consuelo
28.08.06, 13:26
Dzisiaj byliśmy na bilansie. Jestem zawiedzine, a nie wiem, czy powinnam. Pani
doktor zważyła mojego synka, zmierzyła, zobaczyła jak mają się jąderka,
osluchała go i to wszystko. Nie było pytań, niczego co dotyczyłoby rozwoju
małego. Cy to tak powinno wyglądać?