Dodaj do ulubionych

Helmut Newton

07.06.07, 17:16
W związku z pisaną przeze mnei pracą uprzejmie proszę o uwagi i refleksje na
temat poniższej fotografii:

imme.blox.pl/resource/67_Helmut_Newton_TwoPairsOfLegsInBlackHose.jpg
Obserwuj wątek
    • gotlama Re: Helmut Newton 07.06.07, 17:30
      Gość się wyraźnie boi zjednoczonej gestem dyskretnego zapleczowego uścisku rąk
      obnażonej pośladkowo kobiecości. Biduś aż się mebelkiem zasłania.....
      I mocno opiera rączki na poręczy mebelka, by ukryć swe fobie i sprawić wrażenie
      "pana sytuacji"
      ;D
    • floric Re: Helmut Newton 07.06.07, 18:15
      Obie mogłyby trochę schudnąć.
    • bitch.with.a.brain Re: Helmut Newton 07.06.07, 18:57
      No zachowajcie się przyzwoicie i napiszcie coś:) Liczę na wypowiedzi, które mnie
      zainspirują.
    • bleman a gdzie ty takie fajne zdjecie znalazlas ;-) ? 07.06.07, 19:40

      • bitch.with.a.brain Re: a gdzie ty takie fajne zdjecie znalazlas ;-) 07.06.07, 19:41
        Mam napisac oficjalne podziekowania na pierwszej stronie pracy?:)
        • bleman Jesli bys mogla :> , nie no zartuje :P 07.06.07, 19:48

          • bitch.with.a.brain Re: Jesli bys mogla :> , nie no zartuje :P 07.06.07, 20:29
            Musi ci wystarczyc honorowy tytuł mojej muzy:)
    • johnny-kalesony Re: Helmut Newton 07.06.07, 20:00
      Szkoda, że nie są minióweczkach ...


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • bitch.with.a.brain Re: Helmut Newton 07.06.07, 20:06
        rozczarowałeś mnie...po tobie spodziwałam się bardziej wnikliwej analizy
        • gotlama Re: Helmut Newton 07.06.07, 21:26
          Alez to temat do niesamowitych analiz - nieważne CO jest odsłonięte, ważne CZYM
          jest osłonięte.
        • johnny-kalesony Lenistwo jest największą ze sztuk ... :o) 07.06.07, 23:35
          No dobrze - spróbuję.
          Zdjęcie to wydaje mi się być współczesną reinterpretacją i parafrazą tyleż
          legendarnego, co tajemniczego obrazu z XVI wieku, malowidła wystawianego w
          Luwrze, przedstawiającego - jak dowiadujemy się z tytułu - Gabrielle D'Estrees,
          księżniczkę de Beaufort wraz z nieznaną bliżej "siostrą".

          www.ub.uni-freiburg.de/ausstellung/2000-10-01/frau2.jpg
          Związki łączące dzieło Newtona z XVI-wiecznym obrazem są więcej niż oczywiste:
          tam jedna koleżanka chwyta drugą za sutek, u Newtona - za pośladek. W XVI wieku
          mamy popiersie, w XX - popupie!
          Jedyna zmiana polega na wprowadzeniu do wewnętrznego świata, który oglądamy
          przez okno ramy, postaci męskiej.
          Dlaczego?
          Nie łudźmy się - w XVI wieku mężczyzna w kontekście tego dzieła również istniał,
          chociaż na powierzni malowidła nie widzimy jego postaci. Istniał jako figura
          domyślna, jako widz, który może być poczytany z trzeci element tej konfiguracji.
          Innymi słowy - jako obserwator, przewidziany przez dzieło, które wszak samo się
          nie obejrzy, nieprawdaż?
          U Newtona natomiast ów "trzeci", męski obserwator jest mieszkańcem świata
          wewnętrznego dzieła i stoi już po drugiej stronie lustra.
          Dlaczego Newton zdecydował się na takie rozwiązanie tej sytuacji dramaturgicznej?
          Być może po to, żeby ktoś wpadł na taki trop interpretacji i uświadomił sobie
          napięcia pomiędzy dziełem i odczytaniem, pomiędzy dziełem a jego widzem [gdybym
          był Umberto Eco tak zapewne mógłbym napisać. Jednak - prawdę mówiąc - gdybym był
          Umberto Eco, nie marnowałbym czasu na pisanie. Zdecydowanie bardziej wolałbym
          umawiać się na indywidualne konsultacje ze studentkami w ładnych minióweczkach! =)]

          Być może również Newton zdecydował się podjąć tę tematykę, żeby zadać widzom i
          przyszłości przy okazji to pytanie, które nastąpić musi po pierwszym, już
          zadanym. Skoro "ten trzeci", mężczyzna, jest już we wnętrzu dzieła, już po
          drugiej stronie lustra, to kto teraz obserwuje tę fotografię?


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • bleman Mistrz \m/ ;-) 08.06.07, 03:06

          • dzioucha_z_lasu Re: Lenistwo jest największą ze sztuk ... :o) 08.06.07, 09:06
            Kalesonku!! No po prostu poruszyła mnie twoja interpretacja - bardzo udana :-D
            Aż założę miniówkę na twoją cześć :-D
          • bitch.with.a.brain Re: Lenistwo jest największą ze sztuk ... :o) 08.06.07, 13:14
            Bardzo dziekuję!!!Naprawdę mi pomogłeś.
          • gotlama Re: Lenistwo jest największą ze sztuk ... :o) 10.06.07, 21:22
            Leniu jeden, parafrazą tego malowidła jest zdjęcie zdobiące katalog wystawy z
            okazji osiemdziesiątej rocznicy urodzin Autora. Na tym zdjęciu też jedna pani
            drugą panią łapie za cyca. Wiec nie popupiaj popiersi ;)
    • triss_merigold6 Re: Helmut Newton 07.06.07, 20:13
      Babki mają zaj... nogi.
    • ggigus hm Newton 07.06.07, 21:15
      szczerze napiszem bylam w muezum Newtona
      po ktorejs tm sali z paniami z dlugimi nogami, po cellulitisie u Bellucii w
      bawarskim dinrdlu (wygladala pieknie naprawde), doszlam do wniosku, ze Newton
      jest groteskowy i stracilam dla niego serce
    • andreas3233 Re: Helmut Newton 07.06.07, 22:14
      Panna z mniejsza pupa / z lewej/, trzyma reke na posladku panny z wieksza pupa.
      Panna z wieksza pupa ma ladniejsze nogi!
    • bri Re: Helmut Newton 08.06.07, 09:41
      A jaki jest temat pracy?
    • czarny.kot997 Re: Helmut Newton 08.06.07, 17:25
      pan zostanie zaraz "zjedzony"- i on i one o tym wiedza, a ten ujety przez
      Newtona moment to "chwila przed", kiedy wiadomo co sie stanie, bo to "wisi w
      powietrzu" ale jeszcze nie jest terazniejszoscia. jak typowa "chwila przed"
      jest pelna napiecia, podniecenia i feromonow....patrzac na to zdjecie,
      podswiadomie "malujemy" w wyobrazni nastepny krok no i chyba o to chodzi, o
      poruszenie wyobrazni.
    • jan_stereo Re: Helmut Newton 10.06.07, 13:14
      1.Glownym aktorem tej scenki jest zmeczony reklamami telewizor,ktory az musial
      usiasc na krzesle,cala XVII (na oko) sceneria naokolo jest marzeniem owego TV do
      czasow gdzie nie bylo tak meczacego ataku obrazem reklamowym. Postac za
      odniornikiem oraz obie panie przed sa wyslannikami z przyszlosci,zachlannymi
      produktami, ktore probuja odzyskac swoj wirtualny dom spowrotem. Mamy wiec tu
      osaczenie stworzenia,ktore z oczywistych wzgledow nadaje bialy szum, znak ze ma
      chwile wytchnienia. Postaci ludzkie patrza na siebie porozumiewawczo kiedy ma
      nastapic przejecie wieznia....

      2. Przyszly damskie nogo-dupy do rezydencji Bonda,ktory z trudem zachowal twarz
      i tulow, razem maja szanse stworzyc Bondo-Centaura o uniwersalnej plciowosci i
      technikach przemieszczania sie. Zdjecie zlapalo ostatni moment kiedy mamy
      jeszcze wyrazny podzial ludzkosci na zenska i meska, widac ze mezczyzna sie waha
      jakby mial wiecej dostracenia wie jednak ze sam tulow nie pozwoli mu pozostac na
      piedestale,zaczyna rozumiec ze kompromis jest tu niezbedny.Dwie niepelnbosprawne
      kobiety maja znacznie miej do stracenia, bo ledwie tylki a moga zyskac twarz i
      ladnie dopasowana marynarke....

      mozna by tak klepac dalej gdyby jeszcze bylo wiadomo jaka prace piszesz...
      • jdbad Re: Helmut Newton 10.06.07, 22:09
        Helmut Newton to był ktoś !!!!
      • wasza_bogini Re: Helmut Newton 11.06.07, 12:08
        a no wlasnie - coz widzimy- dupy kobiet i twarz mezczyzny.

        to stary motyw istniejacy w kulturze. mozna z taka interpretacja isc dalej i
        dalej i dalej- kobiety ograniczone do tylka, fdacet, ktory ma "glowe",
        doslownie i w przenosni. czy to Newton mial na mysli?

        jesli tak, no to syf.
        odwrocmy sytuacje- dwa tylki meskie i glowa kobieca. co widzimy? glownie glowe
        kobieca, jako centrum zdjecia.

        ale tutaj jeszcze dochodzi tajmeniczy telewizor na krzesle.
        wydaje sie, ze to on raczej jest tym centrum i przejmuje role widza kpiacego z
        powagi faceta.

        a poza tym mam jakies takie wrazenie, ze Newton mial upodobanie do parad i
        ustwiania w szeregu, nawet jesli obiekt pomnozymy tylko przez 2.
    • bitch.with.a.brain Re: Helmut Newton 29.06.07, 15:30
      Wszystkim bardzo dziękuję za pomoc i cenne uwagi.Praca została oceniona na 5:)
      • pavvka Re: Helmut Newton 29.06.07, 15:34
        A wpisałaś w bibliografii pracy FF?
        • bitch.with.a.brain Re: Helmut Newton 29.06.07, 15:37
          nie, bo nie wszystkie osoby tu się wypowiadające zasługuja na taki lans:)I nei
          chcę być kojarzona z takim Tadem na przykład
          • andreas3233 Re: Helmut Newton 01.07.07, 00:47
            bitch.with.a.brain napisała:

            > nie, bo nie wszystkie osoby tu się wypowiadające zasługuja na taki lans:)I nei
            > chcę być kojarzona z takim Tadem na przykład

            # A ja na przyklad?
    • 444a Re: Helmut Newton 02.07.07, 03:45
      To oczywiste. Ten lubieżny trójkącik zaraz zacznie zabawę!
      Pani za chwilę zacznie pieścić swoją przyjaciółkę, wcześniej jednak pan pokaże
      na ekranie nagrania z poprzednich igraszek (dla rozgrzania atmosfery). Później
      ropocznie się wspaniała orgietka z licznymi elementami dominacji (raczej
      męskiej) i uległości.
      • bitch.with.a.brain Re: Helmut Newton 02.07.07, 08:47
        przyjaciółkę??A skąd właściwie przekonanie,że te osoby w pończochach to kobiety?:)
        • clementine_kruczynski Re: Helmut Newton 06.07.07, 14:16
          Uwielbiam wysublimowanego świntucha Newtona!

          A ja tu widzę:
          girl power - dłonie drobne, przeguby wiotkie, i skóra pośladków gładka, więc to
          kobiety - wtłoczone w niewygodne mundurki sprowadzające je do roli obiektu
          seksualnego (pończochy, szpilki, negliż) - ale z tej roli się wybijające dzięki
          wewnętrznej sile i hardości spojrzenia (którego nie widać). Chcą go zjeść na
          surowo, a on się ich boi - i ma rację.

          pzdr.
          • 444a Re: Helmut Newton 06.07.07, 17:36
            A co z telewizorem?

            Te mundurki może i niewygodne, ale za to podniecające:P-

            Co do "power" to panie za bardzo stoją bokiem. raczej wygląda to na lubieżną
            inspekcję podległych jednostek...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka