bananarama-live 23.10.08, 21:01 Byłem dzisiaj w przychodni - /zakaznej/ Zeby zapisac sie na koniec grudnia, musze przyjsc 2go listopada ,miedzy 8-10tą i tez nie ma pewnosci czy załapie sie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jan-w Re: jajca jak berety 23.10.08, 21:47 @ miesiące? Potraktowali cię ulgowo. Ale ty przecież nie jesteś świeży. Powinieneś trafić "szybką ścieżką" szpitalną? Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: jajca jak berety 24.10.08, 06:36 Szpital ,po terapii ,ma cie gdzies. Wysyła do przychodni, która tez ma cie gdzies :-) Byłem z ciekawosci bo badania krwi bede robił odpłatnie- prywatnie. Az tyle zdrowia psychicznego, nie mam ,zeby słuchac jakiejs emerytki, która nic nie rozumie, albo udaje głupa, dla sw spokoju. Badania to pr watrobowe wiec kosztuja grosze. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: jajca jak berety 24.10.08, 10:03 Z moich doświadczeń wynika, że w podobnych sytuacjach trzeba chociaż na chwilę dopaść lekarza i pokazać mu papiery. Wtedy jest już inna sytuacja. Nie twierdzę jednak że to musi być reguła. Odpowiedz Link Zgłoś
obladioblada Re: jajca jak berety 24.10.08, 17:48 Spróbuj iść prywatnie do lekarza który przyjmuje w przychodni lub w szpitalu zakaźnym...W moim przypadku podziałało:) Sprawdź w internecie czy przyjmuje prywatnie-nie musisz dzwonić do Przychodni. Pozdrawiam-życzę samych minusów:) Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: jajca jak berety 24.10.08, 18:19 Jestem po terapii. Chciałem zapytac , co dalej, ale widze ze nie ma kogo zapytac. Dzisiaj dopadłem lekarza prowadzacego, który zaprosił mnie za 1/2 roku, mówiac ze jestem uleczony :] i nie szukał dziury w całym , a jesli zalezy mi na łykaniu czegos, to mam sobie kupic Verdin i basta. Pozdrówki Odpowiedz Link Zgłoś