-
"6 lutego 1958 roku w katastrofie lotniczej w Monachium zginęły 23
osoby, w tym ośmiu piłkarzy Manchesteru United. Bobby Charlton i
Matt Busby przeżyli, chociaż ich życie wisiało na włosku. Była to
jedna z największych katastrof w historii futbolu. Czarterowy
samolot Elizabethan – Lord Burghley z 43 osobami na pokładzie,
wracał z Belgradu do Manchesteru. Atmosfera była wspaniała. Kilka
godzin wcześniej Manchester Utd zremisował z Crveną Zvezdą 3:3,
zapewniając sobie miej...
-
Nie bójmy się jesiennej chandry i nie mylmy jej z depresją. Jeżeli nie umiemy
się głęboko zasmucić, nie potrafimy też poczuć prawdziwej radości.
Co dziesiąta osoba uważa, że cierpi na depresję jesienną. Kobiety trzy razy
częściej niż mężczyźni skarżą się na osłabienie, nadmierną drażliwość, wahania
nastroju i poczucie utraty sensu życia. Ale obniżony nastrój nie zawsze jest
prostą konsekwencją braku słonecznych dni.
Smutek to ludzka rzecz, jedna z najbardziej pierwotnych emocji. Ni...
-
dostałam wczoraj takie zaproszenie "kończę 40 lat, wszystkich, którzy łączą
się ze mną w bólu zapraszam ..."
kto z was otwarcie przyznaje się do swojego wieku?
czy uważacie że, w "pewnym wieku" już nie wypada czegoś robić?
czy "wiek" do czegoś zobowiązuje?
-
Smutna sprawa z tymi smutasami. Smutasy są wszędzie, a wszędzie gdzie są, są
razem ze swoim smutkiem i smutek ten ich nie opuszcza. W cichości kontemplują
swój stan i nic od ciebie nie chcą, tylko tak smutnie patrzą, jakby z
wyrzutem. Nastrój smutku utrzymują niewzruszenie, nawet w towarzystwie, gdzie
atmosfera jest skrajnie inna...
Smutni ludzie mają w sobie jakąś niepokojącą zagadkę. Nikt ich nie zrozumie i
nikt na to nic nie poradzi. Pogodzili się z tym, co wyrażają poprzez czysty...
-
Aleksytymia (łac. a – brak, lexis – słowo, thymos – emocja) - to syndrom
polegający na niezdolności do rozumienia/identyfikowania emocji. Aleksytymicy
nie potrafią odróżniać pobudzenia emocjonalnego od fizjologicznego, skupiają
się na fizjologicznych objawach towarzyszących przeżywaniu emocji i przypisują
im zewnętrzne źródła (np. dreszcz wywołany podnieceniem jako efekt przeciągu).
Nie rozumieją, że odczuwane przez nich doznania fizjologiczne są przejawem
doznawanych ...
-
Im uważniej przyglądam się ludziom, tym mniejsza szansa, że ktoś mnie zdoła
zawieść...staram się widzieć każdego, jakim naprawdę jest, co nie znaczy, że
mam jakiś dar...Ja po prostu coraz mniej liczę na ludzi...i coraz mniej
oczekuję...to uczucie nie jest stałe, bo od czasu do czasu odzywa się jakiś
żal, ale coraz rzadziej...Nie oczekujmy, nie wyobrażajmy sobie, nie
spodziewajmy się niewiadomo czego - to nikt nas więcej nie zawiedzie...staram
się to wypracować, ale czy jest ktoś, kto je...
-
Dobranoc, dobranoc mężczyzno
Zbiegany za groszem, jak mrówka.
Dobranoc, niech sny Ci się przyśnią porosłe drzewami w złotówkach.
Złotówki, jak liście na wietrze czeredą unoszą się całą,
Garściami pakujesz je w kieszeń, a resztę taczkami w PeKaO,
Aż prosisz, by rząd ulżył Tobie i w portfel zapuścił Ci dren...
Dobranoc, dobranoc mój chłopie,
Już czas na sen.
Dobranoc, dobranoc niewiasto,
Skłoń główkę na miękką poduszkę.
Dobranoc, nad wieś i nad miasto, jak rączym rumakiem wzleć ...
-
Smutek i staruszka
Po piaszczystej drodze szła niziutka staruszka. Chociaż była już bardzo
stara, to jednak szła tanecznym krokiem, a uśmiech na jej twarzy był tak
promienny, jak uśmiech młodej, szczęśliwej dziewczyny. Nagle dostrzegła przed
sobą jakąś postać. Na drodze ktoś siedział, ale był tak skulony, że prawie
zlewał się z piaskiem. Staruszka zatrzymała się, nachyliła nad niemal
bezcielesną istotą i zapytała:
- Kim jesteś?
Ciężkie powieki z trudem odsłoniły zmęczone oczy, ...