Dodaj do ulubionych

ciąża i zdrada

07.02.07, 13:12
Witajcie .
Potrzebuje jakiejś porady.
Nasze małżeństwo trwa 8 lat przeplatane kłótniami, niedogadaniem zupełnym,
zdradami wyskoakami męza. Mamy jednego syna 6 letniego , drugie dziecko w
trakcie ciazy. Wczoraj dowiedzialam się że mąz znowu mnie zdradza jexdzi
po jakis poalch z panienkami . Oczywiscie do wczesniejszych nigdy się nie
przyznal wysmiewał mnie atakował tym co zdołał ode mnie wyciągnac. Jestesmy
po wielu rozstaniach ipowrotach po zapewnieniach ze juz nigdy. Teraz drugie
dziecko, jestem w szoku że w takim momencie znów wyłazi kolejne świństwo.
Niewiem co mam robić . Nie chce chyab z ni mzyc juz się wypaliła moja
cierpliwość, poza tym sielank ii bez tego nie było. Na dzieńdzisiejszy
żadncyh plusów po jego stronie nie widzę , nie szanuje mnie , wiecznie
poniża , krytykuje, jest złym przykąłdem dla syna, beznadziejnym meżem ?
Chyab chciałbym to rozwiazac , zostac sama i zacząc życie na nowo. On zz
kolei jest człowiekiem bez skrupółów bez honoru bez zasad, nie da się tak
łatwo jego pozbyc. Od 2 dni się nie odzywam nie robię w dom unic co mogłoby
mu ułątwic życie, on czuje ze ja coś wiem ale nie wie co . Narazie mu nie
powiem bo to by była moja porażka na wstępie.
powiedzcie czy zaczynanie takeij szarpaniny w ciazy ma sens? czy się nie
wygłupię ? czy to obuy dobry pomysł. ? jestem niezależna mam pracę samochód
mieszkanie poradziłaby msobie z 2 dziei ale czy to dobre rozwiązanie?
A do tego jeszcze jego nekanie dojdzie, od neigo sie nie opędzę bedzie łaził
wydzwaniał ,krok w krok to typ manipulanta strasznego bedzie meczył az znó
ulegne , ale ja już nie chcę. Brzydzę sie nim , nie mamy wspólnych tematów do
rozmó wspólnych zainteresowań. Co robić ? poradzcie? Jeszcze kwestia grania
dzieckiem tak ustawił syna ze syn jest bardzo za tatusiem co by nei zrobił to
tatus jest bogiem a mam be , poniża mnie w oczach dzsiecka.
Przeproaszam za haos wypowiedzi ale mam totalny haos w głowie narazie ciąza
i kolejna zdrada.
monka
Obserwuj wątek
    • maxbaby Re: ciąża i zdrada 07.02.07, 13:38
      jestem niezależna mam pracę samochód
      mieszkanie poradziłaby msobie z 2 dziei ale czy to dobre rozwiązanie?
      ___
      w świetle tego co zacytowałam, oraz tego co mówisz-że już go nie kochasz,-
      brzydzisz się nim,- nie widzisz z nim przyszłości..
      jakie sama widzisz rozwiązanie dla siebie?
      odpowiedź chyba jest prosta
      podstawą sukcesu u Ciebie jest to że już w tym momencie jesteś niezależna
      finansowo
    • mamasama1 Re: ciąża i zdrada 07.02.07, 14:29
      Chyba odpowiedź znasz co musisz zrobić... Czy w ciązy czy nie... Powodzenia
    • mira_pb Re: ciąża i zdrada 07.02.07, 22:32
      odeszłam od mężą mając 3-letnią córke i bliźniaki w brzuchu, byłam w 5
      miesiącu. to była bardzo trudna decyzja, ale w tym momencie wiedziałam, że to
      jedyne słuszne rozwiązanie, czułam sie tak jakby druga ciąża otworzyła mi oczy
      na prawdę.
      oczywiście nadal mam dołki i wtedy przychodzą wątpliwośći, ale jak jasno myślę
      wiem, że tak jest najlepiej
      trzymnaj się dzielnie, masz pieniądze to znaczy, że jesteś wolna
      • sampleee Re: ciąża i zdrada 08.02.07, 00:12
        odejdz
        • mrs_ka Re: ciąża i zdrada 08.02.07, 02:04
          podpiszę się pod poprzedniczkami, przeczytaj też wątek mamy_hani, myślę że
          odnajdziesz tam wiele własnych pytań i wątpliwości.
          Ja od siebie dodam tylko jedno (poza tym, co napisały tu dziewczyny i co ja sama
          napisałam Mamie_Hani): pamiętaj, że odpowiedzialność za wychowywanie syna
          spoczywa w takim samym stopniu na Tobie i na mężu. Jesli więc uważasz, że Twój
          mąż "ustawia dziecko" to po prostu wlącz się w proces wychowawczy. Mam tu na
          myśli mądrą miłość i pokazywanie dziecku różnych punktów widzenia.
          Piszę to, bo jakoś to zdanie mnie zaalarmowało. Wiele matek wyrzeka się w pewnym
          sensie synów bojąc się wziąć za nich odpoweidzialność rodzicielską i uważając,
          że syn powinien być "bardziej ojca". Tymczasem dziecko potrzebuje obojga
          rodziców i nauczenie ich wrazliwości, okazywania uczuć, rozmawiania o emocjach
          jest podstawą wychowania dojrzałego emocjonalnie mężczyzny, a na ogół matce jest
          łatwiej te wartości przekazać niż ojcu.

          To tak na marginesie.

          a.
          • alicja611 mira, pieknie napisane 08.02.07, 07:07
            jak w tytule-nic dodac nic ujac
            • monka05 Re: mira, pieknie napisane 08.02.07, 08:39
              Dziękuję za odpwoiedzi przytoczonę pod mym wątkiem. Wiem sama powinnam odejść
              zostawić to raz na zawsze b ozawsze tak bedzie. nieznam tylk osposobu na
              pozbycie się go z moejgo życia bo on jest typ takeigo rzepa do pseiego
              ogona ciezko się uwolnić . Dla niego jest ważne ze ma gdzie spac
              ma "pseudo "rodzine i to wystarcza reszta jest niewazna. Teraz odgrywa
              znwou pokazówkę kochający maż i tatus - a m isię poprostu robi neidobrze. i
              pluję sobie w twarz ze to tak długo trwa i ja w ym tkwię .
              • monka05 Re: mira, pieknie napisane 08.02.07, 08:49
                mira_pb bardzo chialabym z Tobą porozmawiac o samym momenncie rzucenia tego
                wszystkeigo jesl imozesz napsiz do mnei moje gg 1530997
    • mamaice Re: ciąża i zdrada 08.02.07, 23:46
      Monka napisalam Ci na priv ,na gazecie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka