Dodaj do ulubionych

badania prenatalne

02.07.05, 13:06
jetstem gleboko wierzaca,znam nauke Kosciola w kwestiach takich jak
aborcja,eutanazja itd.Zgadzam sie z nia,rozumeim argumenty popierajace takie
a nie inne stanowisko Kosciola.Niedawno przeczytalam,ze badania prenatalne sa
potepione przez Kosciol?Czy to prawda,dlaczego tak jest skoro wiaze sie to z
dobrem dziecka?Istnieje przekonanie,ze kobieta robi te badania tylko po to
aby w razie jakis wad wrodzonych u dziecka moc dokonac aborji.Wiemy jednak,ze
nie zawsze tak jest i wczesne wykrycie nieprawidlowosci u plodu moze pomoc w
pozniejszym leczeniu.Dlaczego wiec Kosiciol tych badan zabrania?
Obserwuj wątek
    • 1jacek Re: badania prenatalne 02.07.05, 13:40
      Zdaje sie po to, zeby wiekszosc ludzi nie dokonywala aborcji dla wlasnego dobra,
      czy tez nie powodowala "przypadkowych" poronien, jesli dziecko ma sie urodzic z
      jakimis nieprawidlowosciami ktorych nie mozna usunac.
      Koniec koncow moglo by to tak wygladac, ze dzieki przedwczesnym badaniom mozna
      bedzie okreslic bardzo duzo cech czlowieka po narodzeniu. Ludzie zaczna to
      wykorzystywac na zasadzie "wybrzydzania" - bo dziecko bedzie mialo za maly
      iloraz inteligencji, wzrost, za duzy nos, oslabione serce, i tak kobieta bedzie
      "losowala nowe wspolczynniki" - rodem z gry rpg - usuwajac ciaze, az w koncu
      trafi na wymarzona "konfiguracje".

      Chyba chodzi o to, aby akceptowac dzieci (i ogolnie to, czego doswiadczamy w
      zyciu) zamiast ciagle wybrzydzac i prowadzic wojne z rzeczywistoscia, bo to
      prowadzi do ciaglego niezadowolenia.
      • mcmaxim Re: badania prenatalne 02.07.05, 15:14
        owszem. ale jednoczesnie jest to totalne myslenie ZA CZLOWIEKA
      • mcmaxim Re: badania prenatalne 02.07.05, 15:17
        owszem. ale jednoczesnie jest to totalne myslenie ZA CZLOWIEKA i totalny brak zaufania w jego dobre intencje. bo jest coraz wiecej przypadkow gdzie dokonuje sie operacji plodow, zeby urodzily sie zdrowe! a to jak lekarze nie chca dawac zlecen badan prenatalnych lub ich wykonywac "ze wzgledu przekonan moralnych" jest totalna hipokryzja. kosciol nie powinien ingerowac w ta sfere zycia, bo czym innym badania, a czym innym aborcja na zyczenie: kobieta robiac badania nie decyduje przeciez automatycznie o aborcji! uncertain
    • alkoo3 Re: badania prenatalne 02.07.05, 16:09
      No chyba niezupelnie sa zakazane ?????

      Badania prenatalne w świetle nauki Kościoła
      W odniesieniu do spraw diagnostyki prenatalnej obowiązuje w Kościele katolickim
      przede wszystkim bardzo wyważona odpowiedź Kongregacji Doktryny Wiary z roku
      1987 zamieszczoną w instrukcji pt. Donum vitae. Odpowiedź ta nakreśliła
      perspektywy dla dalszych oficjalnych ocen etycznych. Autorzy instrukcji
      odpowiadają na pytanie: czy diagnoza przedporodowa jest moralnie dopuszczalna?
      Zasadnicze twierdzenie brzmi: jeśli diagnoza przedporodowa uszanuje życie i
      integralność embrionu lub płodu ludzkiego oraz dąży do jego zabezpieczenia lub
      indywidualnego leczenia, odpowiedź jest pozytywna.
      Jak wyjaśnia Kongregacja Doktryny Wiary: diagnoza przedporodowa może oczywiście
      dostarczyć cennych danych o stanie zdrowia embrionu lub płodu, gdy znajduje się
      jeszcze w łonie matki; umożliwia lub pozwala wcześniej przewidzieć i skutecznie
      podjąć pewne zabiegi terapeutyczne, lekarskie lub chirurgiczne.
      Pewnym ograniczeniem jest bezpieczeństwo samej metody: Taka diagnoza jest
      dopuszczalna, jeśli stosowane metody, za zgodą dobrze poinformowanych rodziców,
      chronią życie i integralność embrionu i jego matki, nie narażając ich na
      nieproporcjonalne ryzyko.
      Zdecydowanie natomiast odrzucona jest selektywna aborcja: diagnoza
      przedporodowa sprzeciwia się poważnie prawu oralnemu, gdy w zależności od
      wyników prowadzi do przerywania ciąży. Badania stwierdzające istnienie jakiejś
      deformacji płodu lub choroby dziedzicznej nie powinny pociągać za sobą wyroku
      śmierci.
      Instrukcja zakreśla kręgi odpowiedzialności. Odpowiedzialną jest w pierwszym
      rzędzie kobieta, lecz także jej małżonek, krewni i inni, którzy radzą do
      przerwania ciąży. W szczególności lekarz.
      Kobieta zatem, która poddałaby się diagnozie przedporodowej ze zdecydowaną
      intencją przerywania ciąży w wypadku, gdyby wynik diagnozy stwierdził istnienie
      deformacji lub anomalię, dopuściłaby się czynu niegodziwego. Podobnie
      działaliby w sposób przeciwny zasadom moralnym małżonek, krewni lub ktokolwiek
      inny, gdyby doradzali lub zmuszali kobietę w ciąży do podjęcia badań
      przedporodowych w celu ewentualnego przerwania ciąży. Byłby również
      odpowiedzialny za niegodziwą współpracę specjalista, który, przeprowadzając
      badania czy podając jego wyniki, rozmyślnie przyczyniłby się lub sprzyjałaby
      powiązaniom między badaniami przedporodowymi a przerwaniem ciąży.
      Na uwagę zasługuje bardzo mocne podkreślenie odpowiedzialności prawodawców,
      władz, cywilnych i sanitarnych:
      Należy wreszcie potępić jako pogwałcenie prawa do życia dziecka w łonie matki
      oraz nadużycie pierwszorzędnych praw i obowiązków rodziców, nakazy i programy
      władz cywilnych, sanitarnych lub organizacji naukowych, które w jakikolwiek
      sposób popierałyby związek między badaniem przedporodowym a przerywaniem ciąży
      lub wręcz nakłaniały kobiety do podjęcia obowiązkowych badań w celu wykluczenia
      płodów dotkniętych deformacjami lub chorobami dziedzicznymi. (9)

    • parapluie Re: badania prenatalne 02.07.05, 23:05
      dzieki serdeczne za wyczerpujace odpowiedzi!
    • svistak Re: badania prenatalne 03.07.05, 23:47
      1. Matka MA PRAWO zbadac dziecko (wg KK zaplodniona komorka jest juz dzieckiem).
      2. Matka MA PRAWO uzyskac rzetelne informacje na temat zdrowia dziecka.
      3. Matka MA PRAWO leczyc wlasne dziecko.
      Ma prawo? A moze MA OBOWIAZEK?

      4. Lekarze MAJA OBOWIAZEK wykorzystac cala mozliwa wiedze i technike, aby
      ratowac i leczyc ludzi. Niektore sposby leczenia nie sa doskonale (np. zdarzaja
      sie przypadki smierci podczas operacji tetniakow mozgu,zawaly podczas operacji
      wyrostka, pomylki podczas podawania lekow) a MIMO TO stosuje sie je informujac
      pacjentow (lub rodzine) o mozliwych komplikacjach, skutkach ubocznych,
      zagrozeniach... Badania prenatalne NIE SA JESZCZE bezpieczne w 100%,a le daja
      szanse wielu dzieciom na leczenie i lepsze zycie.

      5. Kobieta ma prawo usunac ciaze w przypadkach, ktore wskazuje odpowiednia
      ustawa (tu m.in. ciezkie uszkodzenie plodu).
      Nie ma obowiazku,a prawo, z ktorego skorzysta lub nie. Co na to jej sumienie?
      To sprawa religii, przywodcow religijnych, bogow itp.Kobiety, ktore podejmuja
      decyzje o aborcji moga byc ZUPELNIE innego swiatopogladu niz reszta
      spoleczenstwa. Konstytucja panstwa demokratycznego zapewnia tolerancje dla ich
      swiatopogladu (istnieja pastwa wyznaniowe, gdzie nikt nie pyta mniejszosci o
      zdanie, tylko narzuca "wiekszosciowe" poglady i juz).

      Wiem.Ktos odpowie, ze dziecko tez ma prawo do ochrony itd. Znam te argumenty.
      Nie przedstawiam tu swojego zdania na ten temat, pisze tylko jak jest w RP wg
      przepisow panstwowychi ogolnie pojetych zwyczajow. Moja wiara i to co ja bym
      zrobila nie ma tu nic do rzeczy.

      s.
    • ell.a Re: badania prenatalne 05.07.05, 14:10
      parapluie napisała:

      > jetstem gleboko wierzaca,znam nauke Kosciola w kwestiach takich jak
      > aborcja,eutanazja itd.Zgadzam sie z nia,rozumeim argumenty popierajace takie
      > a nie inne stanowisko Kosciola.Niedawno przeczytalam,ze badania prenatalne sa
      > potepione przez Kosciol?Czy to prawda,dlaczego tak jest skoro wiaze sie to z
      > dobrem dziecka?Istnieje przekonanie,ze kobieta robi te badania tylko po to
      > aby w razie jakis wad wrodzonych u dziecka moc dokonac aborji.Wiemy jednak,ze
      > nie zawsze tak jest i wczesne wykrycie nieprawidlowosci u plodu moze pomoc w
      > pozniejszym leczeniu.Dlaczego wiec Kosiciol tych badan zabrania?

      Gdzie spotkałaś sie z takim zakazem? Czy dotyczył wszystkich badan prenatalnych
      wad wrodzonych czy może niektórych? Daj namiary.
      Pozdrawiam
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka