-
Jak bardzo trzeba być poyebanym żeby głosować na PiS?
Nie rozumiem tych ludzi. Potrafię jako tako zrozumieć tych którzy
głosują na taki plankton jak ta Prawica RP, PPP czy ten twór
Libertas bo łączy ich (znaczy się głosujących) jakaś idea (marna bo
marna ale jednak). 10 razy bardziej potrafię zrozumieć tych co
głosują na UPR bo oni rzeczywiście mają jakiś program którego
trzymają się od lat i szczerze mówiąc szkoda, że nie ma ich w
Sejmie - nie chciałbym żeby zaraz byli główną...
-
Ja przełączałem na inne kanały, bo rozumie żałoba narodowa ale cały ten cyrk w telewizji to naprawdę szok. Ja musiałem chodzić do pracy,a nie szlochać przez tyle dni przed telewizorem za ludzi, z którymi w większości nie sympatyzowałem. Rozumiem tragedia lotnicza ale nie narodowa, bo to świadczy, że nie potrafimy przygotować bezpiecznej podróży naszych głów państwa. Za cenę paru punktów w sondażach nie warto umierać. Bo przecież ta msza odbyłby się 3 godziny później i tez bym na nią poczekał.
-
Czy w 1939 roku warto byloby rozliczac rozbiory?To jest dystans czasu prawie
dwa razy wiekszy niz okres istnienia II Rzeczpospolitej.W miedzyczasie
poglebia sie dystans cywilizacyjny i kulturalny wobec naszych sasiadow(o cale
wieki!!!)
-
Niby smieszne, niby zabawne, a jest w tym zarciku-felietoniku cos
obrzydliwego.
Zal.
-
Moim zdaniem nie było aż tak cudownie, jak Pan opisał. Pasja to nie
opera, bo Ewangelista to niemy świadek, który nie powinien narzucać
swojej wizji ani tym bardziej emocji, jego przekaz powinien być
zobiektywizowany, tak jak w Ewangelii: zimna realcja "było tak, a
tak". Podobnie wstęp, który powinien być subtelny, narastający,
tworzący napięcie i dopiero wejście chóru potęguję grozę. U
Minkowskiego jest odwrotnie: ogromny hałas od początku, teatralny,
niemal rockowy, a wejście ...
-
Nie stoimy na zadnej krawedzi, a juz na pewno nie Europa. Trudno sie
zdystansowac do wlasnych czasow, ale jesli to porownac do I pol. XX w., to
jest naprawde spokojnie.
[nie mowie, ze wszedzie lepiej, ze Afryka pokolonialna jest lepszym miejscem
od kolonialnej, bo to trudne do rozsadzenia sprawy. ale w Europie z pewnoscia
jest lepiej.]