IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.03.09, 17:30
Chciałam się zapytać o wpływ owego tajemniczego kortyzolu na wagę.
Najpierw nakreślę kontekst.
Od dwóch lat żyję w ogromnym stresie powodowanym coraz to nowymi
czynnikami, przezyłam tez osobistą tragedię. Podejrzewam, że mogę
mieć depresję.
Teraz przejdę do problemu wagi - w ciagu tych dwóch lat przytyłam
około 15 kilogramów i cały czas tyję dalej. Próbowałam się odchudzać
wielokrotnie, przez cały rok chodziłam do fitness clubu na aerobik,
pilates, etc. Nie zastopowało to wagi. Od 3 tygodni dość mocno
przykręciłąm kurek jesli chodzi o odżywianie - praktycznie nic
wieczorami, głownie nabiał, ryby, warzywa, owoce. Ze słodyczy przez
ten okres zjadłam 1 krówkę, która mi dali w kawiarni do kawy.
Waga ani drgnęła, a myśle, że w 3 tygodnie to chociaz z pół kilo
powinno być widoczne. Męczę się okropnie, ubrania sa opiete,
kregosłup boli, coraz gorzej wchodzic po schodach. Nie mam juz siły
na dzwiganie tego tłuszczu. Czy możliwe, że pewne działania nie dają
rezultatu ze względu na stres, w którym permanentnie żyję?
Obserwuj wątek
    • marta.slaczka Re: kortyzol 07.04.09, 14:46
      Kortyzol jest substancją wydzielaną w odpowiedzi na stres, to tzw. hormon stresu. Powoduje on m.in. wzrost stężenia glukozy we krwi oraz przemiany kwasów tłuszczowych do ciał ketonowych. Jego przewlekły nadmiar we krwi może prowadzić do powstania otyłości brzusznej, a także do insulinooporności. Dlatego tak ważna jest umiejętność radzenia sobie ze stresem. Istnieje wiele technik relaksacyjnych, które mogą Pani pomóc. Proponuję, aby znalazła Pani godzinkę dziennie dla siebie. W tym czasie proszę się wyciszyć, posłuchać spokojnej muzyki, wybrać się na spacer lub wziąć długą kąpiel połączoną z masażem całego ciała. Dobrze by też było, gdyby swój problem skonsultowała Pani z psychologiem, który nauczy Panią technik radzenia sobie ze stresem.

      Natomiast jeśli chodzi o sposób odżywiania, to przede wszystkim bardzo proszę, aby ustaliła Pani stałe pory posiłków i ich przestrzegała. Ma to bowiem ogromne znaczenie w powodzeniu kuracji odchudzającej.
      Śniadanie powinna Pani spożywać najpóźniej 2 godziny po przebudzeniu, a im wcześniej, tym lepiej. Pozostałe posiłki powinny być zjadane z zachowaniem 3-4-godzinnych przerw pomiędzy nimi. Natomiast kolacja (ostatni posiłek) nie powinna być spożywana później niż na 3 godziny przed snem.

      Pani dieta powinna obfitować w chude mięsa, ryby, kasze i przede wszystkim w świeże warzywa i owoce, które stanowią źródło antyoksydantów, co jest szczególnie ważne w stanach przewlekłego stresu.
      Proszę pić dużo wody mineralnej i ziołowych herbat (ok. 2 litrów dziennie).

      Nieodzownym elementem Pani życia powinna być też aktywność fizyczna.
      • wkkr jazda rowerem 10.04.09, 05:49
        wysiłek fizyczny świetnie odstresowuje.
      • wkkr melisa 10.04.09, 05:50
        również świetnie redukuje stres
    • Gość: meloman Re: kortyzol IP: *.stk.vectranet.pl 08.04.09, 13:10
      nie zgadzam się z tym twierdzeniem że picie w dużej ilości wody i ruch u tej
      kobiety będzie dobry i po stresie.Każdy inaczej musi walczyć ze stresem to co
      dobre u jednej nie musi być dobre u innej może jej pomoże coś innego .pozdro.
    • 7em Re: kortyzol 17.04.09, 20:36
      kortyzol szkodzi
      • Gość: mikimaus Re: kortyzol IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.05.09, 11:58
        bardzo dziękuje za odpowiedź. Już kilka razy próbowałam odpisać, ale
        pechowo kasowały mi się posty, a nie miałam czasu ich na nowo
        wklepywać. Zatem odzywam się teraz, mam nadzieję, że lepiej późno
        niż wcale. Bardzo dziękuję także za komentarze. Ze mną tak łatwo nie
        pójdzie jeśli chodzi o redukcje stresu, staram się jak mogę,a le
        kąpiele i melisa to chyba za lekkie sposoby, choć w niektórych
        sytuacjach godne polecenia.
        Mam dość kiepskie wyniki, więc stres zjada mnie nie tylko poprzez
        tycie. Do tego ciągłe bóle kręgosłupa. Uprawianie sportu trochę jest
        utrudnione przez wagę i rwę kulszową, ale kiedy mogę ćwiczę pilates
        z płytą DVD. Może coś to pomoże.
        Pozdrawiam i dziękuję.
        • Gość: anka Re: kortyzol IP: *.terra.net.lb 02.06.09, 17:24
          a ja poradzilabym udanie sie do dietetyka ktory ustali taka naprawde
          indywidualna diete.
          mialam kiedys wielki problem ze stresem / i kortyzolem / utylam
          strasznie, nikt nie mial pojecia co mi jest i jak to leczyc.
          potem przez pare miesiecy bralam leki, z miernym skutkiem, tyle, ze
          sie nie pogarszalo.
          A wizyta u dietetyka zdzialala cuda :)
          niajpierw obejrzenie wynikow moich badan, zlecenie paru innych,
          dostosowanie wszystkiego do mojego wegetarianizmu na dodatek... i
          efekty wspaniale :)szybko schudlam, nie musialam brac lekow, lepiej
          sie czulam, po prostu nie ma porownania.
    • Gość: J.Kolanko Re: kortyzol IP: *.magma-net.pl 10.09.09, 15:07
      proszę spróbować preparat naturalny medycyna andyjska - Hoodia, ok 67
      zł 3 x dziennie kaps koszt na mc czasu. Ciekawy preparat oszukuje mózg
      sprawiając uczucie sytości
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka