muszek0 02.06.03, 15:53 wiecie jak zrobić samemu? ryż, ryba...tyle wiem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kwik Re: paprykarz szczeciński 02.06.03, 16:05 PAPRYKARZ SZCZECINSKI Состав: мясо рыб, рис, лук, томат паста, масло, приправы. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gal Re: paprykarz szczeciński IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.06.03, 16:06 muszek0 napisał: > wiecie jak zrobić samemu? A musisz??!! Toż to najczarniejsze wspomnienie z biwaków w młodości :-)) Nikt by mnie kijem do tego nie zagonił! Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: paprykarz szczeciński 02.06.03, 18:15 papryka... pomidory (koncentrat) duzo pieprzu Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.lomanczyk Re: paprykarz szczeciński 02.06.03, 18:37 Jak chcesz miec taki, jak ze sklepu, to dorzuc jeszcze ze 2 pety, kilka wlosow i fusy od kawy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: paprykarz szczeciński IP: *.tele2.pl 02.06.03, 19:41 a ja to uwielbialam! I do dzis miewam ochote ale nie kupuje konserw wiec kompletnie zapomnialam o tym;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prostaczek Re: paprykarz szczeciński IP: *.ki.net.pl 03.06.03, 01:09 Gość portalu: kaska napisał(a): > a ja to uwielbialam! I do dzis miewam ochote ale nie kupuje konserw wiec > kompletnie zapomnialam o tym;-) ja tez uwielbiam, to dziwne, ze taki smak pozostaje na lata. Ostatnio kupilem puszke, tylko ...., byl jakis slaby, musialem doprawic, bo wogle nie byl piekacy ... :-)) w pamieci mialem smak bardziej ostry - czy osczedzaja na przyprawach, czy ja sie zmienilem i wole bardziej ostro? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: paprykarz szczeciński IP: 80.51.255.* 02.06.03, 20:46 Mój tata to robił mniej więcej tak: gotował osobno ryż na sypko, rybę podsmażał razem z drobno pokrojoną cebulką, dolewał sosu pomidorowego i przyprawiał. Potem zimny sos wymieszał z ryżem i chwilę zapiekał w piekarniku. Niestety nie znam proporcji ale przed pieczeniem masa powinna być lekko gęsta, jak np. mielone mięso. Odpowiedz Link Zgłoś
muszek0 Re: paprykarz szczeciński 03.06.03, 08:42 ot i się uczepili biednego paprykarza szczecinskiego. a czy ja się pytam o przepis na konserwę turystyczną w etykiecie zastępczej? :))) 70 procent łoju, 30 procent zmielonej starej świnki z kopytami? wbrew wszelkim przeciwnościom, mimo prokapitalistycznych opcji niektórych forumowiczów, będę jednak kombinował z tym paprykarzem i zrobię go totalnie na ostro, jak za dawnych czasów. no, może bez opcji z petami i włosami. :-) chociaż, czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bry Re: paprykarz szczeciński IP: gateway:* / 192.168.32.* 03.06.03, 13:25 Ja robię cos takiego: 2-3 wędzone makrele, obrać ze skóry, wyfiletować i rozdrobnić. Dodać pokorojoną drobno dużą cebulę, większą puszkę przecieru pomidorowego, trochę ostrej papryki w proszku i pieprzu. Wskazane też dodać pokrojoną drobno świerzą czerwoną paprykę. Wymieszać i włożyć do małych zakręcanych słoików. Wstawić je do szybkowara (oczywiście słoiki zakręcić i wlać o garnka trochę wody). Gotować 30-40 minut. Po wystudzeniu robi się trwałą konserwa zupełnie przyzwoita i mamy pewność, że nie jest z jakichś na wpół zgniłych odpadków ryby. Bardzo dobre do świerzych bułeczek. Wydaje mi sie, że możnaby o tego dodać trochę ryżu i wtedy będzie już całkiem paprykarz szczecinski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karuzelowy uwierz w oryginał! IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 03.06.03, 19:07 > Ja robię cos takiego: > 2-3 wędzone makrele, obrać ze skóry, wyfiletować i rozdrobnić. > Dodać pokorojoną drobno dużą cebulę, większą puszkę przecieru pomidorowego, > trochę ostrej papryki w proszku i pieprzu. Wskazane też dodać pokrojoną drobno > świerzą czerwoną paprykę. Wymieszać i włożyć do małych zakręcanych słoików. > Wstawić je do szybkowara (oczywiście słoiki zakręcić i wlać o garnka trochę > wody). Gotować 30-40 minut. > Po wystudzeniu robi się trwałą konserwa zupełnie przyzwoita i mamy pewność, że > nie jest z jakichś na wpół zgniłych odpadków ryby. Bardzo dobre do świerzych > bułeczek. > Wydaje mi sie, że możnaby o tego dodać trochę ryżu i wtedy będzie już całkiem > paprykarz szczecinski. i prawie dobrze. recepturę paprykarza przywieźli do szczecina marynarze pływający na liniach afryki zachodniej. to narodowe danie gwinei lub nigerii , nie pamiętam. podstawą są ryby , ryz i przyprawy. a z przypraw najlepsze papryczki piripiri , może być inna ostra i mała, pieprz i przyprawy korzenno- smakowe. /tu wybór należy do ciebie/ acha, zapomniałem , fakt o pomidorach. przepis z poprzedniego postu jest jak najbardziej trafny. reszta to tylko eksperyment. wyobraźcie sobie ,że jeden z marynarzy , który przywiózł przepis do szczecina wciąż żyje!!! a smak tej puszki jest jeszcze zbliżony do oryginału w przetworach z kołobrzegu i świnoujścia!!! pozdrawiam ze szczecińskiej karuzeli :0) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka77 Re: paprykarz szczeciński 03.06.03, 20:37 a ja uwielbiam. mhhhmmm paprykarz... z małosolnym ogóreczkiem... mhhhmmmm...rozmarzyłam się... Odpowiedz Link Zgłoś