voxave
11.03.13, 02:18
Czy jak to sie tam nazywa.
Kto był w takim kojcu wychowywany? Ja.
Był bezpieczny i rozległy--mama mogła spokojnie gotować a dziecko nie podłaziło pod gorące garnki:)
Szkoda,że jako dorosły człowiek nie mam takiego bezpiecznego azylu.....:)