deria1
23.07.08, 21:07
Proszę wszystkich zorientowanych o pomoc i radę!
Mój tata ma 6 guzów 4 cm przerzutowych w mózgu (rak drobnokomórkowy
płuc). Od kilku dni jest leżący - ma niedowład lewej strony, zespół
móżdżkowy, drgawki i sporadyczne ataki padaczki. Czy powinniśmy
jechać z tatą na naświetlania paliatywne? Czy one mogą w ogóle
jeszcze pomóc? Tato leżał na neurologii, gdzie lekarze twierdzili,
że to nie pomoże i tylko zmęczy tatę. Co wy o tym sądzicie?