santia
05.11.04, 18:09
tak nazwalam ten wątek, bo za każdym razem tworzymy nowy, więc może niech będzie jeden;-))
repertuar świeży jest zawsze tutaj:
film.wp.pl/p/repertuar.html?c=85
a teraz proponuję wtorek lub czwartek o 17:00 "Pan od muzyki"
a to recenzja:
Opis:
W 1949 roku Clement Mathieu, bezrobotny nauczyciel muzyki, dostaje pracę jako opiekun i wychowawca trudnych dzieci mieszkających w Domu Poprawczym. Wyjątkowo rygorystyczny dyrektor nie potrafił zapanować nad nieposłuszną i buntującą się co i rusz gromadą. Wprowadzając ich w magiczny świat muzyki, pan Mathieu zmieni ich życie...
Opinie prasy:
Cóż takiego jest w w tym filmie, że wybrało się nań prawie 8 mln Francuzów? [...] Upodobania Perrina podziela francuska widownia zmęczona już pewnie agresją w życiu i w kulturze. Stąd pociąg do "Pana od muzyki" - filmu sentymentalnego, ale nie ckliwego. Trochę naiwnego, jednak - co ważniejsze - szczerego. Jego autorzy nie próbują się nikomu przypodobać, nie starają się być nowocześni ani oryginalni.
Gazeta Wyborcza - J. Szczerba (październik 2004)
Kolejna nostalgiczna bajka o nauczycielu w szkole dla trudnych dzieci - śpiewająco przewidywalna i najciekawsza tam, gdzie przewidywanie zawodzi.
Gazeta Wyborcza - Co jest grane - Paweł T. Felis (2004-10-22)
Każdy chyba zna ludzi, którzy są mili, sympatyczni, rozsądni, nie wadzą nikomu. Ale też niczym nas nie zaskakują. A już na pewno każdy zna takie filmy [...] - to przypadek 'Pana od muzyki'
FILM - B. Żurawiecki (październik 2004)