to-wlasnie-ja
30.06.08, 20:42
Mam pytanie. Tesc po operacji pluca ma uczucie, ze jakis fragment kosci sie porusza w klatce piersiowej , dodatkowo bardzo go to boli. Lekarz przypuszcza przerzut lub... przerwane zebro. Czy to jest mozliwe? I co w takiej sytuacji mozna zrobic? Czy to sie po prostu tak zostawia bez zadnej terapii? Tescia to boli , uraza, trudno mu znalesc odpowiednia pozycje do siedzenia, stania. Prosze o porade, czy ktos sie z tym spotkal?