bene_gesserit
13.02.18, 19:18
- I co, ładne? Bo jakoś tak nie wiem... - tak zapytała mnie jedna z moich przyjaciółek, prezentując bez wielkiego przekonania nowy zakup, futro chyba z szynszyli. Jeśli z szynszyli, to musiało iść na to kilkaset biednych stworzeń - futro było długie i szerokie.
Bez entuzjazmu odparłam, że nie mogę się wypowiedzieć na ten temat, bo jestem przeciwna noszeniu futer, a poza tym mnie zwyczajnie brzydzą, po czym szybko ugryzłam się w język, a przyjaciółka i tak się nadęła.
Przyjaciołom się raczej nie powinno kłamać, więc niby co powiedzieć w takiej sytuacji?