blue_chmurka
08.02.06, 18:43
Witam:)
Jestem tu nowa. Na forum trafilam przez przypadek - "chodzac" po str. gazety.
Bardzo sie ciesze, ze istnieje "takie" miejsce.
Jak (zapewne) wiekszosc "tutejszych" osob mam ten sam problem - zez:(.
Problemy z oczami mam juz od dziecka ("zachorowalam" w wieku 6 czy 7 lat)... .
Mam 19 lat i nadal sie z tym "mecze" ;((. W tym roku mam mature, chcialabym
isc na studia - a tam wiadomo: nowe srodwisko, nowi ludzie, znajomi itd.
Cieszy mnie sama wizja "zycia studenckiego" (bo to podobno najlepszy okres w
zyciu czlowieka - studia). Ale z drugiej strony boje sie, ze nie zostane
zaakceptowana przez srodowisko. Wiadomo, ze niektorzy traktuja takie osoby
jak tredowate:(.
Obecnie mam "swoja" grupke znajomych. Prawdziwych przyjaciol niestety
niewielu. CZasem odnosze wrazenie, ze ludzie sie mnie boja, wzbudzam w nich
jakies "obrzydzenie", lekcewaza mnie...
Chcialabym przejsc operacje, wyleczyc swoje oczka i nareszcie zaczqc
normalnie "zyc" (chyba wiecie o co mi chodzi, nie?).
Mam do Was pyatnie: czy operacja zeza w wieku 19 lat jest jeszcze w ogole
mozliwa? czy mam jakies szanse?