leneczkaz
06.08.09, 16:10
Byłam dziś z młodym w centrum i zagadnął nas jakiś lekarz (obok szpitala).
Ogólnie bardzo miły i kochany, ale zaznaczył ŻEBYM NIE NOSIŁA ZA DŁUGO MŁODEGO
W TYM NOSIDLE BO NÓŻKI SĄ NIEDOKRWIONE. Zdębiałam. A on dodał żebym lepiej
"nosiła dziecko przodem do świata, bo wtedy krew dopływa do stupek a w posycji
maitei-owej - nie. Jest jakimśtam lekarzem, który się spotkał z wieloma takimi
przypadkami, że np. po długiej trasie dziecia chustowanego przodem do matki
dzieci miały zdrętwiałe, sine nóżki... Sam ma wnuka i uważa, że noszenie jest
ok ale z pkt. A do pkt. B.
Po 2. słyszałam, że Zawitkowski 'woli się nie wypowiadać' na temat nosidełek
typu Mai Tei.
Tak sobie pomyślałam, ze na forum są napalone mamy a lekarze może znają się
lepiej.
Oświećcie mnie...