Dodaj do ulubionych

od 3 tygodni gorączką przy raku

19.11.06, 00:43
moja mama ma raka płuc, oprocz tego ma nacieki. od 3 tygodni ma ponad
37stopni, antybiotyki nie działają, cały czas czekam aby gorączka spadła
ponieważ czeka ją chemioterapia.
Proszę powiedzcie, czy ktoś przechodził gorączkę i co robić>
Obserwuj wątek
    • jo81joanna Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 19.11.06, 00:46
      goga,

      ja mialam podobna sytaucje z moja mama, tez miala goraczke przez dlugi czas w
      granicach 37 -38 stopni. Nic nie pomagalo, brala antybiotyk duomox i nic...
      trwalo to moze ok m-ca o mama odeszla.... nie chce ciebie dolowac, ale z tego
      co sama sie zorienotwalam to goraczka moze byc "normala" rzecza w pewby staduim
      choroby nowotworowej...

      badz dzielna i wpieraj mame...

      ps - a co lekarze mowia na ta goraczke?
      • liina Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 19.11.06, 08:39
        Goraczka wynika prawdopodobnie z tytulu rozprzestrzeniania sie raka po
        organizmie, organizm raka zauwazyl i sie zaczyna bronic, ale najczesciej juz za
        pozno.
        POnad 37 stopni, to mala goraczka, byc moze wynika ona z jakiegos nacieku
        zaplenego gdzies. MOja mama dostawla goraczki ponad 40 stopni w 10 minut,
        wygladalo to tragicznie, nie wspomne jak ona sie czula, lekarze zbijali to
        konskimi dawkami pyralginy.
        Byc moze ta goraczka nie zwiastuje niczego zlego, choc jest takie
        prawdopodobienstwo.Starajacie sie tej goraczki jednak nie zbijac, im wyzsza
        temperatura tym rak sie gorzej czuje, rak nie lubi wysokich temperatur i poza
        tym organizm produkuje wiecej leukocytow, ktore min. sa w stanie zabic raka.
        Organizm sie broni i nie nalezy tego likwidowac, zwlaszcza, ze taka mala
        goraczka nie zagraza zyciu pacjenta i nie jest niebepieczna.
        • jedruch Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 19.11.06, 20:22
          Tylko że gorączka to potężny wydatek energetyczny organizmu. Jeśli możliwe jest
          leczenie przyczyny (infekcja, rak) to najlepiej wdrożyć odpowiednie leki, a
          jeśli to objaw zaawansowanej choroby nowotworowej, to raczej trzeba używać
          środków p/gorączkowych (zwykle przy T>38st).
      • goga5551 Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 19.11.06, 19:30
        lekarze mówią że gorączka jest od raka. ale moja mama m-c temu miała operację
        ma przecietą klatkę piersowa oraz z blizy jest wyciek. posiew z krwi i blizny
        jest ujemny.
        czekamy aby tem spadała ponieważ nie moze wziąć chemioterapii.

        [pozdrawam
        • liina Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 19.11.06, 20:39
          Nie dziwie sie, ze jest ujemny, jesli mama bierze antybiotyk. Jak mozna robic
          posiew biorac antybiotyk...
          • gontcha Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 19.11.06, 21:07
            Można...nie masz racji. Jeśli antybiotyk jest nieskuteczny to może być bakteria
            nie wrażliwa na dany antybiotyk. Wtedy i tak wyjdzie w posiewie. A jeśli posiew
            jest 'czysty' to albo antybiotyk zadziałał, albo bakterii nie było.
            • liina Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 20.11.06, 19:10
              Nieprawda. Bakteria mozwe byc na dany antybiotyk sredniowrazliwa, co oznacza, ze
              dany antybiotyk dana bakterie "przybije", co wystarczy juz aby ona w posiewie
              sie nie wyhodowala, ale jej nie zabije, co skutkuje nawrotami zakazenia.
              • gontcha Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 20.11.06, 20:49
                No cóz... na zajęciach z mikrobiologii mialam dokładnie omawiane techniki
                posiewów i hodowli bakterii. Wystarczy w pobranym materiale obecność żywych
                bakterii, aby wyhodować je potem na płytkach petriego (choćby, bo nie tylko)w
                odpowiednich warunkach i na odpowiednich pożywkach.
                • liina Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 21.11.06, 20:16
                  Dlaczego nie wolno robic posiewu przez 3 tygdonie od zakonczenia kuracji, aby
                  sprawdzic czy kuracja danym antybiotykiem sie powiodla? Wedlug ciebie chyba nie
                  trzeba odczekac, tylko mozna robic posiew sprawdzajacy czy kuracja sie powiodla,
                  zaraz po zakonczeniu jedzenia antybiotyku, tak?
                  A jednak trzeba odczekac 3 tygodnie najmniej, nawet jesli dany antybiotyk nie
                  byl w pelni celowany i nie zabil do konca baketrii, nawet po glupim ziolowym
                  urosepcie na drogi moczowe, trzeba odczekac najmniej tydzien, bo bakterie nie
                  wyjda, nawet jesli urospet lub dany antybiotyk nie pomogl na stale. Wystarczy,
                  ze sie baketrie " przybije" i juz nie wyhoduja sie, co nie oznacza, ze np. za
                  miesiac nie wstana i zakazenie nie wroci.
                  Nie musisz sie podpierac swoimi lekcajmi mikrobilogii, a poza tym technki
                  posiewu i hodowli bakterii, co innego niz przezywalnosc bakterii w zaleznosci od
                  stopnia wrazliwosci na dany antybiotyk.To dwie rozne rzeczy.
                  Sama wilokrotnie oddawalam material do badania, min. rope z zatok, w ktorej
                  wychodzilo, ze nie ma nic, posiew byl z ropy jalowy.Potem sie doczytalam, ze
                  trzeba najmniej 3 tygodnie odczekac po kuracji antybiotykowej, nikt mi tego nie
                  powiedzial, panie w labolatorium tez sie tym nie interesowaly, bo one zajmuja
                  sie hodowaniem, a nie tym czemu nic nie wyhodowaly.
                  Zywe bakterie wystarcza,owzzem ,jednakze po antybiotyku, ktory je nie dobil do
                  konca, sa one na tyle "przydechle", ze w ciagu najblizszych trzech tygodni od
                  zakonczenia kuracji antybiotykiem, nawet niecelowanym, one po prostu nie
                  wyhoduja sie.

                  • gontcha Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 21.11.06, 23:36
                    Nie chcę i nie będę wdawała się w dyskusję z Tobą. Technicznych spraw z
                    posiewami też nie będe opisywać, bo to nie miejsce na to. Dodam tylko: jeśli w
                    pobranym materiale są ŻYWE (nawet osłabione, czyli wg Ciebie 'przydechle')
                    bakterie, to po to stwarza się odpowiednie warunki hodowli (pożywka,
                    temperatura, wilgotność) żeby posiew wyszedł.

                    Mam za to pytanie. Czy jestes może lekarzem?, biologiem?, biotechnologiem?,
                    etc... czy tylko czytałaś? Zawsze Ty wiesz lepiej, więc pytam. Bo może 'się
                    czepiam' niepotrzebnie i się uczyłaś o tym? A może Ci którzy zlecają posiewy w
                    trakcie leczenia nie wiedzą tego co Ty, co?

                    No bo jak to jest, że w trakcie antybiotykoterapii mój osobisty gronkowiec
                    robił sobie co chciał? Nic sobie nie robił z kuracji i nie miało to wpływu na
                    wyniki posiewu? Dodam, że pozbyłam sie go, ale terapią fagową - notabene -
                    bardzo dobre leczenie, choć skuteczne tylko przy niektórych szczepach
                    bakteryjnych, a i tak trzeba dodatkowo sprawdzać 'wrażliwośc' na bakteriofagi -
                    no i terapia trochę długo trwa i nie jest refundowana.

                    Kończę posta i kończę ten temat. Jak napisałam wcześniej: nie zamierzam się
                    wdawać w niepotrzebną dyskusje.
                    • goniatara Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 21.11.06, 23:53
                      Amen!
                      Serdeczne pozdrowienia Aniu!
                      :)
                      Malgorzata
    • ila222 Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 21.11.06, 01:26
      goga jak mama?
      • goga5551 Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 21.11.06, 14:21
        jest zmęczona, wczoraj był pierwszy termin chemioterapii, ale gorączka
        przeszkodziła. o 18 mam rozmowę z lekarzem

        dam znać
        • gontcha Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 21.11.06, 14:36
          Daj znać Goga koniecznie. Czekamy.
          Trzymamm kciuki i pozdrawiam,
          Anka
          • b_a_l_b_i_n_k_a Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 21.11.06, 15:54
            Trzymaj się Goga!
        • ila222 Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 22.11.06, 19:52
          goga jak tam? Trzymaj się cieplutko!
    • liina Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 22.11.06, 18:50
      "Mocz na posiew należy pobierać przed rozpoczęciem antybiotykoterapii.
      Antybiotyki bowiem, niszcząc florę bakteryjną, mogą spowodować, że wynik badania
      będzie ujemny, nawet przy istniejącej infekcji."

      www.analityk.slask.pl/?strona=badania#- centrum diagnostyki
      labolatoryjnej na Slasku.

      POsiew pobrany w trakcie kuracji antybiotykowej moze dac wynik falszywy, dlatego
      nie powinno sie pobierac materialu do badania w trakcie kuracji.
      Na dole jest napisane, ze na badanie kontrolne nalezy pobrac material nie
      wczesniej niz 3 dni po skonczeniu kuracji, bo wynik tez moze wyjsc falszywy,
      wiec skoro po kuracji trzeba odczekac, to w trakcie kuracji robienie posiweu
      jest juz w ogole bez sensu.
      Dlatego tej kobiecie robia posiew, ktory wychodzi jalowy , choc sa baketrie i
      udaja, ze wszytko jest ok., choc pewnie dobrze wiedza, ze wynik jest falszywy.

      Tobie wyszedl gronkowiec w trakcie kuracji antybiotykiem, bo moze jestes
      noscielem gronkowca. Bardzo wielu ludzi jest nosicielem gronkowca zlocistgo, ja
      tez jestem min. noscielem tego gronkowca i jak do tej pory zadnych szkod mi nie
      wyrzadzil.Ja robilam ciagle wymazy z gardla i nosa, oczywiscie w trakcie brania
      antybiotykow, bo lekarze mi je przepisywali tonami i co?
      Przewaznie wychodzily jalowe, kilka razy wyszedl wlasnie gronkowiec zlocisty ,
      ale to nie on byl sprawca moich problemow,bo mam go do tej pory i miewam sie
      dobrze, lecz paciorkowiec, gdyz od dziecka bola mnie stawy, wysiadly mi potem
      nerki itd. Typowe objawy dla angin paciorkowcowych,mialam sporo czasu ASO ponad
      norme, czyli paciorkowiec typowy, a co najsmieszniejsze, nigdy w zadnym wymazie
      paciorkowiec mi nie wyszedl!
      Po prostu chyba wszytkie posiewy byly falszywe, bo nie czekalam odpowiedno dlugo
      po skonczonej kuracji.
      Mozliwe, ze ty biłaś w gronkowca, ktorego bylas noscielem i tak naprawde, to
      nie on byl odpowiedzialny za Twoje problemy, lecz jakas inna bakteria, ktora
      przy okazji, trafnym zbiegiem okolicznosci zabilas albo organizm sobie z nia
      poradzil sam.Ciezko powiedziec.
      W kazdym badz razie robienie posiewu w trakcie kuracji jest bez sensu, moze dac
      falszywy wynik i tylko pogorszyc sytuacje.
      • goga5551 Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 22.11.06, 22:09
        oprócz tego, że lekarze robią posiewy i zmieniają antybiotyki bo jest gorączka.
        Moja mama m-c temu miała operację (rozcieta klatkę piersiową ) - do tej
        pory "cieknie" z blizny. Nie wiedzą dlaczego?
        Czy aby znaleźć dobrego lekarza trzeba przemierzyć całą Polskę?


        pozdrawiam
        • gontcha Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 22.11.06, 23:00
          Goga, coś Ci opowiem... trochę podobne, choć i inne. Takie rzeczy się jednak
          zdarzają - może u Twojej Mamy dzieje się coś podobnego...

          Po operacyjnym usunięciu czerniaka z uda i po wyniku hist-pat, zostałam
          zakwalifikowana do kolejnej operacji. Tym razem było to usunięcie węzłów
          chłonnych z pachwiny. Sam zabieg przebiegł pomyślnie i bez żadnych powikłań.
          Przez pierwsze 7 dni wszystko było oki. Dren ściągnięty, ja w dobrej formie,
          gotowa do powrotu do domu. Wyszłam rano ze szpitala - popołudniu dostałam
          gorączki, a udo zamieniło mi się w napięty 'balon'. Telefon do lekarza,
          spowrotem na oddział. Okazało się, że po operacji chłonka nie mogła znaleźć
          sobie nowej drogio ujścia i zaczęła sie zbierać. Ba! żeby tylko zbierać... mimo
          codziennych punkcji pachwiny i założenia sączków chłonka zaczęła także wyciekać
          przez bliznę pooperacyjną. Antybiotyki też dostawałam oczywiście, choc nie był
          to stan 'ropny'. Trwało to wszystko ponad miesiąc - gorączka (właśnie taka w
          granicach 37 - 38 C), wyciek, punkcje... Potem się to wszystko skończyło. Moja
          noga wróciła do jako-takiej normy, chłonka znalazła sobie nową drogę spływu.

          Nie twierdze, że u Twojej Mamy to taka sama przyczyna, ale tego typu rzeczy po
          prostu sie zdarzają.
          Mam nadzieję, że ta stersująca dla Was sytuacja się skończy i wszystko będzie
          dobrze.
          Życzę tego i pozdrawiam serdecznie.
          Dawaj znać w miarę możliwości co i jak.
          Serdecznie i ciepło pozdrawiam,
          Anka
          • goga5551 Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 23.11.06, 12:31
            dowiedziałam się że przed chwilą że chcą mamie podać sterydy.
            Co Wy na to?
            • gontcha Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 23.11.06, 14:22
              Goga - sterydy mają silne działenie przeciwzapalne. Jeśli u Twojej Mamy
              utrzymuje się stan zapalny, to może tarpaia strydami bedzie skuteczna.
              Powodzenia i trzymaj sie dzielnie,
              Anka
              • liina Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 23.11.06, 15:06
                A czy twoja mama przed tym rozceciem klatki piersiowej dostawala chemie?
                Jesli ciagle podaaja inny antybiotyk w ciemno i robia posiwey w trakcie brania
                antybiotyku, to nigdy nie dojda co to za bakteria, a w dodatku tylko ta bakteria
                bedzie sie uodparniac na kolejne antybiotyki i nic w koncu nie pomoze.
                Mozliwe, ze mama zostala zakazona w trakcie operacji np. gronkowcem zlocistym,
                zakazenie, ktore sie bardzo czesto przytrafia w warunkach szpitalnych i ktore
                jest ciezko zwalczyc , bo gronkowce szpitalne, sa uodpornione na wiekszosc
                antybiotykow. Czy mamie przemywaja ta rane czyms?

                Moze sprobowac zagotowac w wodzie czosnek i cebule rozkrojona , posiekac czosnek
                i cebule, zagotowac i tym wywarem przemywac ta rane? Na czosnek wiele gronkowcow
                nie jest uodpornionych, moze to by przynioslo lepsze efekty?

                Moze sterydy cos pomoga, ale jesli to baketryjne, to watpie.
                • goga5551 Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 23.11.06, 19:41
                  witajcie
                  moja mama przed operację nie wiedziała, ze ma raka. Wyszło przy rozcięciu
                  klatki - poszła na operację wyjęcia elektrod i stymulatora.
                  Ranę przemywają i wyciskają.
                  Dzieki za radę sprobuję Z czosnkiem i cebulą

                  pozdrawiam

                  Gośka
                  • liina Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 23.11.06, 20:21
                    Postaraj sie ta cebule i czosnek ugotowac w malej dosyc ilosci wody, zeby bylo
                    spore stezenie.Moze to cos da. Mnie wywar z czosnku i cebuli wiele razy pomogl.
                    Mialam tez jakies swinstwo na skorze, ktorego nie moglam sie pozbyc za pomoca
                    antybitykow, na jakis czas bylo ok., potem wracalo i pomogla mi szalwia, po
                    przylozeniu do rany tego wlasnie ziolka, wiecej problem nie wrocil, wiec moze
                    jeszcze mozna by pomyslec nad szlwia?
                    Ale nie wszytko jednoczesnie, moze sprobuj poprzykladac najpierw wywar z czosnku
                    i cebuli.
                    • goga5551 Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 24.11.06, 17:13
                      dzięki za porady.

                      Na pewno skorzystam

                      pozdrawiam
    • goga5551 Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 26.11.06, 22:44
      słuchajcie

      dali mojj mamie sterydy inie ma gorączki
      czekam na jutrzejszy poranek, może zapadna poważne decyzje

      pozdrawiam
      • goga5551 Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 27.11.06, 19:20
        zapadły decyzje

        kolejny wyznaczony termin chemioterapii to 01.12.2006 godz. 9:00

        • goga5551 Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 01.12.06, 13:27
          zawiozłam mamę na pierwszą chemię. zrobili zdjęcie płuc, płynu w opłucnej jest
          mało. Jutro ma wyjść
          • gontcha Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 03.12.06, 21:33
            Cieszę się Goga, że sterydy pomogły i chemia doszła do skutku - nareszcie.
            Powodzenia Mamie i Tobie życzę.
            Trzymam kciuki,
            Anka
            • goga5551 Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 06.12.06, 07:55
              mama dostała TO:
              PLATIDIAM 50 *3
              PALTIDIAM 10*1
              MANNITOL 20% 250ML
              GLUKOZA 5% 500ML *2
              INJECTIO SOLUTIONIS 500ML*2
              NATRIUM CHLORATUM 90%

              prosze powiedz czy to dużo> Dnia 08.12 idzie na chemię na 4 godz. a na dobę po
              świętach
              • gontcha Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 06.12.06, 12:48
                Goga,
                Nie powiem Ci czy to dużo, bo nie jestem lekarzem a tym bardziej
                chemioterapeutą. Tyle wiem, że to cisplatyna (platidiam). Mannitol działa
                p/obrzękowo, to lek moczopędny. Reszta to płyny infuzyjne.
                Mam nadzieję, że leczenie pójdzie dobrze.
                Dawaj znać jak się Mama czuje i jak się miewasz.
                Pozdrawiam,
                Anka
                • goga5551 Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 06.12.06, 22:12
                  witaj

                  jest w dobrej formie. W piątek jedzie na kolejną dawkę chemii (około 4 godz
                  pobytu w szpitalu).
                  Boję się tylko co będzie jak odstawia jej sterydy.

                  Dzieki i pozdrawiam
                  Gośka
                  • gontcha Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 07.12.06, 13:33
                    Gosiu,
                    Ciesze się, że Twoja Mama dobrze znosi leczenie i oby tak dalej :)
                    Nie martw się na zapas o odstawienie sterydów - lekarze zdecuduja pewnie o tym
                    w odpowiednim momencie, a sterydy odstawia się powoli.

                    Pozdrów Mamę serdecznie, powodzenia jutro

                    Anka
                    • goga5551 Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 08.12.06, 07:12
                      Dzięki

                      na pewno pozdrowię

                    • goga5551 Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 09.12.06, 12:58
                      mama wczoraj dostała drugą dawkę chemii. Była około 1,5 godz/ Trochę sie
                      niepokoję ze tak często,. Następna 28.12
                      • gontcha Re: od 3 tygodni gorączką przy raku 09.12.06, 13:10
                        Chemia często?
                        Co 3 tygodnie to normalne. Są też rodzaje chemii, gdzie wlewy są co tydzień.
                        Uważajcie teraz na infekcje wszelkie, bo pogoda jest sprzyjająca ku temu
                        niestety.
                        Pozdrawiam Was obie,
                        Anka
      • mremiszewska Gorączka podczas chemii 08.12.06, 18:07
        Znalazłam ten wątek i chcę Was zapytać jak interpretować pojawienie się gorączki podczas podawania chemii? tata został odłączony w tej chwili od aparatury. Maiał jutro wyjść jak zawsze. Ale teraz ma być zmiana decyzji. Na jaką? Nie wiemy. Może tomografia, może RTG? Dodam, że ok 1,5 tygodnia temu miał infekcję, dośc uporczywy kaszel (ale bez goraczki. Wyniki nie wyszły najlepsze, podwyższone znacznie LD-H, obniżona nieco hemoglobina, leukocyty, erytrocyty, spadek apetytu. Jak mozna te objawy interpretować? Wspomnę, że tata bierze dożylnie chemię o nazwie oxyliplatyna. Czyżby przestała działać? Będę wdzięczna za każdą odpowiedź, M.
        • ila222 Re: Gorączka podczas chemii 09.01.07, 18:35
          goga5551 jak Twoja mamusia?
          Pozdrawiam cieplutko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka