Dodaj do ulubionych

po operacji - rak płuc

29.06.06, 22:01
Od operacji minelo pol roku. Pisalam tu juz o tym, I stadium, tylko operacja.
Mamie wycieto jeden plat pluca prawego. Od czasu do czasu narzeka na bol w
prawej nodze i rece, taki od srodka. Poza tym szybciej sie meczy od czasu
operacji. Dzis znowu sie skarzy na bol. Mama sadzi, ze byc moze cos jej
naruszono, nerw przy biopsji i to stad. A teraz reaguje na zmiany pogody.
Tlumacze jej, ze napewno tak wlasnie jest, trzeba sie tylko dowiedziec co
moze jej pomoc. Basen, masaze? Jednoczesnie Mama przytacza zaslyszane
historie, ze taki bol u kogos to byla oznaka przerzutow do mozgu.
Boje sie, nie wiem jak jej pomoc.
Obserwuj wątek
    • rima Re: po operacji - rak płuc 30.06.06, 08:55
      Marto, fakt że mama się szybciej męczy to nic nadzywczajnego, wycięto jej płat
      płuca w związku z czym zmniejszyła sie pojemność płuc fizycznie i jest tojak
      najbardziej normalne. Co do tych objawów bólowych, to ja osobiście, nauczona
      doświadczeniem bym się temu przyjrzała. Ale jaki to ból? Może warto zrobić
      scyntygrafię, żeby wykluczyć przerzuty do kości, lub inne badania, może TK.
      Porozmawiaj z onkologiem. lepiej chuchać na zimne.
      Pozdrawiam
      Iza
      • in_situ Re: po operacji - rak płuc 30.06.06, 12:40
        Tak, zdecydowanie należy wykonać TK lub scyntygrafię kośćca. Wykluczenie
        przerzutów do kości to podstawa, dopiero potem można zacząć poszukiwać innych
        przyczyn bóli kostnych.
        Przerzuty do OUN (mózgu) dają inne objawy (np. niedowłady kończyn).

        pozdrawiam.
        • marta11 Re: po operacji - rak płuc 01.07.06, 22:29
          Dziekuje bardzo za rady. Gdzie mozna w Warszawie zrobic scyntygrafie? Ile to
          kosztuje? Mama nastepna wizyte kontrolna w szpitalu ma 31 sierpnia. Lekarz
          zdaje sie chce jej zrobic kontrolna tomografie po roku czyli w styczniu. Mama
          czuje sie lepiej i wydaje sie, ze reaguje na zmiany pogody i na wysilek.
          Czekac? Namawiac lekarza by dal skierowanie na nastepnej wizycie na
          scyntografie? Robic teraz samemu? Koszty nie maja dla mnie znaczenia jesli
          chodzi o Mame. (zreszta chyba dla kazdego w takiej sytuacji). Boje sie, ze jak
          namowie ja na badanie teraz to jakbym sie przyznala, ze mam watpliwosci, ze
          wzbudze w niej lek. Ona jest bardzo wrazliwa a trzyma sie dzielnie, zyje
          normalnie. Rzucila palenie choc nikt nie mogl jej nigdy do tego przekonac i
          byla najwiekszym znanym mi nalogowcem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka