Dodaj do ulubionych

Do dyskusji

25.09.13, 15:53
Mnie intrygują dwie sprawy w zagadnieniach religijnych. Przyjmując do swojej wiary istnienie absolutu, trzeba założyć jego wszechmocność i wszechwiedzę. Musi znać przyszłość aby sterować przyczyną oraz znać uczucia i myśli człowieka aby sprawiedliwie go ocenić. Dobre założenie czy błędne? Stale powtarza się twierdzenie, że to Duch Święty dokonuje wyboru do "sakramentu" kapłaństwa i obdarza wybrańców powołaniem kapłańskim. Bóg zna przyszłość i jak to możliwe, że wybiera do swojej służby pedofilów, homoseksualistów, złodziei i malwersantów? Sam Bóg kompromituje wiarę? Bóg lubuje się w perwersjach?
Bóg zna nasze uczucia i nasze myśli więc po co klepanie tych samych słownych formułek zwanych modlitwami, koronkami i różańcami? Lubi Bóg słuchać tego samego? Chcemy nimi Boga oszukać? Uczucia mamy inne, a gadki inne? Ich ilość jest miła Bogu? Bóg jest aż tak małostkowy? Jak to rozumieć?
Obserwuj wątek
    • alkoo3 Re: Do dyskusji 25.09.13, 17:28
      kociak40 napisał:

      > Mnie intrygują dwie sprawy w zagadnieniach religijnych. Przyjmując do swojej wi
      > ary istnienie absolutu, trzeba założyć jego wszechmocność i wszechwiedzę. Musi
      > znać przyszłość aby sterować przyczyną oraz znać uczucia i myśli człowieka aby
      > sprawiedliwie go ocenić. Dobre założenie czy błędne? Stale powtarza się twierdz
      > enie, że to Duch Święty dokonuje wyboru do "sakramentu" kapłaństwa i obdarza wy
      > brańców powołaniem kapłańskim. Bóg zna przyszłość i jak to możliwe, że wybiera
      > do swojej służby pedofilów, homoseksualistów, złodziei i malwersantów? Sam Bóg
      > kompromituje wiarę? Bóg lubuje się w perwersjach?
      > Bóg zna nasze uczucia i nasze myśli więc po co klepanie tych samych słownych fo
      > rmułek zwanych modlitwami, koronkami i różańcami? Lubi Bóg słuchać tego samego?
      > Chcemy nimi Boga oszukać? Uczucia mamy inne, a gadki inne? Ich ilość jest miła
      > Bogu? Bóg jest aż tak małostkowy? Jak to rozumieć?
      >


      forum.gazeta.pl/forum/w,29729,145439054,145439054,Powolania_kaplanskie.html
      Ale to juz bylo w tym temacie - po co mnozyc watki.

      Moim zdaniem Bog powoluje kazdego czlowieka do jednosci z nim.
      W roznych kosciolach ludzie roznie rozumieja czym jest ta sluzba.
      Wielu ludzi popelnia grzechy, sa wrod nich ksieza , nauczyciele, pastorzy, lekarze i fizycy.

      W kosciele Katolickim jest to szczegolnie widoczne:
      - przez nastawienie do seksualnosci
      - przez proby ukrycia tego we wlasnych hierarchicznych strukturach.
      - przez wysokie idealy ktore sam sobie stawia

      Kosciol zaczyna sie powoli brac za odrabianie zadania domowego. Miejmy nadzieje ze nabierze to tempa.
      Coz do scigania przestepstwa jest Policja - nie wiem czy ciagle wracanie do tego tematu na poziomie " jacy to oni zli" pomoze komus.
      • kociak40 Re: Do dyskusji 25.09.13, 19:30
        A po co stale te same modlitwy?
        • alkoo3 Re: Do dyskusji 26.09.13, 08:41
          kociak40 napisał:

          > A po co stale te same modlitwy?

          Acha, rozumiem traktujesz to jako modlitwe ??
          • kociak40 Re: Do dyskusji 26.09.13, 18:03
            alkoo3 napisał:

            > kociak40 napisał:
            >
            > > A po co stale te same modlitwy?
            >
            > Acha, rozumiem traktujesz to jako modlitwe ??

            Ja pytam się o rolę modlitw. Jeżeli Bóg jest wszechwiedzący, zna nasze myśli i uczucia, to po co klepanie tych słownych formułek zwanych modlitwami?
            • kolter-xl Re: Do dyskusji 26.09.13, 18:15
              kociak40 napisał:

              > Ja pytam się o rolę modlitw. Jeżeli Bóg jest wszechwiedzący, zna nasze myśli i
              > uczucia, to po co klepanie tych słownych formułek zwanych modlitwami?

              Modlitwa to rozmowa,a on widać lubi jak do niego mówią .
              • kociak40 Re: Do dyskusji 26.09.13, 18:33
                "Modlitwa to rozmowa,a on widać lubi jak do niego mówią ." - Kolter-xl

                Modlitwa, to nie rozmowa tylko monolog.
      • kolter-xl Re: Do dyskusji 26.09.13, 18:13
        alkoo3 napisał:

        > Moim zdaniem Bog powoluje kazdego czlowieka do jednosci z nim.
        > W roznych kosciolach ludzie roznie rozumieja czym jest ta sluzba.
        > Wielu ludzi popelnia grzechy, sa wrod nich ksieza , nauczyciele, pastorzy, lekarze i fizycy.

        Tak ale tylko zasadniczo dziś w naszej strefie tylko katolicy wierzą ze do sukienki wprost zmusza ich Bóg .

        " Powołanie kapłańskie: dar i tajemnica

        Powołanie do kapłaństwa — jak przypomina nam Ojciec Święty - jest jednocześnie darem i tajemnicą. Jest ono najpierw darem. Nikt z ludzi nie może przypisywać sobie prawa do bycia kapłanem. Kapłaństwo nie jest jednym z praw obywatelskich, które z natury przysługują człowiekowi. Jest ono niezwykłym darem Bożej miłości. Jest Bożym pomysłem. Jest wyrazem troski Boga o człowieka. Jest owocem Bożej łaski. Kapłaństwo jest jednocześnie tajemnicą. Jest tajemnicą spotkania dwóch wolności: wolności Boga, który powołuje oraz wolności człowieka, który odpowiada na to powołanie. Często sam powołany nie jest w stanie do końca wytłumaczyć nawet samemu sobie, jak to się stało, ze odkrył on i zrealizował powołanie do kapłaństwa"

        > Kosciol zaczyna sie powoli brac za odrabianie zadania domowego. Miejmy nadzieje
        > ze nabierze to tempa.
        > Coz do scigania przestepstwa jest Policja - nie wiem czy ciagle wracanie do teg
        > o tematu na poziomie " jacy to oni zli" pomoze komus.

        Nie rób jaj , blisko 80 letni papież nie da rady tej skostniałej pełnej pychy sekty zmienić.
        • kobylczusia Re: Do dyskusji 02.10.13, 13:19
          trzeba najpierw rozważyc czy Bóg daje cos takiego jak powołanie kapłańskie bo śmiem wątpić.
          • kobylczusia Re: Do dyskusji 02.10.13, 13:26
            Wątpliwosc druga, czy Bóg chce 'paciorków'...a na cóż mu one? 100 razy bardziej woli modlitwe prosto z serca a nie klepanki w kółko. Bogu zależy na bliskosci z sercem człowieka, z jego myslami, problemami wtedy tez moze sie objawiac i zmieniac. natomiast klepanki niczego nie daja, niczego nie zmienią
            • kociak40 Re: Do dyskusji 03.10.13, 00:56
              "czy Bóg chce 'paciorków'...a na cóż mu one? 100 razy bardziej woli modlitwe prosto z serca a nie klepanki w kółko. Bogu zależy na bliskosci z sercem człowieka, z jego myslami, problemami " - kolbyczysia

              Bóg nic niewoli, nic od człowieka nie potrzebuje. To tylko Twoje egoistyczne wyobrażenie chce aby Bóg interesował się Twoją osobą. To własna pycha ludzka stwarza takie wyobrażenie, że człowiek jest tak ważny i nie mając własnej wartości u innych ludzi, chce tego u Boga. Chce poprzez modlitwy, ceremoniały, gesty, zasłużyć u Boga na uznanie.
              Bogu to nie jest potrzebne. To tylko człowiek potrzebuje "bliskości serca" dla własnego uczucia. Bóg nie może mieć ludzkich uczuć, bo nie jest człowiekiem. Chyba, że wyobrażasz sobie Boga osobowego jako starszego facia z brodą, który potrzebuje tego co człowiek.
          • kolter-xl Re: Do dyskusji 02.10.13, 13:44
            kobylczusia napisała:

            > trzeba najpierw rozważyc czy Bóg daje cos takiego jak powołanie kapłańskie bo śmiem wątpić.

            No a jeszcze przed ,czy on istnieje ? smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka