09.03.12, 14:52
właśnie widziałam spot Nan pro 2 w tv i podano tam informację, że ten preparat zawiera bakterie bifidus takie jak w mleku matki. a ja jestem bardziej jak pewna, że w mleku kobiecym nie ma żadnych bakterii. Czy mam rację???
Obserwuj wątek
    • mrs.t Re: Nan 10.03.12, 22:12

      mleko matki nie zawera bakterii
      bakterie te zawarte sa w przewodzie pokarmowym dziecka karmionego piersia
      mleko matki dostarcza czynnika ktory dobrze wplywa na rozwoj tych bakterii


      Other important anti-infective factors include the bifidus factor (which is thought to promote the growth of Lactobacillus bifidus. L. bacillus may inhibit the growth of harmful bacteria, and gives breastfed babies’ stools their yoghourty smell).
      bifidus factor to czynnik bifidus ( mozna powiedziec laktoza w pewnym sensie)
      www.zapytajpolozna.pl/po-porodzie/karmienie-piersia/sklad-pokarmu-kobiecego.html
      mleko.ojoj.pl/category/sklad-mleka/



      zaznaczam z moge sie mylic ale taka jest moja interpretacja wiedzy ktora posiadam..
    • mrs.t Re: Nan 10.03.12, 22:14
      to ciekawy temat do dyskusji.

      jaki sens ma wrzucanie do mm wszystkich sztucznosci, jesli prawdopodobnie niewiele z nich pozytku







      Czym różni się mleko NAN Pro od mleka NAN?


      Mleko NAN zostało zastąpione przez mleko NAN Pro, które zawiera doskonałej jakości białko OPTI PRO. Ponadto ma bogatszy skład: dzięki dodatkowi dobrych bakterii probiotycznych BIFIDUS, wspiera odporność organizmu, ma także korzystne działanie na rozwój mózgu i wzroku, ponieważ w swoim składzie zawiera specjalne kwasy tłuszczowe LC PUFA
      • juisy Re: Nan 11.03.12, 10:24
        Ja ostatnio mam tylko jedno marzenie...aby zakazano reklam sztucznego mleka w tv, w przychodniach w szpitalach... (moim drugim marzeniem jest zobaczyć zorzę polarną smile). Po prostu mnie strasznie wkurza to, że na facebooku, gdy wyrzucam reklame mleka, to pojawia mi się reklama Mama wraca do pracy, albo inny zdrowy start. No przecież można kota dostać. Nikt nie widzi problemu jak trzylatek pije sztuczne mleko z butelki (albo jeszcze lepiej - kaszkę), a jak się przyznaję, że karmię dwulatka to normalnie gromy się na mnie sypią.
        Ale jest druga strona medalu - mamy często się nie przyznają, że długo karmią smile spotykam takie coraz częściej! Niedawno w rodzinie dwie mi się przyznały, że karmiły do dwóch i pół lat. Natomiast "najmądrzejszą"osobą jest moja siostra, która nie ma i nie zamierza mieć dzieci, ale doskonale wie, że nie powinno się piersią karmić takiego dużego chłopa jak Albert. Ona podałaby już krowie, albo modyfikowane... Tak po prostu musiałam się wygadać...
        A wracając do tematu Nan. Chyba do nich napiszę, że w mleku nie ma bakterii (a są, tak jak mówiłaś mrs.t, w przewodzie pokarmowym). I może jeszcze zahaczę o Uokik, że wprowadzają mamy w błąd, podając nieprawdziwe informacje.
        • misior_biorn Re: Nan 11.03.12, 20:36
          Bardzo dobrze, pisz!
          smile
        • jul-kaa Re: Nan 11.03.12, 21:18
          Mnie czasem ktoś spyta, czy karmię Jaśka (lub wręcz: "już go nie karmisz, prawda?"), zawsze odpowiadam zgodnie z prawdą, ze owszem, karmię. Nie usłyszałam negatywnego komentarza, zdarzają się pozytywne, kiwnięcia głową lub brak reakcji

          A ostatnio był u nas przyjaciel, który ogromnie lubi Jaśka (z wzajemnością), Jaś przy nim zaczął się przytulać do moich piersi. Przyjaciel spytał właśnie, czy jeszcze karmię i stwierdził, że karmienie takiego dużego dziecka musi być bardzo fajne, bo już tak dużo rozumie, tak fajnie reaguje smilesmile
    • mrs.t Re: Nan 11.03.12, 22:13
      jeszcze tym tematem sie zajmuje
      , jesli podobny tekst pada w reklamie to nie wiem jakbysie tego uczepic

      www.zdrowystartwprzyszlosc.pl/raczkuje/rozwoj-dziecka/artykuly/ctl/artykul/mid/622/tytul/aktywny_rozwoj_maluszka.aspx
      Wspomagamy odporność

      W momencie gdy maluszek przychodzi na świat jego przewód pokarmowy jest jałowy. Szybko zasiedlają go jednak bakterie. O tym jakie to będą mikroorganizmy decyduje w znacznym stopniu sposób karmienia. Aby dziecko mogło prawidłowo się rozwijać i było odporne na infekcje ważne jest, aby przeważały "dobre bakterie", tak zwane probiotyki. Bakterie te wspomagają odporność, zapobiegają biegunkom, regulują prace przewodu pokarmowego. Wyścielając ścianki jelit niemowlęcia tworzą barierę ochronną - w ten sposób zapobiegają rozwojowi "złych bakterii". W efekcie maluch jest zdrowszy, odporniejszy, rzadziej dolegają mu kolki i biegunki. W trosce o zdrowie malucha dobroczynne bakterie dodaje się też do mleka modyfikowanego. W mieszance NAN Pro są obecne bakterie BIFIDUS - takie same jak te, które znajdują się w przewodzie pokarmowym dziecka karmionego mlekiem matki. Dzięki nim odporność malca jest większa i może on rozwijać się zdrowo, nie tracąc cennych sił na zwalczanie infekcji.



      wciaz, podkreslam, - ciekawi mnie co po takim dodawaniu bakterii, czy to sie na cos przydaje rzeczywiscie (CZY ONE ZYJA W PROSZKU MM??)
      • fizula Re: Nan 11.03.12, 22:51
        W proszku pewnie w stanie utajenia żyją, a dopiero uaktywniają się po dodaniu wody. Albo i nie- bo woda powinna mieć ze 70st. żeby właśnie patogenne bakterie padły (a te korzystne padają przy okazji).
        Czego się nie robi, żeby się zareklamować! Nawet jak żadnych pozytywnych skutków to nie przynosi, to i tak będą o tym pisać, bo im zwiększa to popyt czyli rośnie sprzedaż.
        Kobiety, ich mężowie, babcie, dziadkowie się dają na te triki reklamowe nabierać, co widać- mnóstwo dzieci karmionych mieszankami, kaszkami-gotowcami, słoiczkami.
        • mrs.t laski,gdzie to? 12.03.12, 10:47
          mialam napisac infantylnego maila do pani ekspert ze strony ,ale lepiej rzeczywiscie by sie to nadalo do kogos innego, bo co tam ona bedzie wiedziec
          WIitam Pani ekspert
          Zainteresowala mnie kwestia mleczka NAN, otoz uslyszalam w reklamie telewizyjnej ze zawiera ono bakterie podobne do tych z mleka mamy. Doczytalam na stronie internetowej, ze chodzi o bakterie bidifus, ktore znajduja sie nie tyle w mleku mamy, co w przewodzie pokarmowym dziecka karmionego piersia.
          Nie moge sama karmic piersia, nie udalo sie nam po ciezkim porodzie, i chce dac mojemu maluszkowi to co najlepsze
          zastanawia mnie to.. no bo jesli mleko modyfikowane tworzy sie w sposob taki, zeby 'zle' bakterie czy mikroorganizmy nie przezyly (chodzi o zanieczyszczenie mleka) - to jak udaje sie ze przezyja dobre bakterie bifidus?? I jakiego sa one pochodzenia? (ludzkiego?)



          • misior_biorn Re: laski,gdzie to? 12.03.12, 11:00
            O kurka mrs.t big_grin big_grin
            Nie wiem gdzie ale treść maila mnie rozwaliła big_grin
            Najlepsze to:
            no bo jesli mleko modyfikowane tworzy sie w sposob taki, z
            > eby 'zle' bakterie czy mikroorganizmy nie przezyly (chodzi o zanieczyszczenie m
            > leka) - to jak udaje sie ze przezyja dobre bakterie bifidus?? I jakiego sa one
            > pochodzenia? (ludzkiego?)




            • mrs.t Re: laski,gdzie to? 12.03.12, 14:08
              No wlasnie jzk napisalam te koncowke,to pomysllam ze mi ta pani ekspert od zywienia, co sie sama z wlasnymi 'niejadkami' zmaga, niewiele powie
          • momago Re: laski,gdzie to? 12.03.12, 11:55
            Nestle ma serwis konsumenta, może tam - cs@pl.nestle.com
          • luliluli Re: laski,gdzie to? 12.03.12, 12:12
            Mleczko, hehe...wink To wysyłasz czy nie?
            Jestem szalenie ciekawa odpowiedzismile
            • mrs.t Re: laski,gdzie to? 12.03.12, 14:10
              Luli,hehe no, 'mleczko' lol,dkladniesmile)
              • misior_biorn Re: laski,gdzie to? 12.03.12, 14:15
                No może prędzej napisz na infolinię mleka NAN. Ale czy oni w ogóle raczą odpowiedzieć?
                Przy okazji sama zaczęłam szukać na necie, nie, żebym coś super odkrywczego znalazła, ale rozbawił mnie tekst z wikipedii The term is mainly used as a marketing and advertising term..
                Czyli IMHO wielka ściema...
                • misior_biorn Re: laski,gdzie to? 12.03.12, 14:23
                  O, może tu zapytaj. www.zdrowystartwprzyszlosc.pl/nan/faq/zadaj-pytanie.aspx

                  W zamieszczonych odpowiedziach jest już wartościowa informacja, że:

                  Teraz, nawet jeśli nie karmisz piersią, możesz dbać o odporność maluszka, ponieważ mleko NAN Pro zawiera dobroczynne bakterie BIFIDUS, które wspierają odporność dziecka.
                  oraz
                  Mleko NAN zostało zastąpione przez mleko NAN Pro, które zawiera doskonałej jakości białko OPTI PRO. Ponadto ma bogatszy skład: dzięki dodatkowi dobrych bakterii probiotycznych BIFIDUS, wspiera odporność organizmu, ma także korzystne działanie na rozwój mózgu i wzroku, ponieważ w swoim składzie zawiera specjalne kwasy tłuszczowe LC PUFA.

                  Cuda, pani!
                  • juisy nan 12.03.12, 15:21
                    napisałam coś takiego
                    Witam,
                    Niedawno w TV zobaczyłam spot Nan pro. Interesuje mnie jedna sprawa. W spocie Nestle podaje informację, że mleko Nan pro zawiera bakterie Bifidus, takie jak w mleku matki (ludzkim). Przecież w mleku ludzkim nie ma tych bakterii!! Proszę o weryfikację tej informacji. Jeżeli Nestle wspiera karmienie piersią, to powinno podawać prawdziwe informacje na ten temat. Pozdrawiam!


                    Trochę emocjonalnie sad - ale taka jestem. Chciałam jeszcze dopisać na temat ich wieloletnich badań nad tym mlekiem - tzn. Jeżeli badali je 30 lat to ludzie którzy je spożywali mają teraz powiedzmy 29 lat i tak na prawdę nie jest znany dokładny wpływ tego preparatu na zdrowie.

                    A teraz OT: dziś się widziałam z kolegą, którego żona urodziła 6 tygodni temu - była cesarka i oczywiście nastąpiła plaga egipska " nie mam mleka w piersiach" - no to małą dokarmiali sztucznie w szpitalu, ale upór mamy nie pozwolił na taki stan rzeczy. Zaczęła się współpraca z laktatorem i laktacja się rozruszała big_grin . No ale mała jest karmiona butlą i piersi za diabła nie chce zassać. Czy jest szansa na pierś w czystej postaci? Czy może wspierać mamę w pracy laktatorem? Są jakieś magiczne sposoby na powrót do natury? Wiem, że im bardzo zależy na karmieniu "po ludzku" tylko nie wiedzą jak zacząć, bo Mała się rozleniwiła troszkę butelką. Na razie powiedziałam, że należy przystawiać często i próbować i pomimo niepowodzeń się nie zrażać. Macie jakieś patenty?
                    • fizula Re: nan 12.03.12, 22:56
                      Jeśli ludziom rzeczywiście zależy, co nie zawsze ma miejsce, to:
                      -nie wyginęły jeszcze na tym świecie konsultantki laktacyjne, które można i telefonicznie i mailowo, i osobiście spotkać;
                      -przede wszystkim wywala się butlę i smoczki wszelakiej maści przechodząc na metody karmienia alternatywne, np. po palcu, zestaw łyżeczki, kubeczek itd- jest w czym wybierać;
                      -próby przystawiania do piersi- dobrze z osobą, która się na tym zna; jeśli spełzają na niczym, to czasem może być potrzeba:
                      -rehabilitacji funkcji ssania;
                      -oczywiście odciąganie cały czas;
    • juisy Re: Nan 13.03.12, 14:59
      Dostałam odpowiedź z Nestle!!

      W odpowiedzi na Pani pytanie uprzejmie informujemy, że z badań ośrodków naukowych prowadzonych na całym świecie wynika, że mleko mamy karmiącej piersią zawiera różne typy pożytecznych bakterii, w tym szczepy Bifidobakterii, które należą do probiotyków. Oprócz tego mleko mamy zawiera substancje prebiotyczne, np.: laktozę, które wspierają rozwój bakterii probiotycznych. Przypuszcza się, że baterie probiotyczne trafiają do mleka mamy z okolic brodawki, gdzie jest ich naturalne środowisko bytowania. Stąd wykrywa się ich obecność również w próbkach mleka kobiecego pobieranego do badań naukowych.

      Wśród badań oceniających zawartość Bifidobakterii w mleku kobiecym znajdują się między innymi następujące badania:

      1. Gueimonde M, Laitinen K, Salminen S, Isolauri E. Breast milk: a source of bifidobacteria for infant gut development and maturation? Neonatology 2007;92:64–6.

      2. Gronlund MM, Gueimonde M, Laitinen K, Kociubinski G, Grönroos T, Salminen S et al. Maternal breast-milk and intestinal bifidobacteria guide the compositional development of the Bifidobacterium microbiota in infants at risk of allergic disease. Clin Exp Allergy 2007;37:1764–72.



      Nestlé dodając bakterie z rodzaju Bifidus do mlek dla niemowląt dba tym samym o to, by maluchy karmione mlekiem modyfikowanym miały mikroflorę przewodu pokarmowego podobną do mikroflory dzieci karmionych piersią.




      To co mi odpisali to "prawda czy fałsz" ???
      • misior_biorn Re: Nan 13.03.12, 20:12
        Hm. Cóż. Oba źródła można odnaleźć w internecie i o ile szczegóły publikacji nie są dostne bez zalogowania, to ze streszczenia jasno wynika, że bakterie w mleku matki są.
        Inna sprawa ile te z mm mają z nimi wspólnego i jak przeżywają miesiące w puszce na półce w temperaturze pokojowej i nie tylko. Probiotyki kupowane w aptece trzeba z reguły przechowywać w lodówce. Ale to pewnie tajemnica technologiczna producenta....

        Breast-milk contains significant numbers of bifidobacteria and the maternal allergic status further deranges the counts of bifidobacteria in breast-milk. Maternal fecal and breast-milk bifidobacterial counts impacted on the infants fecal Bifidobacterium levels. Breast-milk bacteria should thus be considered an important source of bacteria in the establishment of infantile intestinal microbiota.

        Breast milk contains bifidobacteria and specific Bifidobacterium species that may promote healthy microbiota development.
        • gosia_i_lenka Re: Nan 13.03.12, 22:00
          Nie każdy probiotyk trzeba przechowywać w lodówce, spotkałam się przynajmniej z dwoma. Więc pewnie w mm też podobnie.
    • juisy Re: Nan 20.03.12, 18:22
      Poniżej przedstawiam wam korespondencję jaką odbywam z Panią z firmy na literkę N.
      Co wy na to???

      Ja
      Witam!
      A czy to są szczepy takie same jak w mleku? Czy do namnożenia bakterii, Nestle pobrało je z piersi matki, czy też z innego źródła?


      odpowiedź z Nestle:

      <SerwisKonsumenta.Nestle@pl.nestle.com> napisał:

      Szanowna Pani,



      W odpowiedzi na otrzymaną wiadomość uprzejmie informujemy, że kultury Bifidobakterii dodawane do mleka Nan Pro są takie jak te, które dostają się do organizmu niemowląt karmionych piersią z mlekiem matki i rozwijają się w układzie pokarmowym. Szczepy te są całkowicie bezpieczne i naturalne, ponieważ zostały pozyskane z flory bakteryjnej zdrowych niemowląt karmionych piersią.


      Ja:
      Witam!
      Dziękuję za odpowiedź. Intryguje mnie jedna rzecz, w jaki sposób zostały pobrane te bakterie, aby później dodawać je do produktów mających zastępować mleko matki? Zostały zrobione wymazy z jelita cienkiego i grubego dzieci i z tych wymazów wybrano jakiś szczep, a następnie go namnażano? Bardzo trudno jest mi to sobie wyobrazić. Tym bardziej, że wydaje mi się, że każde dziecko posiada odrobinę inną florę i podawanie dzieciom ujednoliconych szczepów może powodować ubożenie środowiska zasiedlającego układ pokarmowy niemowląt.

    • basiak36 Re: Nan 20.03.12, 22:26
      W mleku modyfikowanym skladniki nie sa takie same jak w pokarmie z prostej przyczyny ze mleko jest robione sztucznie w fabryce. Te skladniki, nawet jesli nazwane tak samo, np 'zelazo', sa zupelnie innego pochodzenia. Wiec tak samo z probiotykami i cala reszta.
      Reklama mm polega na tym ze sie wyciaga cos co sie udalo dodac ale nie podaje sie w jaki sposob i nie podaje sie tego ilu setek skladnikow dodac sie nie dasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka