agafi2
17.08.07, 09:47
Miesiąc temu poznałam malutkiego rocznego chłopczyka.Przebywa on w szpitalu,
jest bardzo chory, głuchy i karmiony poza jelitowo, a na dodatek
opuszczony,pozostawiony przez rodziców sam w swojej chorobie i
cierpieniu.Maluszek urzekł mnie swymi pięknymi oczkami i spojrzeniem.Zaczęłam
mu pomagać,zbiórka ubrań,zabawek,w pracy złożyliśmy się na zakup
kojca,pieluchy.Bardzo mi go szkoda i żałuję że nie mogę nic więcej dla niego
zrobić, czasem za zgodą pielęgniarki przytulam go głaszczę.Sama mam dwójkę
dzieci więc wiem jak bardzo taki mały człowiek potrzebuje miłości.Jest mi
przykro, że na świecie dzieją się takie rzeczy.Mały uśmiecha się do mnie jest
cudny i tak bardzo samotny.Wiem że zabawki ,ubranka nie zastąpią mu matczynej
miłości,ale chociaż może troche osłodzą smutny los.Mieszkam w
Olsztynie,maluszek leży w Szpitalu Dziecięcym.Mam prośbę może któraś z mam w
Olsztynie ma ubranka ,zabawki po swoim dziecku które mogłaby przekazać temu
maluszkowi,szczegónie chodzi o rzeczy jesienno-zimowe,kurteczki,buciki
,rajstopki itp oraz zabawki.Kontakt do mnie to agaolsztyn@tlen.pl ,mam
nadzieję że może ktoś pomoże.Wszystkim mamusiom życzę miłego dnia .Agnieszka