do Anastazji

09.01.07, 16:48
Anastazjo nic ostatnio nie piszesz, czy wszystko u Ciebie w porządu? Jak tam
zdrówko? Skrobnij chodź słówko wink
    • latortura Re: do Anastazji 09.01.07, 17:02
      ja tez chce Anastazje wink
      • anastazjapotocka Jesteście Kochane. 10.01.07, 10:47
        Czuję się świetnie, czego i Wam życzę.
        Doszłam do siebie w rekordowym czasie i już się znowu rzuciłam w wir pracy.
        Muszę nadrobić sracony czas.
        Mąż zwolnił tego durnia, przez którego się rozchorowałam - cymbał zawalał
        wszystko i jeszcze miał pretensje.
        Na szczeście wszystko dobrze poszło i dureń nie poleciał do sądu pracy.
        Właśnie jem śniadanko i mam chwilę przerwy, to Was sobie poczytam.
        Dziękuję za troskę.
        A jak tam Wasze zdrówko?
        Podobał mi się tekst o zlizywaniu pończoch, chyba też sobie kupię...
        Mój Chłop lubi takie ekstrawagancje...
        • reksia Re: Jesteście Kochane. 10.01.07, 14:00
          Super że jesteś smile)) hehehe a te nieszczęsne pończochy zostały i pewnie nie raz
          jeszcze zostaną mi przez co niektóre panie wygadane;P


          • nini6 Re: Jesteście Kochane. 10.01.07, 14:10
            Bo to jadalne pończochy były ;P
          • atenais Re: Jesteście Kochane. 10.01.07, 19:01
            moj
            • atenais Re: Jesteście Kochane. 10.01.07, 20:50
              oj, zjadlo mi wpis...
              moja kolezanka ma sklepik w ktorym mozna nabyc jadalne stringi smile
              i do zlizywania cale mnostwo roznych rzeczy smile
              i nie jest to sex shop - takie fajne, subtelne miejsce... hmmm
Pełna wersja