new-ada
25.05.08, 09:59
Wczoraj rodzina piekła kiełbaski i chlebek mniam.. no i zgrzeszyłam. Ale
tylko odrobinkę. Starałam się najeść zapachem. Mam nawet wrażenie że ta
odrobina odmienności pobudziła moją przemiane bo rano od razu poszłam do
łazienki, a musze przyznać że do tej pory miałam z tym problem. Dzisiaj napój
kakaowy(najlepszy!) na śniadanie i jest ok. Kończy się tydzień ścisłej diety.
Obiecałam sobie, że nie będe się ważyć wcześniej niz właśnie po tygodniu no
ale zważyłam się dzisiaj. Po 6-ciu dniach -3,5kg. Mam nadzieję, że to dopiero
początek:)