woman-in-love 03.04.08, 12:55 pamietacie krawężniki malowane na biało przed pierwszym majem? Mnie jako dziecku bardzo się to podobało i nie rozumiałam, dlaczego Rodzice tak pomstują na ten zwyczaj wspominając coś o braku godziwych toalet. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luccio1 Re: "Niech się święci" 03.04.08, 13:03 Zwykle jednak pisano: "Niech żyje 1 Maja!" (podobnie zresztą w innych demoludach - na Węgrzech np. "Eljen Augustus huszadika" = "Niech żyje 20 Sierpnia" - ów dzień był dniem [rzekomego] ukonstytuowania się w Debreczynie w r. 1944 węgierskiego odpowiednika PKWN). Odpowiedz Link
woman-in-love Re: "Niech się święci" 03.04.08, 13:05 na pierwszomajowym pochodziw mój młodszy braciszek narobil obcizchu mojemu Tacie pytaniem _Dlaczego ten pan je sieano? (na widok portetu marksa-Engelsa) A ja długo nie zdawałam sobie sprawy, że Marks i Engels to dwóch różnych facetów :-) Odpowiedz Link
luccio1 Re: "Niech się święci" 03.04.08, 13:13 W szczycie stalinizmu zbitkę: "nauka Lenina-Stalina" należało wypowiedzieć (przeczytać) na jednym wydechu, nie przerywając; w składzie drukarskim musiała się znaleźć cała w jednym wierszu (przeniesienie Stalina wiersz niżej oznaczało bluźnierstwo, obrazę majestatu, przejaw wrogości ideologicznej - traktowane według praktyki tamtego czasu [można było za to zapłacić nawet życiem]). Odpowiedz Link
luccio1 Re: "Niech się święci" 03.04.08, 14:34 woman-in-love napisała: > pamietacie krawężniki malowane na biało przed pierwszym majem? Mnie > jako dziecku bardzo się to podobało i nie rozumiałam, dlaczego > Rodzice tak pomstują na ten zwyczaj wspominając coś o braku godziwych > toalet. Dlatego też w wielkich miastach na miejsca zbiórki pochodów dzielnicowych wyznaczano parki - w parkach też pochód się rozwiązywał. Zapleczem sanitarnym stawały się krzaki. Odpowiedz Link
cromwell1 Re: "Niech się święci" 03.04.08, 18:29 do krzakow rzucalo sie szturmowki i inne portrety pozniej szlo sie dopingowac tych najbardziej udekorowanych pamietam dzika radosc tlumu jak skandowalismy "niech zyje" na widok biedakow niosacych sztandar zakladu pracy punktem kulminacyjnym byl przemarsz oddzialu ormo banda troglodytow idaca czworkami i mylaca krok pochod zataczal kolo wokol parku wiec oddzial ormo odprowadzano brawami wielokrotnie po 2 latach radochy trza bylo kwitowac odbior szturmowek:( pzdr. Odpowiedz Link
luccio1 Re: "Niech się święci" 03.04.08, 20:20 > do krzakow rzucalo sie szturmowki i inne portrety... Według wspomnien Mamy z wczesnych lat 50. - wyrzucało się portrety i kije od szturmówek; materiał skrzętnie zwijano, potem dziewczyny szyły z tego spodenki chłopakom. Odpowiedz Link
luccio1 Re: "Niech się święci" 03.04.08, 15:01 Po latach mówienia i pisania "Niech żyje 1 Maja" - Jaruzelski w stanie wojennym zaczął mówić na nowo: "Niech się święci 1 Maja". No, ale jemu pisał teksty przemówień polonista: mjr Wiesław Górnicki. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: "Niech się święci" 03.04.08, 18:00 Jaruzelski był świetnym polonistą i stylistą. Jako najlepszego, obok Gajcego, swego ucznia wspominał go przedwojenny nauczyciel polskiego bodaj z Batorego. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Ciekawostka 03.04.08, 20:02 Jaruzelski przed wojną chodził do szkoły OO Pijarów, a jednym z jego nauczycieli był brat mojej babci, ks. Piotr Ciszewski :) Kiedy na początku lat 80-tych stało się jasne, że kościółek w wujkowej parafii za chwilę pęknie w szwach, wujek pojechał do Warszawy, przypomniał się Wojtusiowi, i wrócił do parafii mając w kieszeni pozwolenie na budowę nowego kościoła, co w owych czasach graniczyło z cudem. Odpowiedz Link
a_weasley Re: "Niech się święci" 03.04.08, 20:37 luccio1 napisał: > Jaruzelski w stanie wojennym zaczął mówić na nowo: > "Niech się święci 1 Maja". No, ale jemu pisał teksty Diabła tam. To hasło funkcjonowało odkąd pamiętam, to znaczy od wczesnego Gierka. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: "Niech się święci" 03.04.08, 21:57 No przecież to trawestacja logicznie słusznego "Niech się święci Trzeci Maja"! Odpowiedz Link
hajota Re: "Niech się święci" 03.04.08, 19:10 Z prześmiewczych haseł pamiętam: Niech nam żyje i rozrasta nasz przywódca [albo imię i nazwisko, np. Edward Gierek] pederasta Odpowiedz Link
woman-in-love Re: "Niech się święci" 03.04.08, 20:35 I jwszcze jedna pyszna opowieśc mojego Taty: na jakichć potwornych spędach po przemówieniu należalo klaskać. Klaskali i klaskali i każdy bał się przestać, zeby go nie zakapowali. Odpowiedz Link