-
jestem bardzo samotny,od bardzo dawna,a tylko chciał mieć dla kogoś żyć.czy
chce tak wiele
-
Potrzeba tu odrobiny wiosennej swiezosci... zapanowala atmosfera
niezrozumialego smutku..czytam niektore posty i sie zalamuje. Wczoraj do Was
dolaczylam. Mialam nadzieje, ze bedzie to pewnego rodzaju odrywnik o
rzeczywistosci , tym czasem zorietowalam sie,ze niektorym tu smutno. Musimy to
zmienic. To od nas zalezy jak to bedzie wygladalo. ;))) Zycze wszystkim duzo
szczerego usmiechu dzisiejszego dnia.:)
-
A wy co czujecie, bo ja właśnie to...
-
Ile te wyrazy mają odmian , ile razy poruszany był ten temat na
forum,a jest ciągle aktualny. I jak widać bez względu na wiek
wszyscy szukają tej bratniej duszy i drugiej połówki z którą można
porozmawiać, pójść na spacer, spędzić miło czas. Ale nie jest to
takie proste, tym bardziej gdy ktoś nie szuka przygody na chwilę, a
chce mieć kogoś z kim czułby się bezpiecznie , mógł porozmawiać na
każdy temat , a może i związać znajomość w trwały związek. Teraz
jest modnie zmieniać part...
-
Za 2dni koncze 23lata i nie mam ochoty zyc.mowia ze jestem bardzo
ladna.....ale czy to ma znaczenie?skoro jestem sama przez wiele lat
tkwilam w toksycznej milosci,zakochana,zaslepiona....a on sie mna
tylko bawil....no ale na szczescie sie jakos wyleczylam...studiuje
zaocznie na 4 roku,mam w miare dobrą pracę,ale brak mi kogos
bliskiego
Wielu facetow przewinelo sie w moim zyciu...ale jakos nic z tego nie
wychodzilo na dluższą mete
Brakuje mi milosci...czuje sie samotna...kiedy ...
-
Muszę się wygadać, bo padnę. Niewiele mi brakuje.
-
Ogłoszenie na dworcu - On szuka Jej! Jechali razem pociągiem, wysiedli nawet
na tej samej stacji... nie odważył się zagadać, bo jak sam przyznaje jest
nieśmiały. A teraz szuka Jej... Ciekawe czy Mu się uda odnaleźć...
A teraz refleksja: co dzień mijamy ludzi, niekiedy poddajemy się zauroczeniu,
ale boimy się zaryzykować... Ja sama też się boję... I sama nie wiem jak
zareagowałabym na zaczepkę w pociągu... Nie wiem, bo nic takiego jeszcze mnie
nie spotkało... No chyba, że mówimy o mał...
-
Jestem Piotr,mam 28 lat,dwójkę cudownych dzieci (3 i 4 latka - Patryś i
Dominisia)które jeszcze teraz są tutaj ze mną.Moja żona z którą miałem zamiar
i szczere chęci zostać "na wieki,póki nas śmierć nie rozłączy" ,którą kocham
nad wszystko , znalazła szczęście przy boku innego:( Zabiera dzieci i wyprowadza:(
Chciałbym po prostu odnaleźć się i być kochanym.
-
Jeśli spędzasz noc przy wódce , jeśli spędzasz noc w cuchnącym lokalu , bądź z " przyjacielem " ;) , bądź wtulona w koleżankę ;) - nie pisz do mnie . Omijaj mnie . Bo mam cię dosyć na dzień dobry . Jesteś inna niż powyższe ? - witam Cię serdecznie , Ciebie szukam , i zrobię wszystko , a przynajmniej postaram się . Nie opuszczę w chorobie czy w smutku . Będzie dobrze . 30 - latek .
-
właśnie wróciłem z pożegnalnego spotkania z moim jednym z ostatnich
kumpli. Anglia. Jutro leci. Poszedł się pakować. Lekkoduch z wielkim
sercem. Wypiliśmy ostatnie piwo, zapaliliśmy ostatniego papierosa...
chociaż ponad pół roku nie palę. Kurde, jak wracałem do domu łezka
spłynęła mi po policzku. Tak, stopniowo, po kolei kończą się
historie mojego życia. Nie żegnaliśmy się na koniec, tak ponoć się
robi. Smutno mi
-
Smutno mi ostatnio...
-
Już nie mam sił... Podobno jestem super, a jednak znowu sama.... w
moim sercu od dawna gości tylko smutek... Tak bardzo potrzebuję
kogoś kto mnie przytuli, pokocha.... Jestem osoba która podaruje
nawet gwiazdkę z nieba za odrobinę uczucia... i co? Dlaczego tak
jest...?
-
jak wyżej