iwa57
24.01.10, 00:28
fajnie bylo ,chodzilam do ogolniaka ,mialam tysiace planow i
przyjemne zycie .Po paru latach na tej ziemi wiem ,ze tak naprawde
nie sa mi potrzebne te niezliczone rodzaje margaryny czy
jogurtow ,zeby byc szczesliwa .Co do wyboru wlasnego stylu zycia i
konsumpcji , nie potrzebuje reklam ,ktore leca w TV dluzej niz film
i wspaniale piora mozg i czyszcza kieszen . Bylam wolna od tego
rodzaju wyplywow i dyktowania mi jak mam zyc (patrzac na programy TV
nie da sie tego calkowicie uniknac chociaz sie staram ).Uzywalam
Perlonty 59 a teraz nie moge ,poniewaz buteleczka 5 ml kosztuje 32 €.
Mam ogromny sentyment do zycia w PRL .PRL dala mi dobre darmowe
wyksztalcenie ,dobra szkole zycia .Jestem tylko bogatsza w
doswiadczenia i przezycia .
pozdrawiam