Dodaj do ulubionych

Pytanie do UKE

IP: *.play-internet.pl 18.12.17, 18:33
Mój przypadek jest prawdopodobnie nie odosobniony aczkolwiek może być dość ciekawy.
28 października podpisałem umowę(nie aneks) z Orange na Neostradę z TV w technologii kablowej i telefonią internetową, wszystko do 20 Mb. Zrobiłem to świadomie w salonie po sprawdzeniu w nim czy jest możliwe u mnie świadczenie takich usług. Pracownik salonu sprawdził, że jest taka możliwość, podpisaliśmy umowę i umówiliśmy się na wizytę instalatorów. W umówionym dniu niestety się nie pojawili, odczekałem kilka dni i w sobotę ponownie pojawiłem się w salonie. Po interwencji w kolejnym tygodniu się pojawili i przystąpili do uruchamiania sprzętu. Borykali się z tym dość długo, nie było połączenia z internetem, router sprawdzili, był sprawny, pomierzyli prędkości i stwierdzili, że raczej się nie uda bo mam za słabe łącze. Zadzwonili do Orange po konsultacje i dodatkowe sprawdzenie możliwości . Diagnoza była jednoznaczna, na tej prędkości nie będzie działać. Zaproponowali mi, że mogą ustawić w wersji do 10Mb ale ja się nie zgodziłem bo już taka kiedyś miałem
i wiem jak to wygląda. Panowie instalatorzy zabrali sprzęt(router i dekoder) powiedzieli dobranoc i tyle ich widziałem. W następną sobotę udałem się do salonu zapytać co dalej się będzie działo w takiej sytuacji. Pracownica salonu Orange mi powiedziała ze skoro się nie udało to z przyczyn technicznych umowa po 30 dniach wygasa. Na moje pytanie czy dostane jakieś potwierdzenie wzruszyła ramionami i powiedziała że nic nie dostanę. Trochę zaniepokojony wróciłem do domu i zajęty pracą zapomniałem o całej sprawie.
Na pocztę elektroniczną 12 grudnia przyszła z Orange faktura na prawie 200PLN z której wynika, że internet mam uruchomiony od 22 listopada łącznie z telewizją i telefonem. Sprawdziłem na stronie w Mój Orange i faktycznie jest tam na moim koncie sprzęt. Natychmiast pojechałem do salonu Orange złożyć na piśmie reklamacje. Pracownik salonu był zdziwiony, że dostałem fakturę a nie mam sprzętu, dzwonił na infolinię gdzie mu powiedzieli, że sprzęt wg systemu jest u mnie. Reklamację przyjął 12 grudnia. Sms z Orange o przyjęciu reklamacji do rozpatrzenia 14 grudnia.
W takiej sytuacji jak moja jaką drogą powinienem pójść, wiem że będę musiał składać reklamacje ale nie mogę tak robić dwa lata. Wiemy już, że z taką prędkością nie ma szans na działanie więc co dalej?
Boję się, że mogą mi to przysłać pocztą i wtedy jeszcze będę się borykał sam ze sprzętem. Z drugiej strony nie chcę wersji do 10Mb.
Proszę o radę jak mam postępować w takiej sytuacji i przepraszam za tak długi opis.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka