annavel
25.01.15, 12:20
Spakowałam sie i wyszłam...
Dowiedziałam sie, ze to moja wina ze nie chce ze mna dziecka, bo robie mu ciagle jazdy głównie o zone,(watek z smsami) i on nie chce miec dzieci z kims takim.. dziekuje
Potem przepraszał... ale to mi wystarczyło.
Dziekuje do widzenia. Żal został i smutek