patisoon
08.04.09, 20:19
Jakiś czas temu pisałam, że mama ma raka jelita zdiagnozowanego 3
lata temu. Nie leczy się za to próbuje wszystkich możliwych metod
niekonwencjonalnych: suplementy diety, noni, vilcacora, biorezonans,
głodówki, diety sama nie wiem co jeszcze a ostatnio jakieś kropelki
po których wymiotuje i fatalnie się czuje ale dalej je bierze bo
wierzy, że w ten sposób się "oczyszcza". Już nie wiem jak mam z nią
rozmawiać, przekonywać ... Nie chce poddać się normalnemu
leczeniu ...