nawet nie wiecie jaka jestem szczęśliwa

Sali dalej cyca na żądanie

i tu jest problem: wszyscy mi wmawiają że mam przestać karmić

normalnie jestem zła na wszystkich. dobrze że mąz jest po mojej stronie...
no i drugi mniejszy problem, to to, że brodawki bolą mnie tak jak na samym
początku karmienia. każde przystawienie się dziecka to okropny ból. miała tak
któraś??
chciałam się wam tylko pochwalić że w końcu się udało

ciekawe czy będę karmiła dwoje na raz??