Dodaj do ulubionych

chustowanie i spiewanie

11.02.08, 18:36
czy macie tak, ze podczas chustowania przelaczacie sie na
automatyczne spiewanie? bo ja dzis jak tylko Zosie wsadzilam do
chusty, zaczelam spiewac :) spiewalam nawet w drodze do szkoly po
starszego, zupelnie nie swiadomie:) Wlaczyla mi sie Antonina
Krzyszton, przynajmniej nie rozumieli co spiewam :)
Macie tak?
Obserwuj wątek
    • ciotka_lilka Re: chustowanie i spiewanie 11.02.08, 18:40
      tak ;)
      moja chusta ma wmontowany zestaw mamo-śpiewający
      tyle że ja wyśpiewuje rózne głupotki o synku-Tymku, syneczku bąbeleczku, płytach
      chodnikowych i o uśnij wreszcie ;)
      trochę ściszam jak mam publiczność bardziej liczną niż moje dziecię
      najgorzej jest w autobusie bo muszę wtedy recytować ;)
      aaa- u mnie problem taki że okrutnie fałszuję :D
      • turzyca Re: chustowanie i spiewanie 11.02.08, 19:20
        jak nie spiewasz melodii komukolwiek znanej to nie falszujesz. Proste a jak
        poprawia humor. :)
    • budzik11 Re: chustowanie i spiewanie 11.02.08, 19:01
      Nie, śpiewanie nie, za to włącza mi się kołysanie. Nie usiedzę jak normalny
      człowiek, bujam się jak sierotka, nawet jak nie ma potrzeby, bo młody śpi ;-)
      • krettka Re: chustowanie i spiewanie 13.02.08, 14:23
        Oo, ja też tak mam. Chusta wyzwala opcję: kołysz się. Najzabawniej jest, kiedy z
        chusty wyjdę, a kołysanie zostaje.
        W niedzielę byliśmy w muzeum, córa karmiła się w chuście, ukołysałam ją, a kiedy
        usnęła, chustę wraz z zawartością przejął mąż. A ja kołyszę się dalej.
        Zauważyłam, stanęłam twardo na nogach, ale jak tylko przestawałam się
        kontrolować, kołysanie wracało. No to bujała się matka;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka