka z odrobina majonezu
          2 sniadanko: serek wiejski ze szczypiorkiem
          obiad: 2 male klopsiki i ogorek z jogurtem nat
          kolacja( heh, nie powinnam, bo troche pozno ): 4 plasterki chudej wedliny,
          ogorek kiszony, 2 plasterki zoltego sera

          a jutro postanowilam dac sobie wiecej luzu i zjesc to na co bede miala
          ochote smile, na piknik w koncu jade, a kto to slyszal, zeby piknikowac bez czegos
          dobrego do jedzenia wink (byle nie przesadzic)
          pozdrawiam
    • ania838 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 03.09.06, 13:18
      Witam. Dzisiejszy jadłospis wygląda tak:
      9.30 - sałatka z kalafiore, fasolki szparagowej, pomidorka i jajka z majonezem
      11 - 3 kostki gorzkiej czekolady
      14 - gotowana pierś z kurczaka z jakaś sałatką
      19 - serek wiejski
      Byłam dzisiaj na rowerkach, ale i tak mam jakieś dziwne uczucie, że znowu
      przytyłam crying
      • madzeska1 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 03.09.06, 15:37
        Witam Dziewczynkismile
        Mój jadłospis to:
        -11:30-2 parówki drobiowe i pomidorek,
        -14:00-serek wiejski ze słodzikiem i cynamonem mniam
        -17:00-mam zamiar zmęczyć w końcu resztkę bigosu w wersji light
        -19:00-przegryzę kawałek drobiowej wędlinki,żółtego sera i ogóreczek

        A JUTRO 15 DZIEŃ więc...
        o 12:00 jabłko,pyszniutkie,twardziutkie i soczyste...mmmm...jejku już mnie
        skręca na samą myśl.

        Ale wiecie co,zawiodłam się trochę na tej diecie,bo przez 2 tygodnie bez ani
        jednego grzechu to trochę mało schudłam.A tak sie starałam i co?

        Pozdrawiam,buziaki
    • alonny Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 03.09.06, 18:37
      witamsmile
      mój dzisiejszy jadłospis:
      8.00 serek wiejski piątnica lekki 2plasterki chudej wędliny
      12.00 rosół bez makaronu,mizeria i dość spory kotlet z czerwonego mięsa(panierkę
      w większości odrapałam)
      17.00 2zwijane kanapki(sałata,pomidor,ogórek,chuda kiełbaska)
      18.00 10pistacji

      teraz piję trzecią herbatkę i mam dość luźny problem w toalecietongue_out
      • tripcafe Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 04.09.06, 11:21
        hej smile
        ja wczoraj raczej malo zjadlam
        sniadanie:2 parowki takie cienkie
        II sniadanie powiedzmy: mala salatka w mc donalds ( troszke w niej marchewy
        bylo, reszta dozwolona)
        "obiad": pol serka wiejskiego ze szczypiorkiem i 3 lyzeczki powidelek sliwkowych
        "kolacja": 1/4 Twixa i trochu soczku pomidorowego
        takie dziwne jedzenie, bo od 9 do 23:30 mnie w domu nie bylo
    • alonny Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 04.09.06, 10:57
      wczoraj o 20 dopadł mnie po raz pierwszy od 5dni na tej diecie głód;/
      zjadłam małą pieczoną kiełbaskę i plaster chudej wędliny,a o 21 jogurt naturalny
      z otrębami...z lekkimi obawami o wzrost mojej wagi zrobiłam sobie1,5litra
      ziół...wybiłam i....nie umiałam zasnąc do 2.30,a o 5.30 się już obudziłam i
      jestem pełna sił witalnych....nawet oczu podkrążonych nie mamtongue_out
    • sihaja82 po kolejnym weekendzie 04.09.06, 13:32
      dziewczyny, ile alkoholu w siebie wlalam w ten weekend az wstyd przyznac. czuje
      sie napuchnieta i zla na siebie, ze efekty zmarnowane. ze strachu boje sie
      wejsc na wage... w srode okaze sie pewnie, ze przez ten caly tydzien nic nie
      schudlam... buuu sad((

      moje menu na dzis:
      rano - ryba, pol papryki, pomidor, dwa plasterki sera brie
      potem - sliwka (tylko jedna, wiem wiem), kawa z mlekiem
      lunch - gulasz z pieczarkiami (mniam)
      potem - jogurt naturlany i pol kiwi (wiem wiem tongue_outPP )
      kolacja - zupka pieczarkowa

      wszystko w maluch ilosciach big_grin
      jak ja nie lubie poniedzialkow sad((
      • tripcafe Re: po kolejnym weekendzie 04.09.06, 13:36
        nie martw sie. najwazniejsze zebys nie przytyla wink
      • alonny Re: po kolejnym weekendzie 04.09.06, 13:41
        witam sihaja myślałam,że już zapomnialaś o nassmile
        u mnie weekend minął bez specjalnych ekscesów....jutro do szkoły;/i w dodatku
        mam wszystkie moje rozszerzone przedmiotysaddziś już na rozpoczęcie nie
        poszłam...a w środę ważeniesmile
        pozdrawiam
      • ania838 Re: po kolejnym weekendzie 04.09.06, 14:14
        Sihaja, może głupio to zabrzmi, ale cieszę sie że nie jestem sama crying. Ja
        również wypiłam ostatnio tyle alkoholu że aż wstyd ;P i jeszcze pizze zjadłam.
        Nie wytrzymałam wczoraj i sie zwarzyłam.... 1 kg w góre crying ale od wczoraj ostro
        sie wzięłam do roboty!!!! Moje menu dzisiejsze wpiszę później
        • sihaja82 Re: po kolejnym weekendzie 04.09.06, 14:37
          dzieki dziewczyny, kochane jestescie smile juz troche mi lepiej big_grin
          ja jednak na wage wskocze dopiero we wtorek, bo wiem, ze teraz troche poszla mi
          do gory, wiec nie chce sie denerwowac... w przyszla sobote robie wielka impreze
          i znowu pewnie bedzie jakies alko. Tym razem jednak zrobie zapas czerwonego
          winka. Zadnych piweczek i porto!!!
          • sihaja82 Re: po kolejnym weekendzie 04.09.06, 14:40
            kurczaki, na wage w srode... big_grin
            i prosze sie nie bac, ja forum nie zamierzam opuszczac smile
            Aniu, kazdemu cos od czasu do czasu sie nalezy. ja z braku czasu zjadlam
            mcchickena z mcdonalds w niedziele... nie robie sobie o to wyrzutow, tylko o
            ten alkohol wstretny... echh
            • tripcafe Re: po kolejnym weekendzie 04.09.06, 16:25
              jeeezu, ratunku, od rana jestem glodna jak wilk. przed chwila jadlam, ale...
              marze o czekoladzie! i nie moge sie na nauce do poprawki skupic sad
              • sihaja82 Re: po kolejnym weekendzie 04.09.06, 16:41
                ja wlasnie jestem po jogurcie i kiwi. trudno, mam w domu owoce, nie moge isch
                wyrzucic do kosza sad szkoda mi...
                zjedz sobie troche gorzkiej z jakims jogurtem, moze pomoze?? big_grin
                • ania838 Re: po kolejnym weekendzie 04.09.06, 16:51
                  No mnie nawet nieźle dzisiaj idzie.
                  6-serek wiejski
                  11-serek wiejski
                  14-mały pomidorek
                  16-plasterek szynki i plasterek sera camamber
                  17(teraz) cukierek czekoladowy(jeden nie zaszkodzi wink)
                  18-sałatka z kalafiore, fasolki szparagowej, jajek, pomidorków, papryczki i
                  majonezu (oczywiście nie cała na raz) wink)
                  Dzisiaj już mi troszkę lżej naszczescie, bo wczoraj miałam przez to okropny
                  humor i doła.
                  Jutro idę na rowerki a dzisiaj chyba pobiegam wink a jak nie to napewno w domu
                  poćwicze
                  • sihaja82 Re: po kolejnym weekendzie 04.09.06, 17:28
                    ja tez sie dzis trzymam swojego menu. teraz ide na silownie troche sie wypocic.
                    buziaczki i do jutra!! smile) papa
    • sihaja82 wtorek potworek 05.09.06, 12:19
      wczoraj modyfikacji ulegla moja kolacja, zamiast zupy byl kawalek rybki i dwa
      zawijance salatowe.

      dzis moje menu:

      sniadanie - serek wiejski, pomidor, ogorek, dwa plasterki sera brie
      potem - sliwka + kawa z mlekiem (wiem, ze sliwki nie wolno)
      lunch - gulasz z cukini, fasoli, kurczaka w sosie pomidorowym
      potem - por z trojkacikiem
      kolacja - nie wiem jeszcze + duzo herbaty zielonej

      jak Wam idzie dziewczyny? mi powoli, ale idzie i to najwazniejsze big_grinD
      • ania838 Re: wtorek potworek 05.09.06, 12:36
        Widzę sihaja że sie przekonałaś do herbatki zielonej wink
        Ja dzisiaj wskoczyłam na wagę i 2 kg mnie niż w feralną niedzilę. Następne
        ważenie w niedzielę. A jaki u Ciebie wynik?
        • sihaja82 Re: wtorek potworek 05.09.06, 12:44
          Hej Aniu, tak, pije zielona herbatke z miodkiem i cytrynka. smakuje pysznie smile
          tego miodku nie duzo, to cukier, ale mam nadzieje, ze az tak bardzo nie
          zaszkodzi.
          na wage jutro, ale pewnie nic nie spadlo przez ten tydzien sad widze po
          ubraniach... nie zdziwie sie jak bedzie wiecej sad
          • sihaja82 Gratuluje -2kg :))) Oby tak dalej!! 05.09.06, 12:45
            • ania838 Re: Gratuluje -2kg :))) Oby tak dalej!! 05.09.06, 13:06
              Ja też się cieszę, ale wiesz teraz w zasadzie jestem na "0", no może troszkę w
              dół, ale najważniejsze że czuje sie lżej.
              No widzisz jaka dobra herbatka. Ja myśle, ze małe ilości miodku nie szkodzą. A
              poza ty to troszkę cukru też jest organizmowi potrezbne
              • sihaja82 Re: Gratuluje -2kg :))) Oby tak dalej!! 05.09.06, 13:14
                no pewnie, ale ja jem teraz sliwki (nie mam serca ich wywalic) wiec moze miod
                na razie ograniczyc? no nie wiem, z drugiej strony nie obrzeram sie nim, tylko
                dodaje pol lyzeczki do herbaty smile

                dobrze, ze tak szybko spadlo Ci to 2 kg. czyli od dzis nowy start smile)
                pewnie moj nowy start bedzie jutro, hehe smile))

                najgorsze jest to, ze w sobote robie impreze. bedzie duzo ludzi i jak mam niby
                nic nie pic? pewnie znow pojdzie wielka butla czerwonego wina... baa... oby
                jedna! no chyba, ze wodke z cola light. ale ja nie lubie wodki sad(( bleee
                sad(( buuuuu
                • ania838 Re: Gratuluje -2kg :))) Oby tak dalej!! 05.09.06, 13:33
                  Wiesz, jakoś też się boję weekendów wink Ciągle ktoś na jakieś piwko ciągnie. Co
                  prawda piwa ostatnio nie pijam ale wódeczki było za dużo!!!Na Ukrainie to
                  codziennie piłam crying.Ja myslę że z alkoholi to jednak najlepiej napić sie winka
                  czerwonego wytrawnego
                  • sihaja82 Re: Gratuluje -2kg :))) Oby tak dalej!! 05.09.06, 14:04
                    no tak, tylko u nie nie konczy sie na jednym kielszku, a poza tym po winie tak
                    rano lupie we lbie sad( no nic...
                    jakos jak chodze do pracy to jestem bardziej zorganizowana jedzeniowo, a jak
                    weekend to jem dobre rzeczy, tylko jakos tak duzo sad duzo za duzo smile
                    • ania838 Re: Gratuluje -2kg :))) Oby tak dalej!! 05.09.06, 14:48
                      Kasiu, u mnie też nie kończy się na jednym kieliszku!!! Kończy sie najczęściej
                      na 1 butelce ;P. masz rację ja jak idę do pracy też jestem bardziej
                      zorganizowana, aż mnie przerażają czasami te weekendy wink. Dobrze że już
                      wróciłam do pracy bo przez 3 tygodnie na urlopie to prawie codziennie piłam crying
                      aż wstyd się przyznać. A jak ide do pracy to piję zazwyczaj w piątek
                      wieczorkiem ewentualnie w sobote.
                      Zaraz zmykam do domku, ale zajrzę jeszcze dzisiaj na forum.
                      Papapapa
    • alonny Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 05.09.06, 20:50
      witam plażowiczki...smile
      pierwszy tydzień mojej dietki mijasmilemuszę się pochwalić,że od tego czasu zero
      pieczywa,makaronów,ryżu,sółodyczy,owoców i soków,a i ziemniakówsmile
      dziś zrobię sobie jeszcze porządną porcję zielonej herbatki,a jutro rano
      wskakuję na wagęsmile

      moje dzisiejsze menu:
      6.30 jogurt naturalny0% z otrębami
      10.20 sałatka
      13.10 serek wiejski
      17.00 kalafior z papryką i kefir0%
      18.00 kawałek cukini

      w spodniach bardzo luźnosmilena duszy zresztą też...tyle tylko,że tyle obowiązkówsad
      pozdrawiwmkiss
      • ania838 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 05.09.06, 21:49
        Ale miałam dzisiaj wycisk na rowerkach. Już ręką nie mogę ruszać wink Ale cieszę
        sie bo zrobiłam coś dla siebie i teraz mogę iść spać spełniona.
        Dobranoc
        Ania
        • sihaja82 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 05.09.06, 23:02
          hej dziewczyny!
          i ja ide zaraz spac smile na kolacje byla salatka ze swiezych porow, troche mi po
          niej niedobrze teraz sad
          No nic! Ciesze sie, ze jestescie!!!
          Dobranoc plazowiczki!
          Kolorkowych snow!!
    • alonny Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 06.09.06, 08:04
      witamsmile
      rozpoczynam drugi tydzień dietysmile
      zważyłam się i przesuwam tickersasmileo 1,5kg w dół....szczerze mówiąc liczyłam na
      coś więcej,ale w końcu utrata 1,5kg piechotą nie chodzitongue_out
      najbardziej się cieszę,że dobrze się czuję na tej diecie,a ubrania nie są już
      takie "obcisłe"smile
      pozdrawiam i idziemy dalejtongue_out
    • sihaja82 w sumie -4.8kg :))) 06.09.06, 09:55
      dzis na wadze zobaczylam po raz pierwszy od nie wiem jak dawna piateczke za
      szosteczka smile)) hurra! moja dzisiejsza waga to 65.9kg. Co prawda to prawie 66,
      ale i tak jest fajnie smile ahh.. jade dalej!! Jakie to motywujace!!

      moje menu na dzisiaj
      sniadanie - serek wiejski, kawalek serka brie, trzy pomidorki gronowe, ogorek
      swiezy (kawalek)
      potem - sliweczka + kawka z mleczkiem
      lunch - wczorajsze leczo
      potem - jogurt + kiwi
      wieczorem - ??? nie wiem, pewnie jakas salatka smile albo zupka smile

      alonny, -1.5kg po pierwszym tygodniu to tez dobrze! powolne chudniecie ma to do
      siebie, ze jest bardziej trwale i nie ma efektu jo-jo smile powodzonka!!!
      Trzymajmy sie razem, bedzie razniej i bedziemy sie motywowaly jak dotychczas!
      • ania838 Re: w sumie -4.8kg :))) 06.09.06, 10:10
        Witam.
        Ja nie wiem ile schudłam, bo najpierw przytyłam a później schudłam wink. Zwarze
        się w niedziele to napisze ile schudłam w ciągu tego tygodnia . Dobrze że czuje
        sie lżej i chyba troszkę optycznie zgubiłam
        Manu na dzisiaj:
        6-jajecznica z 2 jajek, 2 plasterków szynki i szczypiorku
        10-serek wiejski
        12-kawa z mlekiem
        14-serek wiejski
        16-gotowana piees z kurczaka z jakimś warzywkiem
        18-jeszcze nie wiem wink
        • ania838 skuszona jabłuszkiem 06.09.06, 11:22
          Ale numer!!! Sama w to nie wierzę!!!! Lubię owoce, ale jakoś mi się nie chciało
          ostatnio aż tu kolega z pracy wyciągnął piękne, soczyste, czerwone
          jabłuszko wink.Miał 2 więc jak zobaczył moją reakcję na widok jabłuszka to dał mi
          jedno. No i się skusiłam, pyszne było. Nawet nie przeszkadzał mi fakt,ze
          musiałam je kroić nożem, bo przecież przez ten aparat nie ugryzę. Głupio mi
          było nawet odmówić i powiedzieć: "Nie dziękuję jestem na diecie". Dla
          normalnego człowieka jakbym powiedzała ze od jabłek przytyję to by mnie
          wyśmiał. Nie miałam sumienia i zjadłam wink ale lepsze jabłuszko niż jakikolwiek
          inny słodycz :p
          • sihaja82 Re: skuszona jabłuszkiem 06.09.06, 11:44
            Ania, no co Ty! Ja codziennie jem sliwke albo kiwi i chudne. Dzieki temu nie
            mam zadnych problemow z kibelkiem smile Tak mysle, ze dzieki temu, bo wczesniej
            nie jadlam i mialam i zadne metody nie skutkowaly. A teraz luz smile
            Ja jablka tez kroje, z tego samego powodu smile Ale mi zostaly jeszcze trzy miechy
            noszenia. Hurra smile))
            • ania838 Re: skuszona jabłuszkiem 06.09.06, 14:33
              Kasiu wszystko byłoby ok, gdyby nie to że jestem na I. Ale nie przejmuję się
              bardzo wink wkońcu nie takie grzeszki mam na sumieniu ;p. Idę dzisiaj biegać to
              nie jedno jabłuszko zrzucę.
              Ale Ci dobrze z tym aparatem crying. Ja dopiero 1,5 miesiąca noszę
              • sihaja82 Re: skuszona jabłuszkiem 06.09.06, 14:42
                ja tez na jedynce, a zdarza mi sie musli czy owoc. trudno. moze bez tego
                chudlabym szybciej, ale nie chce sobie wszystkiego odmawiac.
                duza masz wade? ja nie mialam duzej, nosze juz rok! smile kurcze, ale ten czas
                szybko leci...
                • ania838 Re: skuszona jabłuszkiem 06.09.06, 14:51
                  Hymmmm nie wiem czy dużą, bo nikt mi nie mówił czy to duża wada. Mam tzw.
                  tyłozgryz, jedynki cofniete i trójka mi sie nie zmieściła i wyrosła wysoko. W
                  sumie musiałam usunąć 4 zęby. Ciesze sie strasznie bo po miesiącu już jedynki i
                  2 się wyprostowały a teraz mam założoną sprężynę żeby rozsunąć 2 i 4, po to aby
                  się 3 zmieściła. Przyzwyczaiłam sie już do aparatu i mi nie rzeszkadza wogóle.
                  Owszem nie wszystko ugryzę, szczoteczka jest nieodłącznym atrybutem wink i mam
                  malutkie problemy z graniem ale ogólnie jest ok. W grudniu albo styczniu
                  zakładam dół
                  • tripcafe Re: skuszona jabłuszkiem 06.09.06, 19:18
                    hiehie, tez nosilam aparat, kilka lat temu. niestety moje zeby nie wygladaja
                    juz tak ladnie jak po jego zdjeciu sad
    • alonny Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 06.09.06, 17:32
      witam Was gorącosmile
      mimo,iż jestem bardzo zmęczona szkołą już to z Wami jakoś tak przyjemniejtongue_out
      muszę się pochwalić,że w końcu "dobrze Was widzę" bo odebrałam okularytongue_outjuż
      kolejne...a zazwyczaj jest tak,że kupię i nie chodzę w nichtongue_outale tym razem
      będzie inaczej....tongue_out

      jaką taktykę teraz przyjąć???tzn chodzi o ważenie....bo ważyłam się do tej pory
      tylko raz czyli dziś po pierwszym tygodniu....a może codzienniejsza kontrola
      byłaby bardziej mobilizująca??? poradźcie...kiss

      moje dzisiejsze menu:
      7.30 jajecznica z 2jaj z papryką czerwoną
      13.10 sałatka
      17.00 kefir 0%,gotowana cukinia i kawałek kiełbaski takiej chyba ogniskowej...
      • ania838 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 06.09.06, 17:47
        Ja staram się teraz ważyć raz w tygodniu, ale zmieniło się to dzięki wyjazdowi
        na Ukrainę gdzie nie było wagi.Wcześniej ważyłam się rano i wieczorem i czasami
        jeszcze w ciągu dnia!!!!!Normalnie obsesja!!!!Teraz stwierdziłam że ważniejsze
        jest dla mnie żeby poprostu mnie było mniej ;0. Fakt że czasami mocno walczę
        rano żeby nie wejść na wagę,ale daję radę.
        Alonny Ty strasznie mało jesz!!!! Ja przyznam czasami boję sie że jem za dużo
        bo nie czuję sie wogóle głodna. Na innych dietach wiecznie chodziłam głodna.
        Ale skoro trzeba jeść wiecej i mało to tak właśnie sie staram. I chyba jakiś
        efekt jest. Wole chudnać mało ale na stałe.
        Odrazu sie wyspowiadam winknie jem dzisiaj nic o 18 ale o 19 przyjdzie koleżanka
        i będziemy piły winko półwytrawne crying
        No coż czasem dla przyjaźni trzeba sie poświecać....
      • tripcafe Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 06.09.06, 19:25
        czesc smile
        ja jak zwykle nieregularnie jem i nieregularnie pisze
        sniadanie: 2/3 wiejskiego
        obiad: 3 plasterki salami (:/), ogorek kiszony, troche orzeszkow ziemnych z
        przyprawami
        i jeszcze wygrzebalam resztke powidel sliwkowych z garnka, jak je robilam
        i to chyba wszystko

        a na wadze nie stalam od dawna
        pozdrawiam smile
    • alonny Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 06.09.06, 19:40
      no tak...zjadłam jeszcze przed 18 jogurt 0%z otrębami i świadomie bez wyrzutów
      brzoskwinkętongue_out

      pozdrawiamsmile
      • alonny Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 06.09.06, 21:43
        coś mi to nie idziesad
        przed chwilą wszamałam kiełbaskę i miseczkę kapusty kiszonej i serek wiejskisad
        :...(co się dzieje?? do tej pory tak nie miałamsad
    • ania838 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 07.09.06, 08:00
      No ładnie wczoraj czdu dałam crying.Dzisiaj mam takie wyrzuty że hej crying. Koniec z
      piciem!!!!! W pracy jestem nieprzytomna, głowa mnie boli, ehhhhh nie wiem co
      nam głupiego strzeliło do głowy!!!!!
      Menu na dzisiaj:
      6-kostka serka białego ze szczypiorkiem
      10-serek wiejski
      12-kawka z mlekiem
      13-serek wiejski
      16-gotowana pierś z kurczaka z warzywkami
      Na kolację jak zwykle nie wiem co wink
      • tripcafe Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 07.09.06, 18:20
        Czesc dziewuszki smile
        Zgrzeszylam. Rano o 6 normalnie esbeckie sniadanko zjadlam, pojechalam na
        uczelnie ( poprawki, poprawki) i kolo 13 bylam juz strasznie glodna... i
        kupilam slodka bule z budyniem i rodzynkami (moje pierwsze pieczywo od jakichs
        6 tygodni). A obiad w domu juz prawidlowy. Kolacji poki co nie planuje, ale jak
        bede sie pozno uczyc, to pewnie cos zjem jeszcze uncertain
        Buziaki
    • ania838 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 08.09.06, 16:01
      Halloooooooooooooooo!!!!!!!!!Jest tu kto????????
      Jakiś zastój dzisiaj wink
      Ale ja i tak swoje menu umieszczę, a co wink
      6-serek wiejski
      11-serek wiejski
      13.30-pomidorek i kaweł serka camambert
      15.30-połowka Liona crying tak mi sie zachciało słodkiego, a pomyślałam że doda mi
      troszke energi, bo zaraz zmykam na rowerki
      18-galaretke bez cukru z bitą śmietaną light wink
    • alonny Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 08.09.06, 19:53
      witam dziewuszkismile
      ja dziś nagrzeszyłam i to sporo,ale jakos bez szczegolnych wyrzutow...
      po tygodniu w maturalnej klasie się mi należało...za te nieprzespane noce....smile
      dzis moj 10 dzien,jeszcze nigdy nie wytrzymalam tak dlugo na zadnej diecietongue_outwiec
      i tak jestem do przodusmiledo tej pory bez grzeszkow bylosmile
      9.30 serek wiejski
      15.30 małe piwko
      17.30 kawałek kiełbaski
      18.00 warzywa z patelni tj.fasolka szparagowa,cukinia,papryka

      i teraz wszytko naraz....tj.male ciasteczko jakies tam deserowe,pol kromki
      chleba z serem plesniowym,plaster zoltego sera,troszke chrupek orzechowych,ok
      100g nutelli i pischinger...

      jutro kontynuacja dietysmile
      • sihaja82 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 11.09.06, 12:30
        hihi, niezle smile trzymaj sie pomimo tych grzeszkow smile powodzonka i melduj sie
        koniecznie!
    • tripcafe Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 08.09.06, 21:35
      hej hej smile
      ja sie dietuje caly czas ale.... czuje ze zaczyna mnie ciagnac do slodyczy uncertain
      przez ostatnie tygodnie mialam spokoj. Wczoraj wieczorem kinder bueno zjadlam.
      Dzis w sklepei ledwo sie powstrzymalam przed zakupem jakiegos batonika.
      Skonczylo sie na orzeszkach. Kurde, moze juz za dlugo jestem na 1?
      A zjadlam tak: 10- 2 parowki cienkie
      17- serek wiejski
      20:30- sledziki, 2 ogory kiszone
      i teraz wcinam orzeszki
      • sihaja82 do tripcafe 11.09.06, 12:29
        tripcafe, ja tez mam tak czasem z tymi slodyczami.
        ale udaje mi sie tego batonika zamienic na kiwi albo sliwke. to na pewno
        mniejszy grzeszek. jak juz nie mozesz wytrzymac to sprobuj moze w ten sposob.
    • sihaja82 witam w poniedzialek 11.09.06, 11:32
      ufff... w koncu jestem. przyszpilili mnie w pracy i nie bylo czasu pisac. ale
      juz mam troszeczke luzu wiec sie melduje smile
      weekend byl baaardzo alkoholowy i niestety, dzis waga pokazala liko do przodu.
      ale podczas weekendu znalezli sie i tacy, ktorzy zauwazyli u mnie zmiany
      wagowe smile tzn. powiedzieli, ze schudlam! Ba! Moj kumpel powiedzial mi, ze mam
      juz sie nie odchudzac!!! heheheh, ale fajnie smile))
      no nic, chce dojsc do tego 65kg, nie za wszelka cene, tylko powoli, tak jak
      teraz. mam nadzieje, ze predzej czy pozniej sie uda smile

      moje menu na dzis
      rano - musli (nie mialam nic innego)
      lunch - salatka grecka z serem light
      kolacja - reszta salatki greckiej i nie wiem co

      nie mam dzis weny ani nic w lodowce. za to jutro ide na kolacje z nowym
      facetem smile)) heheheheheh smile))

      jak tam u Was dziewuszki?

      tickers.TickerFactory.com/ezt/d/3;10722;104;1;1/c/66/t/65/s/70/k/741d/weight.png[/img]
      • ania838 Re: witam w poniedzialek 11.09.06, 11:45
        Witaj Sihaja.
        Nie wiem czy czytałaś to co napisałam wcześniej ale u mnie 3 kg mniej niz w
        zeszła niedziele wink pewnie byłoby więcej ale podobnie jak Ty imprezowałam i
        podejrzewam że 1 kg mi przybył crying. Przez ten alkohol nie poszłam wczoraj na
        rowerki!!!!!!! Chyba przestane lubić weekendy!!!Za 2 tygodnie ide na wesele i
        chciałbym zrzucić jeszcze 2-3 kg, bo sukienkę mam dość opiętą.
        Kurcze ja jadłospis umieszczam w 2 wątkach ;0, hyyymmmmm musze sie zdecydować
        na 1. Nie dość że mam opinię gaduły to jeszcze teraz dużo pisze!!!! wink
        Manu
        6-jajecznica (2 jajka, cebuka, pomidorek, 3 plasterki polędwicy z indyka, zioła
        prowansalskie)
        10.30-serek wiejski
        14-pomidor i 2 plasterki sera Hochland light
        17-gotowana pierś z kurczaka
        W tym tygodniu musze sie ostro za siebie wziąść!!!!3 razy ide na rowerki!!!
        Najgorsze że we czwartek mam konferencje w pracy, wiec będą pyszności a moi
        chłopcy z pracy nie uznają "Ani na diecie" wink
        Kasiu, to super że inni widzą że chudniesz!!!!
        Nowy facet napewno będzie zachwycony ;*
        • sihaja82 Re: witam w poniedzialek 11.09.06, 11:55
          Ania, czytalam czytalam! Gratuluje!!! super sobie radzisz i masz swietne
          rezultaty! Cos czuje, ze wygrasz swoj zaklad przed czasem, heheh smile))
          Wytrzymaj jeszcze te dwa tygodnie, zobaczysz, na weselu bedziesz wygladala
          swietnie!!! smile)
          Ja mialam dzis w planach silownie, ale mam chore (przepite, hehe) gardlo i na
          pewno nie pojde sad Zawsze sie po silce lepiej czuje, no ale coz... Zawsze tez
          jezdze na rowerku na rozgrzewke smile) hihihi
          Ogolnie ze tak powiem, przechlana jestem po weekendzie sad Wczoraj caly dzien
          zmarnowany na zmule i kacu sad Aniu, trzbea przestac pic, hehe

          A co do nowego faceta to nie zapeszam smile))
          • ania838 Re: witam w poniedzialek 11.09.06, 12:14
            Wow pamiętasz nawet o moim zakładzie, hihihihi
            Koniec z piciem na 2 tygodnie wink. Na wesele idę z gościem na którym mi zależy
            wiec chce świetnie wyglądać, choć on mówi, ze moje "boczki" są ok wink
            Mnie wczoraj też kac mordował, ale wieczorkiem jeszcze poszłam na piwko,
            załamka crying
            no nic od dzisiaj poprawa
            • sihaja82 Re: witam w poniedzialek 11.09.06, 12:21
              no pewnie, ze pamietam smile
              ja wczoraj wieczorem otowrzylam z kolezanka butelke szampana smile)) Normalnie
              tragedia!!! AAA!!! hehehe, ja nie moge teraz powiedziec, ze nie pije, bo:
              1)jutro ide na randke i na pewno beda drinki badz wino
              2)w srode kolezanka ma pozegnalna kolacje i idziemy do pubu
              3)w piatek mam spotkanie ze znajomymi, ktorych nie widzialam trzy miesiace

              no dobra, ten tydzien moze byc ciezki, ale moze w przyslzym uda sie nie pic smile
              watpie, hehehe

              Masz Aniu teraz dodatkowy dopping, ale fajnie, ze idziesz z gosciem na ktorym
              Ci zalezy. To zawsze dodatkowa motywacja smile

              Mi moj powiedzial, ze wygladam super smilesmile Kurcze, pare komplementow od faceta i
              od razu buzia sie usmiecha i humor lepszy. Ach my - kobiety... smile)
              • tripcafe Re: witam w poniedzialek 11.09.06, 20:21
                czesc dziewuszki
                łikend pod wzgledem jedzeniowym koszmarny. zarlam same smieci- chipsy 2 razy,
                bounty i jakis inny batonik, paluszki z makiem, lody, ciasteczka cheesburger i
                shake w MC Donalds, biale buly zapiekane z serem. Nie wiem co mnie napadlo!
                Czuje sie zle przez to sad
                Dzis juz lepiej, wracam do dietowania

                Ale z drugiej strony kolezanka, ktora ze 2 miesiace mnie nie widziala mnie nie
                poznala, stwierdzila ze to nie moge byc ja, bo za chuda! ( Jak bedzie mi szlo
                tak jak w weekend, to za 2 m-ce mnie nie pozna bo uzna,ze.... za gruba
                jestem wink )

                uncertain

                Pozdrawiam
    • ania838 12 wrzesien - wtorek 12.09.06, 07:38
      Dzień dobry wink
      Od razu rano napisze to co na dzisiaj zaplanowałam, bo obawiam się, że potem
      będę miała mnóstwo pracy. Oczywiście napewno zajrze do Was, bo to już się stało
      moim nałogiem ;p, tak jak i SB. Wczoraj wkońcu nie zjadłam piersi na obiad, bo
      jak weszłam po pracydo sklepu to nabraąłm takiej ochoty na śledzia, że aż sobie
      kupiłam. To był taki w śmietanie, ale wygrzebałam tylko samą rybkę, więc tam
      chyba nawet nie było 100 g ryby wink pyszna była. A po południu koleżanka
      wyciągnęła mnie na lody do McDonalda crying. Na szczescie troche sie wczoraj
      ruszałam. Przeszłam na piechotę w szybkim tempie około 10-12 km.
      Dzisiaj o 17.30 rowerki (nareszcie bo już sie za nimi steskniłam).A moje menu
      chyba będzie takie:
      6- 2 paróweczki cielece+pomidorek+ogórek małosolny
      10- serek wiejski (light oczywiście)
      13- serek wiejski wink
      16- gotowana pierś z kurczaka
      19- 2 łyżeczki masła orzechowego (energia po treningu)
      A w ciągu dnia pewnie około 5 kubków zielonej herbatki (już 2 wypiłam a 3 sie
      parzy) i kawka z mlekiem około 12.
      AAAAAAAA dziewczynki kończycie I 15 września czy przedłużacie? Ja planuje
      pociągnąć do następnej soboty, czyli do 23 września. Czy ktoś sie przyłącza?
      Ale miałam dzisiaj ochotę na ciemny chlebek do tych paróweczek!!!!Ale sie
      powstrzymałam
      OOOOpppppsssss ale mam dzisiaj wene z rana wink
      Milego dnia
      Odezwe sie później ;*
      • tripcafe Re: 12 wrzesien - wtorek 12.09.06, 12:09
        Czesc wszystkim smile
        Ania, narobilas mi od rana ochoty na takiego sledzia!
        Ja na sniadanko( hłehłe o 12) zjadlam pol puszki tynczyka w sosie wlasnym z
        odrobina majonezu, 3 malutkie ogoreczki malosolne i troche papryki z Almette
        ogorkowym (mniej wiecej lyzeczka). Co bedzie potem- zobaczymy wink, nie potrafie
        tak pieknie planowac jak Wy. Pewnie jakis serek wiejski bedzie, zjedzony w
        Parku Ujazdowskiem (dzis sie tam wybieram)
        Co do przedluzania 1 , to ja pewnie tak zrobie. Bo wlasciwie juz mi kompletnie
        nie brakuje chlebow, makaronow, ryzu etc. Juz nawet nie mysle, ze jestem na
        jakiejs diecie. Przypomina mi sie dopiero jak zgrzesze wink
        Buziaki, milego dnia smile
    • ania838 Sroda 13.09.06, 07:44
      Ojojoj!!!!Jakiś małyzastój nam się zrobił na forum crying
      Później moge nie mieć wogóle czau to teraz wpisze moje menu:
      5.30 - jajecznica(2 jajka, pomidor, cebula, 2 plasterki polędwicy z indyka,
      plaster serka Hochland, przyprawa włoska - ale dużo tego było, jak słoń sie do
      tej pory czuję!!)
      10- serek wiejski light
      13-serek wiejski light
      16- 4-5 kotletów sojowych z jakimś warzywkiem, może z ogórkiem małosolnym
      I to będzie chyba tyle dzisiaj.
      Coś mnie natchnęło i zwarzyłam sie dzisiaj a miałam tego nie robić!!!
      Waga w miejscu.
      • sihaja82 Re: Sroda 13.09.06, 10:23
        Hej Aniu! Ja nic nie pisze, bo mam duzo roboty w pracy. Jutro wyjezdzam i dzis
        musze wszystko skonczyc. Nadal jestem na jedynce i radze sobie ok, gdyby nie
        ten alkohol. waga oscyluje wokol 66kg wiec dla mnie super. w sumie nie musze
        sie juz chyba odchudzac, bo wszyscy znajomi twierdza, ze juz dobrze wygladam smile
        Ale chyba SB stala sie juz moim sposobem na zycie smile
        To 65kg, ktore chce osiagnac to chyba raczej z przekory smile)
        No ciekawe jak bedzie ja wroce od rodzicow, bo jade na tydzien do domku smile))
        hehehe
        • ania838 Re: Sroda 13.09.06, 11:08
          Ja się dzisiaj tak najadłam o 5 rano tą jajecznicą że jeszcze do tej pory nic
          nie jadłam i jestem pełna!!!napewno nie zjem 2 serków wiejskich w pracy. Ja
          chciałabym jeszcze zrzucić jakieś 2-3 kg.
          A dzisiaj rano przyszedł mój kierownik (profesor zresztą) i mówi do mnie: "pani
          Aniu pani to chyba schudła"! Normalnie balsam dla uszu. Jest to starszy
          człowiek, więc raczej nie powiedział tego żeby się podlizać ;P. Przyznam że
          mnie to troske podbudowało i dodało mobilizacji do dalszej walki.
          Ja jeszcze do przyszłej soboty na I.
          Ale już wiem że zgrzeszę w przyszłym tygodniu, bo umówiłam sie właśnie dzisiaj
          z kolegą z poprzedniej pracy na Tiramisu. Nie śmiałam odmówić bo powiedział że
          jest tak pyszne, że "odlecę". No cóż chyba sie skusze
          • sihaja82 Re: Sroda 13.09.06, 16:57
            ale mi dzis doladowali w pracy. nie bylo nawet kiedy isc do kibelka smile
            a wiec Aniu, mi tez mowia, ze schudlam i tez sie bardzo ciesze. To jest chyba
            bajlepsza motywacja, jak uslyszymy o tym od kogos smile
            a co do tirmaisu - zjedz sobie! nie odmawiaj sobie wszystkiego, bo kiedys sie
            mozesz na to rzucic i wtedy dopiero bedzie katastrofa. raz na jakis czas moze
            byc.
            ja dzis zjadlam babeczke z rodzynkami, i co? zyje smile)) byle nie codziennie. ja
            juz nie pamietam, kiedy jadlam pieczyw albo jakies ciasto ostatnim razem.
            dzis szybko, bo nie mam czasu...
            pozdrawiam
            • tripcafe Re: Sroda 13.09.06, 20:50
              a ja wlasnie zjadlam grzanke z serem!
              goopia jestem, jak tak dalej pojdzie, to zmarnuje efekty diety sad
    • ania838 Czwartek 14.09.06, 07:32
      Witam!
      Jestem dzisiaj na siebie tak zła, ze hej. Wczoraj było super: rano jajecznica a
      później tylko serek wiejski i 3 plasterki polędwicy z indyka smile. I byłoby
      wszystko pieknie gdyby koledzy nie wyciagneli mnie na piwko!!!!! Ostatnio nie
      miałam wcale na nie ochoty, a wczoraj wypiłam aż 3 crying ehhhhhhhhh. Dzisiaj czuje
      sie jak słoń crying aaaa i jeszcze jadłam orzeszki (w sumie sa dozwolone ale nie w
      takiej ilości). Dzisiaj to sama nie wiem co będę jadła, bo mam konferencję,
      więc pewnie będą różne dziwne rzeczy, ale postaram sie żeby to co zjem było
      bardzo esbeckie. Rano na snadanie zjadłam kostkę serka białego (20 dag). Nie
      będe sie odzywała cały dzień ale zajrze do Was wieczorkiem
      Pozdrawiam i życzę miłego dnia ;*
      • sihaja82 Re: Czwartek 14.09.06, 12:18
        hej, ja dzis ostatni dzien w robocie smile jeszcze 45 minut i spadam smile hurra!! smile
        wczoraj bylam w czeskiej restauracji na wielkim objedzie, ale o dziwo nie czuje
        sie jakas wielka i ociezala, hehe smile
        Aniu, ja wczoraj wypilam 5 piw. Wstyd mi.. sad(( Ale publicznie na forum
        przyznajac sie do swojego pijanstwa mam za swoje. Az uszy czerwone :p

        milego dzionka!!
        • tripcafe Re: Czwartek 14.09.06, 19:57
          Jak dobrze, ze ja piwa nie lubie big_grin
          Ale za to wczoraj byla mala zubróweczka z soczkiem u mnie na laczce.
          A dzis jedzeniowo ok, nie liczac powidelek sliwkowych wink.
          Buziaki
    • ania838 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 15.09.06, 08:44
      O rany!!!Czego ja wczoraj nie jadłam!!!! sałetkę, śledzie, kotleta
      poanierowanego, 1 ciastko, plaster schabu pieczonego, winogrono i zakończyłam 2
      piwkami. crying
      Nawet nie chce dzisiaj wchodzić na wagę crying. może nie były tego duże ilości ale
      czuje że mi przybyło tu i ówdzie. Dobrze że nastepna konferencja za rok.
      Dzisiaj zjadałam rano 2 łyżki sałatki, teraz 5 winogronków a do pracy zabraąłm
      2 serki wiejskie i chyba nie zjem dzisiaj nic więcej.
      Dobrze że dzisiaj ide na rowerki
      Sihaja, powiem Ci że potrafisz wypić tego piwką. Mnie po 5 to by z asfaltu
      musieli zbierać wink.
      Koniec z piwem bo brzuch mi od niego rośnie a za tydzień wesele
      • tripcafe Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 15.09.06, 18:46
        hej
        ja dzis lepiej niz ostatnio, ale dzien sie jeszcze nie skonczyl wink
        zjadlam jajo z majonezem, plasterek zoltego sera i pomidora na sniadanie i
        kurczaka z cukinia, cebulk, czosnkiem i curry ( pyyycha) na obiad ( tylko chyba
        ciut za duzo)
        mam ochote na slodycza i to jest najgorsze!
    • ania838 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 19.09.06, 10:03
      Sihaja gdzie jesteś?????
      Zniknęłaś już czy co od tego odchudzania?????
      Ja jestem już na II.
      Wczoraj wypiłam butelkę wina crying, Ty mnie rozumiesz bo tż potrafisz wypić wink
      Jak Ci weekend minął?
      • tripcafe Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 19.09.06, 12:25
        a Sihaja to nie wyjechala przypadkiem?
        • ania838 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 19.09.06, 12:29
          TAAAAAKKKKKKKKKKKKKKKKKKKK????????????????????????? NIe wiem wink
          Tripcafe to my musimy podtrzymywać ten wątek wink. A na której fazie jesteś?
          • sihaja82 to ja!! 19.09.06, 13:43
            dziewczyny, mnie nie ma teraz w domu, pisze szybciutko bo nie mam za duzo
            czasu. jestem na uropie. sprawuje sie srednio na jeza, jak wroce to sie odezwe
            i nadal bede dietowala smile macham cieplo lapka i pozdrawiam!!

            sihaja
          • tripcafe Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 20.09.06, 11:44
            Nooo nie! Napisalam Wam prawdziwe wypracowanie... i mnie wylogowalo!

            Na ktorej fazie jestem? Teoretycznie na pierwszej, praktycznie na wielkim
            łasuchowaniu! Ciagle jakies slodycze, lody, powidelka, cola! A wczoraj to w
            ogole. Zbobilysmy z kumpela placek dyniowy i zupe krem z dyni. Dzis rano z
            ciekawosci sprawdzilam IG dyni i... porazka. Wiekszy niz dla ziemniakow! Nie
            wiedzialam, ze na SB dyni nie mozna, zawsze wsrod zakazanych warzyw wymienia
            sie ziemniaki, marchew, buraki i kukurydze sad A najgorsze, ze tej zupki
            zjadlabym jeszcze, bo przepyszna byla! I jakby dyniowych grzechow bylo malo, to
            wypilam piwo sliwkowe ( dobre), zjadlam czekoalde, loda i chipsy

            Musze wrocic na plaze, bo brzuch mi rosnie. Wkurzam sie na siebie, ze marnuje
            efekty 6 tygodniowego dietowania! Zastanawiam sie tylko, czy dietowac sie na 1
            czy na 2. 1 chyba mi sie znudzila, moze gdybym czasem jadla jakies ciemne
            pieczywko i owoce to mniej by mnie do slodyczy i innych dranstw ciagnelo. Nie
            wiem co mam zrobic. Jak sie namysle, to dam znac!
            Buziole
            • ania838 Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 20.09.06, 13:17
              Hej.
              No powiem Ci że nieźle nagrzeszyłaś wink ale nie przejmuj sie tak tylko weź sie w
              garść. Ja np. dzisiaj zjadłam 2 toffiki.
              A co do tych faz to jeśli masz to moim zdaniem powinnaś wskoczyć na II i zacząć
              jeść owocki. Ja jak mam dość I to zaczynam jesc owocki i chlebek ciemny ale
              tylko rano. Zwykle jestem jakieś 3-4 tygodnia na II a potem wracam na I. I tak
              wkółko.
              • tripcafe Re: Do 15 wrzesnia na jedynce :) 21.09.06, 12:29
                Elo
                Postanowilam, ze przez 2 najblizsze tygodnie sie pojedynkowac lol, a potem juz
                zgodnie z planem faza 2. Narazie 1, bo niedlugo zaczynam sie tanca brzucha
                uczyc,a na zajeciach tanczy sie z odkrytym brzuchem, wiec chce go ciut
                splaszczyc, by nie wygladac jak potwor big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka