labuba
25.01.12, 12:16
witam. Jestem nowa na forum. Należę niestety do tych, którzy mają duuużo do zrzucenia - ważę 117 przy wzroście 170. powinnam ważyć nie więcej niż 70kg (max 72, żeby mieć prawidłowe BMI), więc czeka mnie marsz przez 47 kilo sadła. Znalazłam bardzo fajny materiał "Zrzucanie 100 funtów i więcej" czyli ok 50kg. Dają takie wskazówki (w skrócie):
1. skurcz się- przeanalizuj jakie korzyści odnosisz dzięki swojej tuszy - wyniki mogą być ciekawe np. jeden z pytanych stwierdził, że dzięki temu nie musi kosić trawy
2. Określ swoją gotowośc - im mniej problemów odciąga Cię ododchudzania tym lepiej. Chociaż to akurat indywidualna sprawa - są osoby, które gdy wszystko się wali stwierdzają - tylko nad waga mogę zapanować - i to jest przełom.
3. rozważ opcje - zbierz różne opinie zanim zdecydujesz jakie metody zastosujesz.
4. Rozliczaj się z tego co robisz - większość metod odchudzania ma wbudowany mechanizm kontroli np cotygodniowe ważenia strażników wagi. Zaplanuj na piśmie co zamierzasz robić i rozliczaj się z tych zadań jak surowy szef. Możesz poprosić o takie wsparcie przyjaciela lub specjalistę.
5. Dostosuj oczekiwania: taka nadwaga nie pojawia się nagle, więc nagle też nie zniknie. Nastaw się na wielomiesięczną walkę. Nie myśl o traceniu kilkudziesięciu kilo, zrzucasz 5 kilogramów, tylko kilka razy
6. Stosuj zdrowy egoizm:szczególnie kobietom przychodzi to trudno. Całodzienne zajmowanie się przede wszystkim innymi powoduje, że pod koniec dnia jesteś zła,zmęczona i głodna
7. pozbądź się pokus ze swojego otoczenia-trudniej jest trzymać dietę, kiedy pod ręką masz słodzycze
8. zachowuj się jak osoba szczupła -dobrze się przyjrzyj osobom, które już schudły albo cały czas sa szczupłe - zwykle dalej muszą uważać co jedzą - codziennie ;-)
9. opracuj własną tajną broń - zaznaczaj swoją wagę na wykresie - to pozwoli Ci trzymać właściwy kurs
10. Nagradzaj się odpowiednio: nigdy jedzeniem
Pozdrawiam
6. Bądź egoistą -