dytko-73
14.08.09, 12:01
witam, mam na imię Ewka.Niewiem sama kiedy zaczeły się moje objawy
choroby, mniej więcej chyba od roku 2000 - kiedy to po cesarce
zaczeły mnie boleś strasznie plecy , zganiałam to na znieczulenie
zewnątrzoponowe, ale doszły następne objawy - bóle stawów, rąk i
nóg. Chodziłam z tym problemem od lekarza do lekarza, patrzyli na
mnie dziwnie , wyniki badań zawsze w normie, porześwietlania Rtg też
dobre , a mnie dalej stawy bolaŁY.ORTOPEDA STWIERDZIŁ - ŻE TO TAKA
MOJA URODA- I PRZEPISAŁ MI IBUPROFEN, brałam leki przeciwbulowe ale
w końcu doszło do tego że rano nie mogłam wstać z łóżka, doszły
również biegunki i problemy z ciśnieniem..... więc stwierdziłam ze
pora NAJWYŻSZA WZIĄŚĆ SIĘ ZA PORZĄDNE LECZENIE- poszłam więc do
lekarza rodzinnego po skierowanie na badanie boreliozy (kiedyś mnie
ukąsił kleszcz) badanie wyszło pozytywnie, trafiłam do reumatologa-
zrobił mi badania wszystkie ok poza boreliozą . Dostałam leki na
reumatyzm, nie skutkowały, dostałam leki na przyrost chrzestki- tez
nic - w końcy w czerwcu dał mi skierowanie do szpitala- wyszło że
mam FIBROMIALGIĘ, BORELIOZE I ZESPÓŁ WRAŻLIWEGO JELITA...... - TAKA
TO JEST MOJA URODA . dostałam leki : ArtroStop,OmegaArtre,duspatalin
retard, i stimuloton 50 - biore je dopiero kilka di więc nie powiem
jeszcze jakie mają działanie- za wszcześnie mówić.Pozdrawiam