madziaihania
15.03.10, 22:25
Moja córcia jutro kończy 8 miesięcy i waży 6690g (ur. 3050g). Jest niejadkiem
odkąd skończyła 3,5 miesiąca (początek listopada). W zasadzie je wszystko ale
w mikroilościach. Lepszy apetyt miała po zyrtecu (skaza białkowa), ale tylko
przez 3 tyg. Robilismy jej badania z końcem grudnia : morfo, mocz, posiew mocz
i kupka, alat, aspat, cholesterol, tarczyca, żelazo - wszystko OK. Pediatra i
gastrolog każą czekać i obserwować. Z ruchowych rzeczy to mała stabilnie
siedzi (ale nie siada) i pełza wokół własnej osi na brzuchu. Nie pełza do
przodu i tyłu, nie siada, nie chce stawać na nóżki, nie raczkuje. Wg lekarza -
w normie.
Może ten absolutny brak apetytu to wynik alergii skoro zyrtec pomógł ??? Czy
raczej to zwykły skutek uboczny zyrtka ? Mamy bardziej doświadczone - co
myślicie ??? Błagam pomóżcie !
Jeden z lekarzy zasugerował, że to niejadkowanie to powikłanie po szczepieniu
rotarixem. Spotkałyście się kiedyś z taką koncepcją???