ada0406 06.08.09, 09:22 Przegralismy!!!!! 3 tyg. tylko chorowal Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leneczkaz Re: Moj tatus umarl o 5:30 06.08.09, 10:00 Ada tak mi przykro!! Bogu dziękuj tylko za to że się nie męczył. Ja zawszę proszę o to, żeby jeśli kiedys mamusia będzie musiała umrzeć, aby się to stało bardzo szybko. Przyjmij najszczersze wyrazy współczucia. Odpowiedz Link
pam_71 Re: Moj tatus umarl o 5:30 06.08.09, 10:35 Tak mi przykro ... Adus Ja sobie tłumaczę, że nasi bliscy już nie cierpią .. że Tam jest im lepiej i że czekają na nas ... Pam Odpowiedz Link
edzia400 Re: Moj tatus umarl o 5:30 06.08.09, 13:37 adus mi też przykro i wiem że zawalił sie tobie cały swiat, słuchaj wejdz na to forum tam sa wspaniali ludzie którzy mnie wybudzili z rozpaczy po stracie mojej mamy( fakt faktem jestem jeszcze na etapie raczkowania ) forum.gazeta.pl/forum/f,847,Zaloba_strata_osierocenie.html [*] Odpowiedz Link
madrek76 Re: Moj tatus umarl o 5:30 06.08.09, 18:50 Wyrazy współczucia, wiem co czujesz ja przez to przechodziłam prawie 10 m-cy temu (nieoperacyjny rak zoładka) i gdy pisałas o objawach - duze wodobrzusze, nawet po odbarczeniu wody brak mozliwosci diagnozowania, sonda i brak poprawy to miałam przed oczami 3 ostatnie dni zycia Tatusia...bałam się,że wkrótce i ty na forum napisze, ze Twój Tata też odszedł no i dziś jak zobaczyłam wpis nie myliłam się...tak zaawnsowane wodobrzusze pogarsza wydolnosc oddechowoa, prace serca i jeszcze do tego krwotok wewnetrzny niestety to postepuje szalenczo szybko, stad jak napisałas od wykrycia mineło zaledwie 3 tyg. u nas tez gdy pojawiło sie wodobrzusze potem mineło 3 tyg. do dnia Tatusia śmierci. Musisz byc dzielna, wspierać Mamę, ale tez wiedz, ze tu u ludzi na forum mozesz liczyć na wsparcie! Zawsze mozesz napisac na praywtnego maila. Nam pozostaje modlitwa i swiadomość, że już nasi bliscy nie cierpią i sa w lepszym świecie, gdzie nic już nie boli... a ich obecność poczujemy w zyciu nie raz! Trzymaj sie dzielnie i mimo bólu jaki jest w Tobie pamietaj o tym,że Tata dał Ci zapewne wiele wspaniałych wspomnien i te pielegnuj najbardziej!!! Odpowiedz Link
kosia88 Re: Moj tatus umarl o 5:30 06.08.09, 22:07 Ada trzymaj się !!! [*] Strasznie to wszystko okrutne ale niestety prawdziwe.... Jak w maju odszedł mój tatuś zawalił mi się świat....ale podnoszę się i powoli zaczynam normalnie żyć....Podobno czas leczy rany....Brak mi go okropnie i nie raz jeszcze pewnie zapłaczę....ale muszę dalej żyć Pocieszę Cię tym - podobnie jak inni - i podobnie jak mnie pocieszano - że On już nie cierpi.... Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link
historyczka222 Re: Moj tatus umarl o 5:30 06.08.09, 22:48 Ada nie wierze ze to tak szybko nastapiło!!!!!!!!!!!!!! Tak mi przykro. Ale zyc musiz dalje masz dla kogo Odpowiedz Link
stokrotka29 Re: Moj tatus umarl o 5:30 07.08.09, 08:34 Bardzo współczuję;-(( My też walczylismy o Tatusia tylko 4 tygodnie. Niech Twój Tata spoczywa w pokoju [*] Odpowiedz Link