Dodaj do ulubionych

+ Historia mojej choroby

14.08.09, 12:01
witam, mam na imię Ewka.Niewiem sama kiedy zaczeły się moje objawy
choroby, mniej więcej chyba od roku 2000 - kiedy to po cesarce
zaczeły mnie boleś strasznie plecy , zganiałam to na znieczulenie
zewnątrzoponowe, ale doszły następne objawy - bóle stawów, rąk i
nóg. Chodziłam z tym problemem od lekarza do lekarza, patrzyli na
mnie dziwnie , wyniki badań zawsze w normie, porześwietlania Rtg też
dobre , a mnie dalej stawy bolaŁY.ORTOPEDA STWIERDZIŁ - ŻE TO TAKA
MOJA URODA- I PRZEPISAŁ MI IBUPROFEN, brałam leki przeciwbulowe ale
w końcu doszło do tego że rano nie mogłam wstać z łóżka, doszły
również biegunki i problemy z ciśnieniem..... więc stwierdziłam ze
pora NAJWYŻSZA WZIĄŚĆ SIĘ ZA PORZĄDNE LECZENIE- poszłam więc do
lekarza rodzinnego po skierowanie na badanie boreliozy (kiedyś mnie
ukąsił kleszcz) badanie wyszło pozytywnie, trafiłam do reumatologa-
zrobił mi badania wszystkie ok poza boreliozą . Dostałam leki na
reumatyzm, nie skutkowały, dostałam leki na przyrost chrzestki- tez
nic - w końcy w czerwcu dał mi skierowanie do szpitala- wyszło że
mam FIBROMIALGIĘ, BORELIOZE I ZESPÓŁ WRAŻLIWEGO JELITA...... - TAKA
TO JEST MOJA URODA . dostałam leki : ArtroStop,OmegaArtre,duspatalin
retard, i stimuloton 50 - biore je dopiero kilka di więc nie powiem
jeszcze jakie mają działanie- za wszcześnie mówić.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • myalgan Re: + Historia mojej choroby 14.08.09, 18:26

      najwazniejsze ze wiesz co ci dolega to polowa sukcesu
      borelioze lecza antybiotykami musisz do jakiegos zakaznika sie
      dostac zeby obiol cie opieka i ewentualnym leczeniem
      jak czytasz nasze watki to widzisz ze na fibro raczej lekow nie
      posiadaja na dzien dzisiejszy wszyscy prawie lagodzimy je dosc
      silnym tramalem i innymi lekami
      raz jest lepiej raz gorzej i do tego hm chyba bedziesz sie
      przyzwyczajac
      przychodza dni zwatpienia i niemocy ale jakos sie wszystkie tu
      trzymamy
      bedzie dobrze zobaczysz ale nie mozesz sie poddawac ani na chwile bo
      to bardzo przygnebia a tego nikt z nas nie chce
      trzymaj sie i my tu jestesmy zawsze wiec zale i bolaczki tu mozesz
      zostawiac beda z odpowiedzia albo nie ale zawsze mozesz tu pisac my
      tez nie wszystko wiemy na ten temat ale co wiemy to ci pomozemy na
      ile bedzie mozna
      pozdrawiam
      an
      • myalgan Re: + Historia mojej choroby 12.11.09, 03:03

        pozdrawiam
        an
        :))
    • myalgan Re: + Historia mojej choroby 26.08.09, 17:07

      co tam u ciebie slychac
      dzialasz cos z bialymi fartuchami
      an
      • myalgan Re: + Historia mojej choroby 27.11.09, 05:34
        witam
        jak by nie bylo jak sie tu pokazalas tym samym powinnas cos nam
        popisac
        nie musi byc wiele
        niech wiemy jak sie czujesz co ci pomoglo ewentualnie zaszkodzilo
        czy kosteczki dobrze pracuja
        wogole czekamy na wiesc od ciebie
        pozdrowienia:)
        an


        „Jeśli zaopiekujesz się zdychającym psem, nie ugryzie Cię, gdy
        stanie na nogach - to podstawowa różnica między człowiekiem a psem".
    • myalgan Re: + Historia mojej choroby 02.01.10, 05:32
      pomyslnosci i wszystkiego czego zapragniesz
      :)
      an


      Nie patrz na droge.On nie przyjdzie...Oni nigdy nie przychodza wtedy
      gdy na nich czekamy...
      Tu sie mamy...
    • myalgan Re: + Historia mojej choroby 05.03.10, 04:09

      :)
      pozdrawiam
      an
    • myalgan Re: + Historia mojej choroby 23.05.10, 17:39
      co chcesz to pisz ale pisz i daj znac ze zyjesz
      an
      :)
    • myalgan Re: + Historia mojej choroby 29.07.10, 05:17
      powitanko
      czekamy cierpliwie na twoje wiesci
      co tam nowego:)
      an
      • myalgan Re: + Historia mojej choroby 23.08.10, 02:51

        halo
        czekamy cierpliwie na twoje wiesci
        co tam nowego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka