Dodaj do ulubionych

Blog na Onecie - ciąża a kot

21.08.07, 10:28
Uf...
a myślałam, że to coś złego.
Link: prozanka.blog.onet.pl/2,ID242924911,index.html
Obserwuj wątek
    • party.girl Re: Blog na Onecie - ciąża a kot 21.08.07, 10:46
      He, ja też z pazurami tam wlazłam, ale przeczytałam, zanim skomentowałamsmile
    • ewa_anna2 Re: Blog na Onecie - ciąża a kot 21.08.07, 15:55
      Ale niektóre komentarze w stylu "pozbądź się dziecka" są
      powalające. Czasem zastanawiam się, kto pisze na Onecie, czy innych
      portalach. Dla niektórych wartoby wprowadzić zakaz korzystania z
      Internetu.
    • swinka-morska Re: Blog na Onecie - ciąża a kot 21.08.07, 16:14
      Czytam komentarze i widzę:

      "Izo na Toksoplazmozę można się w czasie ciąży zaszczepić" (nie ma
      szczepionki na toxo)

      "Jeśli byłaś w ciąży i masz w domu kota powinnaś mieć zrobione
      badanie w kierunku toksmoplazmozy. Jest to choroba odzwirzeca, która
      może wywołac u płodu wady genetyczne." (tiaa... i co jeszcze? może 7
      plag biblijnych, po co ograniczać się do genów?)
      • alokazja12 Re: Blog na Onecie - ciąża a kot 22.08.07, 10:20
        Przepraszam ale nie wiem czemu z takim niedowierzaniem podchodzisz do skutkow
        jakie moze spowodowac toxoplazmoza. Moze gdybys choc raz widziala lub slyszala o
        dziecku ktore umarlo bo mama zarazila sie w czasie ciazy toxo to nie
        komentowalabys tego w ten sposob. i nie zrozum mnie zle. ja tez mam kota,
        ktorego bardzo kocham, i tez slyszalam ze powinnam go oddac a bo toxox a bo cos
        dziecku zrobi i nie zrobilam tego. ale dla mnie bylo jasne ze jestem rowniez
        odpowiedzialna za dziecko ktorego sie spodziewam.dlatego najpierw sie postaralam
        o to by wiedziec skad sie moge zarazic i naturalnym wydalo mi sie badanie w
        kierunku toxoplazmozy. i nie widze w tym nic zdroznego. chyba lepiej sie zbadac
        i ewentualnie np unikac kocich kupek lub podjac inne srodki ostroznosci niz
        potem do konca zycia plakac ze np dziecko jest uposledzone badz umarlo bo mi sie
        wydawalo ze nic sie nie moze stac. ja przeszlam toksoplazmoze i mialam swiety
        spokoj pod tym wzgledem, ale ten komfort dalo mi dopiero badanie.
        • swinka-morska Re: Blog na Onecie - ciąża a kot 22.08.07, 10:30
          > Przepraszam ale nie wiem czemu z takim niedowierzaniem podchodzisz
          do skutkow
          > jakie moze spowodowac toxoplazmoza. Moze gdybys choc raz widziala
          lub slyszala
          > o
          > dziecku ktore umarlo bo mama zarazila sie w czasie ciazy toxo to
          nie
          > komentowalabys tego w ten sposob.


          Alokazja, przeczytaj jeszcze raz mój post.

          Nigdzie nie powątpiewam w skutki jakie może spowodować toxo.
          Kpię z podawania bzdur sprzecznych z prawdą: toksoplazmoza nie
          powoduje wad genetycznych ani nie można się przeciwko niej
          zaszczepić.
          I niczyje nieszczęście spowodowane chorobą nie zmienia tego faktu.

        • annb Re: Blog na Onecie - ciąża a kot 22.08.07, 10:36
          jednak czasem trzeba skorzystac z google
          naprawde nie sa odplatne
          toxo mozesz sie zarazic probujac surowego miesa-niektore tak robią,
          albo jedzac glupie truskawki
          wiekszosc kobiet z toxo nigdy nie miala kota/nigdy nie stykala sie z
          kotem/
          a kuwete nalezy sprzatac w rekawiczkach dla swietego spokoju
          • alokazja12 Re: Blog na Onecie - ciąża a kot 22.08.07, 12:00
            Wiem o tym ze zarazic mozna sie jedzac np surowe mieso czy tez kopiac w ogrodku
            a potem nie myjac rak. to nie zmienia faktu ze mozna sie rownieza zarazic i od
            kota toksoplazmoza. trzeba po prostu uwazac. a czasami mam wrazenie ze w imie
            dobrej skadinad sprawy niemal sie temu zaprzecza.
            i jeszcze jedno trzeba o tym glosno mowic, bo w naszym kraju bardzo czesto
            lekarze w ogole nie informuja o roznego rodzaju zagrozeniach i bardzo czesto
            takich badan na toxo np w ogole sie nie robi.


            • drimeth Re: Blog na Onecie - ciąża a kot 23.08.07, 11:22
              Jeśli chodzi o choroby odzwierzęce, to istnieje również choroba od psów, która
              może spowodować uszkodzenia płodu. Niestety o tym lekarze nie mówią, bo łatwiej
              zwalić wszystko na koty ;/.
              Toxoplazmozą można zarazić sie jedząc np mięso zakażonego zwierzęcia (kura,
              świnia, krowa), aby zarazić się nią od kota, należałoby zjeść kocią kupkę, lub
              dokładnie wylizać ręce po czyszczeniu kuwety. Oczywiście kot musiałby być
              najpierw nosicielem toxoplazmozy...
              • alokazja12 Re: Blog na Onecie - ciąża a kot 28.08.07, 17:07
                Czesc Drimeth, nie wiem czy czytalas mojego posta smile Ja wiem jak mozna zarazic
                sie od kota i ze mozna rownie dobrze w inny sposob. naprawde smile i wiem ze sa
                inne choroby ktorymi mozna sie od zwierzakow innych zarazic, co akurat nie
                zmienia faktu ze od kota mozna rowniez !!! to ze bedziemy jak zaklete powtarzac
                ze mozna zakazonymi warzywkami, zakazonym miesem, od psa itd nie zmienia faktu
                ze mozna rowniez i od kota. i zrozumcie. ja kocham koty. uwielbiam. ale badania
                na toxo zanim zaszlam w ciaze zrobilam a maz czyscil kuwete. napisalam rowniez
                ze trzeba mowic o toxo bo lekarze bardzo czesto o tym tez nie wspominaja. nie ze
                zwalaja na koty, po prostu o tym albo nie chca nic wiedziec, albo jest mi to
                totalnie obojetne.
                a co to za choroba od psa ??
    • claire_de_lune Re: Blog na Onecie - ciąża a kot 28.08.07, 16:41
      od 9 tygodni jestem szczesliwa ciezarna i jednoczesnie od dwoch lat
      szczesliwa opiekunka dwoch rozrabiakow kocich. Nigdy nie przyszloby
      mi do glowy, zeby cokolwiek w sprawach kocich zmieniac w moim zyciu
      w zwiazku z pojawieniem sie w moim brzuchu maluszka, jednak uwazam,
      ze szersza edukacja lekarska na temat toxo bardzo by sie przydala.
      Ja sama robie regularne testy, ale zaden z lekarzy mi ich nie
      zlecil. Nie ma co kryc, ze koty sa potencjalnymi nosicielami, jednak
      konieczne jest podejscie rozumowe i zdroworozsadkowe.
      • alokazja12 Re: Blog na Onecie - ciąża a kot 28.08.07, 17:08
        popieram !!
    • agra1 Re: Blog na Onecie - ciąża a kot 06.09.07, 16:40
      Cześć,

      jak zaszłam w ciążę, natychmiast zrobiłam sobie badania na toxo
      (parę lat wcześniej robiłam i nie miałam przeciwciał). Teraz zresztą
      tteż ich nie miała, więc perspektywa oddania mojego ukochanego
      kocura zdopingowała mnie do działania. postanowiłam mianowicie
      zrobić jemu badania na toxo. Wyszło, że przeciwciał ma za ą armię
      (znaczy, że przyszedł i już nie zaraża), więc z nim mogę rozmawiać.
      Innychh kotów nie dotykałam przez czas ciąży (a jak sie przypadkiem
      zdrzyło, to leciałam szorować ręce), a kocią kuwetę zrzuciłam na
      męża smile

      W efekcie mam ślicznego, zdrowego synka i wielkiego, zadowolonego
      kota pieszczocha smile

      Pozdrawiam
    • siliana1 Re: Blog na Onecie - ciąża a kot 06.09.07, 23:39
      super, ze powstal taki blog!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka