28.06.07, 21:55
Welcome back! nie nie... na DC nie wracam, wracam na łono forum po
perturbacjach zdrowotno-szpitalno-nożnych (pod koniec wakacji czeka mnie
operacja), po drodze wypadła mi jeszcze mała konferencja na drugim końcu
polski i coś tam jeszcze... Alem z powrotem :) przyznam się szczerze że w
ciągu minionego tygodnia po raz pierwszy dałam się ponieść obżarstwu... Ze
względu na dietujące "ścisłe" nie napiszę ile wafelków pochłonęłam. No cóż,
trudno stało się, nawet poniekąd dobrze, że jadłam więcej, bo trzeba tę
przemianę materii nieco postymulować, wściekła jestem tylko na siebie, że nie
objadałam się czymś zdrowym, no ale się stało :) Pojęcia nie mam ile ważę, bo
z wagą coś nie tak, może baterie do wymiany a może cała waga :) NIestety ze
względu na stan zdrowia nie mogę ćwiczyć tak jak wcześniej, rozleniwiłam się -
mam nawet jakieś płyty z jogą i pilatesem (to mogę) ale powiem szczerze, że
mnie jakoś nudzą... Mogę się połączyć w bólu z dietującymi bo dziś zaczęłam
dwutygodniowy okres czegoś co nazwałabym własną nieco ekstremalną formą fazy
pierwszej South Beach, czyli bardzo niskowęglowo/wysokobiałkowo. Nie chodzi mi
już tyle o schudnięcie co zredukowanie body fatu (nie ograniczam się
ilościowo, jem co 3 godzinki i to same białko plus warzywka). Pozyjem to i
obaczym...

A założyłam wątek z tej okazji że nie widzę tu w ostatnich postach weteranek.
Gdzie Lenona, Laluna, Iwka, Akolitka? A Santamanana - całe wieki już nie
dawała znaku życia :( Co tam u was słychać kobiałki?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka