barbara79
28.06.04, 17:12
witam wszystkich forumowiczów!
jestem tutaj nową "macoszką" może coś mi poradzicie.
od roku jestem mężatką, mój M (tak go tutaj nazywacie

) ma 4 letnią
córeczkę z poprzedniego ale nieślubnego związku. nic nie łączy go z tamta
kobietą z córka też nie. nie odwiedza jej, nie dzwoni, nic nie robi. alimenty
ma z funduszu bo jest bezrobotny.
pytałam go czy chce ją odwiedzić to stwierdził że ma inne problemy.
Uważa że lepiej będzie gdy nie będą mieli żadnych kontaktów bo on chce życie
sobie ułożyć tylko ze mna i z naszym dzieckiem o które sie staramy, a "one"
niech sobie same zycie układają bez niego.
Zastanawiam sie czy to ja nie powinnam nawiązać tych kontaktów? Oczywiście
nie będzie to dla mnie przyjemne ale może warto spróbować?
Dziekuje za poradę
pozdrawiam cieplutko
B.